
Podpisanie umowy z Mercosurem odłożone. KE podjęła decyzję
Mr.MarsGURU
13piorunówPodpisanie umowy handlowej Unii z Mercorusem zostało odłożone do stycznia. Poinformowała o tym europejskich przywódców na szczycie w Brukseli szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Na opóźnienie nalegała premier Włoch Giorgia Meloni razem z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. A to oznacza, że przewodnicząca KE nie poleci w sobotę na szczyt Mercosuru do Brazylii, by ogłosić sukces, choć bardzo jej na tym zależało.
Prezydent Francji, z powodu protestów rolników, ogłosił niedawno, że nie może zaakceptować umowy w obecnym kształcie. Paryż chciał jeszcze większego wzmocnienia klauzul chroniących rolników przed napływem taniej żywności z czterech krajów Mercosuru, czyli Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Francja chce wiążących prawnie lustrzanych zasad produkcji, by te same wyśrubowane w Europie, obowiązywały też w Ameryce Łacińskiej. [...]
Komentarze (11)
Wszyscy walczą jak mogą tylko oczywiście Polski (anty) rząd jak zwykle poddaje się walkowerem
@Nighthuntero Bryłka to akurat kłamliwa kacapska ściera - o ile fajnie się jej słucha, jak się nie ma pojęcia o temacie, ale w pewnym momencie widać że to taka sama szuriada jak reszta Onucofederacji, może mniej pyskata od reszty
ależ to ch⁎⁎⁎wy tydzien dla EU i jej debilki numer 1:Ursuli:
-najpierw poddali się z zakazem samochodów spalinowych
-przełożenie Mercosuru (więcej czasu aby się zmobilizowac i odrzuić ten poroniony pomysł)
co dalej?
Trzeba żeby farba przyschła
@Mr.Mars Zastanawiam się jaki cel mają państwa UE w strzeleniu sobie w stopę? xD Tyle lat robili tę umowę i nie jarnęli się, że to głupi pomysł?
Jedyny plus jest taki, że to my, a nie USA/Rosja/Chiny będziemy mieli duży deal z tymi krajami.
@pierdonauta_kosmolony rolnictwo by zyskało na reformie - ale na samym dołączaniu Mercosuru, Ukrainy czy Indii do strefy wolnego handlu, nawet z kontyngentami - no tak niespecjalnie...
@eloyard
Rolnictwo nie zyska na pewno. Stąd stanowisko Macrona i Meloni, zresztą spodziewane od dawna.
Natomiast to co akurat zabija polskie rolnictwo to głupi polski konsument.
@pierdonauta_kosmolony @Alembik UE to nie monolit. To jest arena ścierania się interesów społecznych, biznesowych, politycznych - na poziomie międzynarodowym, narodowym i lokalnym.
Dodam do tego co napisałem wyżej: naiwnością jest zakładanie że zyska na tym UE - niektóre korporacje z pewnością, w krótkim i zapewne też niektóre w dłuższym. Z doświadczenia transportowego wiem że zyskają handlarze i pośrednicy.
@Alembik
Gdybyśmy założyli że UE utrzymuje się w większości z eksportu produkcji rolnej to tak - jest to strzał w stopę. A tak Unia pohandluje produktami wysokoprzetworzonymi i technologicznymi (plus usługi) kosztem rolnictwa. Per saldo dla całej UE to będzie umowa bardzo korzystna.
Problemem nie jest sam Mercosur czy inne kierunki, tylko że chcą pchać te umowy w nadzieji że nie będą musieli za dużo zmieniać wewnątrz samej Unii. A trzeba jednak zreformować bardzo dużo - w polityce budżetowej, administracyjnej, czy przemysłowej.
Muszą wzmocnić rolnictwo przez wycięcie dofinansowań do mikrogospodarstw, ale także ukrócić transfer środków do niesterownych molochów.
Muszą znacznie uprościć procedury administracyjne na każdym etapie - to me zajmować co raz mniej czasu ludziom, a nie co raz więcej. Sama ścieżka decyzyjna administracji też musi być znacznie przyspieszona.
W końcu trzeba jasno zdać sobie sprawę że "stara gwardia" przemysłu powinna mieć możliwość upadku i zrobienia miejsca młodym gniewnym. Ponadto powinna być prowadzona bezwzgledna polityka negatywnej wzajemności handlowej: od lat Chiny wymagały JV i transferu technologii przy wchodzeniu na rynek chiński - taki sam wymóg trzeba stosować wobec Chińczyków przez następnych kilka dekad
Najgorsze co można zrobić, to zabić własny przemysł i rolnictwo.
Przekonała się i tym boleśnie Wenezuela.