
Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark
WatluszPierwszyFanatyk
14piorunówPolska w zimie szarzyzną stoi i w związku z tym mam co roku doła. Tym razem postanowiłem z tym walczyć i zaplanować krótki wypad z rodziną w rejony, gdzie będzie przyjemniej. Niestety finanse i dni urlopowe nie pozwalają na przesadne szaleństwo. W zasięgu jest Hiszpania i tu pytanie - czy kalkuluje się robić krótki trzy-czterodniowy wypad? Celowałbym w Alicante, bo i ładnie z tego,c o wiem i woda i zima lekka (w granicach 20-15 stopni) i często słoneczna. Jedno, co mnie powstrzymuje, to właśni mała liczba dni, które moglibyśmy na taki wypad wykorzystać. Jeśli ktoś był na tak krótko w Hiszpanii niech daje sygnał :smiley:
Komentarze (11)
Jak masz dobre połączenie to zawsze się kalkuluje ruszyć d⁎⁎ę, nawet na dzień czy dwa. W Alicante sporo brytoli ale samo miasto spoko, w okolicznych pipidowach gorzej. No i teraz mimo że ciepło to potrafi mocno popadać na południu, ale i tak warto
Leć do Alicante, ale zatrzymaj się gdzie indziej, ja byłam parę lat temu na przedłużony weekend w Cala d'Or i nie żałuję, plaże równie szerokie i piękne, a przynajmniej turystów znacznie mniej :grinning:
@WatluszPierwszy w Alicante polecam wsiąść w tramwaj i jeden dzień w jedną stronę pojechać - Villajoyosa - Altea (Benidorm omijać 😅). A potem w drugą - np. Torrevieja.
Poza tym Alicante jest moim ulubionym hiszpańskim miastem, także moim zdaniem warto właśnie tam. Dla mnie 3 dni to za krótko, ale jak kto woli, na pewno na to jedno miasto to więcej niż wystarczająco.
@WatluszPierwszy Nie byłem, ale znajomy wrócił ostatnio z Alicante. Twierdził że klimat jak w Mielnie tylko Polaków więcej 😆
@Precell Nie wiem jak zimą, ale teraz jeszcze są, więc jeśli OP by się pospieszył... :slightly_smiling_face:
@wiatrodewsi zimą?
@WatluszPierwszy Żeby Cię pocieszyć - podobno fajnych dupeczek bardzo dużo, również takich w stringach i topless :slightly_smiling_face:
@wiatrodewsi Nie brzmi to zachęcająco. Mielno, to dla mnie przedpiekle 😉
co roku jeżdżę na ok 5 dni w okolicach 8 grudnia do Kartageny. Jest ok jak trafisz pogodę (czyli jak nie będzie padać non stop). Córka co roku na plaży nogi moczy w zimnej wodzie i jej to nie przeszkadza. Przyjemna odmiana w grudniu bo przynajmniej słońce nie zachodzi o 16 jak w tym naszym pięknym kraju.
@WatluszPierwszy byłem dwa lata temu w Maladze od piątku do poniedziałku, z żoną, w kwietniu. Akurat tam jest tak blisko lotnisko, że do hoteli w sensownych cenach, obok deptaku z plażą było blisko, aczkolwiek my wypożyczaliśmy samochód, bo skoczyliśmy jeszcze do Sewilla. Jak masz żonę, co lubi ciepło, taki wypad zawsze się opłaci, co by ją zimą wygrzać xD
@WatluszPierwszy a i nie zdziw się, bo tamte okolice są pełne Polaków, mieszkających lub posiadających tam domy - zresztą mój szef ma do w Alicante i latają tam raz w miesiącu. A ogólnie cała Hiszpania jest jednych z moich ulubionych krajów na wypady, bardzo sympatyczni ludzie mi się tam zawsze trafiali, czy to kontynent, czy Majorka, albo Teneryfa - na tej ostatnie to bym nawet mógł żyć xD