
Wpis użytkownika PanW w Piwo rzemieślnicze
PanWFenomen
13piorunówPogoda jakaś taka jesienna to miałem smaka na bałtyka... a tu taka lipa 😒
Parametry dobra ale niestety na życie, zapomniałem, że to ta wersja.
Nie podchodzi mi, pierwsze skojarzenie, że jest zepsute, bo jakieś takie lekko cierpkie w typie farmhouse... Potem trochę się człowiek przyzwyczaja do tego specyficznego smaku i podchodzi pod jakiś mocno żytni ciemny chleb maczany w tanim rumie XD
Szkoda, bo zapowiadało się super.
Komentarze (10)
Zatykasz nos i walisz na łyka powtarzając w myślach pięć razy: chwilowe cierpienie na poczet fazy
Tak się piło leśne dzbany w gimbazie
@PanW
Op:
-szanujmy się *wylewa browar do zlewa
Coraz bardziej pojebane te performęsy
@roadie Pamiętam tylko "białe w", kurcze ale to z kija zimne wchodziło latem!
@Gepard_z_Libii Nie no, szanujmy się, to już nie te czasy co kiedyś. Poszło w zlew, ciężko mi się to piło, zero przyjemności.
@Gepard_z_Libii xDD
@roadie ja piłem tylko dzbana i tę w butelce takiej beczkowatej i obie kręciły mordę jak wściekłe a rano trzeba było się kibla trzymać taki odrzut był przy dwójce
@Gepard_z_Libii w porównaniu z amareną czy agropolem to dzban był jak ambrozja xD a najlepsze było jabłuszko sandomierskie albo komandos biały
@roadie nie będę dyskutował skoro tak uważasz
Dla mnie wypicie kubka to była ciężka przeprawa
@Gepard_z_Libii dzbany były pyszne przecież!

