Wpis użytkownika enderwiggin w Hydepark
enderwigginSum
12piorunów#pogoda #heheszki Właśnie wróciłem ze sklepu zanim wszyscy umrzemy. Po powrocie schlapałem się pod prysznicem tak zimną wodą, że w pierwszej chwili aż mnie jaja zabolały. Nawet d⁎⁎y potem nie wytarłem, tylko od razu pod wiatrak. Jeszcze ze 30 razy i byle do jutra. Jakoś to będzie.
A tak na poważnie - całkiem fajnie jest. Chociaż wolałbym zimę -30 niż takie lato =D
Za młodu - 20-30 lat - mi to kompletnie nie przeszkadzało.
Komentarze (7)
"Za młodu - 20-30 lat - mi to kompletnie nie przeszkadzało" o to to, ja tak samo
@Hajt Mi też nie, ale uczciwie patrząc, to u mnie było 30 lat temu i fala upałów, to wtedy było ok.30'C +/-3.
@Hajt Mówię poważnie. Jeszcze całkiem niedawno zastanawiałem się wstając o 5 rano na balkonie ze szlugiem w zębach - Co by tu dzisiaj odpierdolić...
A teraz albo się zdziadziałem, albo jestem zbyt leniwy... Obiecałem na hejto, że opiszę swoją przygodę z walką z alkoholem. Że posty będą relacją z dnia na dzień. A i to nie wyszło. A szkoda.
Plus jest taki, że zacząłem katować stare przygodówki. I to jest całkiem spoko oderwanie od rzeczywistości.
Obecnie skończłem krótkie - Powers on the basememts, Flight of the Amazon Queen i to obecnie tyle. Wcześniej zabierałem się za DIG i Beneath of the Steel Sky - obie super, ale skończyłem chyba tylko ta pierwszą. Teraz będę jebał jedną po drugiej. Lecę od Gobliiins.
Miłej niedzieli Mordeczki =]
@enderwiggin ja mam w domu 22, a ciągle łażę po polu w 45, w sensie po podwórku czy tam ogródku :grinning:
@enderwiggin 2 miesiące miałeś zimę jakiej nie było od ponad 30 lat.
Żałuję że nie mam prysznica w Warszawie, ech przydał by się.
Sam jestem zaskoczony ale dobrze znoszę te upały mimo 6kg nadwagi. Myślę że to dlatego że jest wiatr cały czas, gdyby nie wiało to by dopiero siekiera była.
@Opornik Prysznicem bym tego do końca nie nazwał. Zwyczajnie opryskałem dupę w wannie. Też działa.
@Opornik u mnie praktycznie nie wieje, parówka taka że od samego patrzenia człowiek się poci. W domu 23* a preferuje 20-21...jak żyć.