Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark
wielkabertaOsobistość
0piorunówPóki Braun nie wyskoczył, to nawet się nie skapłem się, że to była koalicja.
I teraz mam pytanie. A co koalicjantom Konfy przeszkadza, że partia KKN wystawiła sobie własnego kandydata?
Wszakże obecne KO robi to samo i każdy członek tejże koalicji sobie wystawia kandydata (wszakże pewnie byłoby lepiej by koalicjanci byli jednomyślni.
Komentarze (7)
@wielkaberta Przecież KO wystawiło jednego kandydata, o co chodzi?
@wielkaberta to może trochę Wikipedia pomoże https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Koalicja
Ogólnie mając partię, możesz się skumać z inną partią i iść wspólnie do wyborów. Robicie koalicję. Konsekwencją tego jest wyższy próg wyborczy (8% zamiast 5%), o co się kiedyś wywaliła Lewica jako koalicja SLD z Razem i Wiosną (może coś jeszcze tam było, nie pamiętam). Kolejną konsekwencją jest to, że jest wtedy jeden komitet wyborczy i ewentualnie subwencje dostaje komitet - a która partia wewnątrz koalicji jaki procent subwencji dostanie, to jest kwestia wewnętrzna - partie same muszą się dogadać co do podziału (przyklad: Trzecia Droga obecnie, tyle że oni jasno zaznaczyli, że po wyborach się rozdzielają).
Po wyborach, trzeba utworzyć rząd. Z oczywistych względów dobrze, żeby partia rządząca miała większość, ale nie zawsze to jest możliwe (a raczej rzadko się dzieje). Żeby rząd miał większość w sejmie, zakłada się koalicję rządzącą - czyli dwie lub więcej partii wspólnie wchodzą w skład rządu, czego przyklad mamy obecnie.
Co do KO - to jest pierwszy opisany przeze mnie typ koalicji, dodatkowo ta koalicja ma słowo "koalicja" w nazwie. W skład KO wchodzi Platforma Obywatelska, Nowoczesna, chyba Zieloni i być może inne jakieś małe partie, których już nie pamiętam.
@wielkaberta
I tak jak powiedziałeś, takie koalicje potrafią być zbiorem w zbiorze. W poprzednim poście popełniłem błąd — chodziło mi nie o PL2050, tylko o Trzecią Drogę. Polska 2050 jest partią samodzielną. W ramach nawiązki rozwinę ten temat.
Trzecia Droga składa się głównie z Polski 2050 i PSLu. Faktem jest jednak to, że praktycznie PSL w wyborach parlamentarnych był także koalicją, gdyż z ich list startowali kandydaci wcześniej utworzonej Koalicji Polskiej. Tak więc mieliśmy koalicję w koalicji. A jeśli ktoś się od nich dostał do Sejmu (a nie chce mi się teraz sprawdzać) to jest posłem z koalicji w koalicji, będącej teraz w rządowej koalicji :grinning: Myślę, że łatwiejszym słowem dla laika jest tu po prostu "sojusz", albo "umowa" 😉
Co najlepsze, każda z dwóch głównych partii Trzeciej Drogi ma swój własny parasol nad własnymi kandydatami, jednak taki Hołownia mógł negocjować np. skreślenie z listy PSL kogoś z takiej Koalicji Polskiej, kto się Hołowni nie podobał — i odwrotnie. To jednak podlega wewnętrznym dyskusjom, nie są nam znane tego typu szczegóły, a wyniki takich negocjacji mogą być różne, zależnie co kto komu zaproponował 😉 Ale to oczywiście sytuacja hipotetyczna.
PS. Pamiętaj — żadna rzecz się pomylić, a zapytać o wiedzę, to już dla wielu wyczyn, tak więc dzięki za to pytanie 😉 Jestem po studiach politycznych, ale nie zapomnę momentu, gdy nie potrafiłem odróżnić Gazety Wyborczej od Gazety Polskiej i szukałem rozwiązania tej zagadki :grinning: Pisz, tu albo na priv, jakbyś miał jakiekolwiek jeszcze pytania, gdyż chętnie pomogę, bo sam takiej pomocy nie miałem.
PS2. Nikt nie odpowiedział Ci nadal tak naprawdę na pytanie w poście. Tu chodzi po prostu o złamanie ustaleń koalicyjnych i start Brauna uznano jako zdradę, gdyż ewidentnie jest to działanie złe na rzecz Konfederacji, która wystawiła razem Mentzena, który miał uzyskać jak najwyższy wynik. Braun natomiast z własnych pobudek (stanowiska i hajs) zdecydował się sam wystartować, co odbierze Mentzenowi wyborców. Bosak, w przeciwieństwie do niego, jako trzeci koalicjant (a teraz drugi) jest nadal wierny Konfederacji.
@wielkaberta Czym innym jest koalicja wyborcza w postaci Lewicy, PL2050, Konfederacji, czy Koalicji Obywatelskiej, a czym innym rządowa Koalicja 15.10.
Te dwa rodzaje sojuszy, pomimo posiadania własnych definicji, tak naprawdę podlegają stopniowi i rodzajowi wewnętrznego porozumienia organizacji w niej zawartych. Obie jednak mają jeden, własny cel — albo wygrać wybory, albo stworzyć rząd.
@Komenda_Miejska_Polucji @ZohanTSW Fuggggg... Pomyiło mi się KO z Koalicją 15 października....
Ale i jedno i drugie to koalicja? Coś jak ze zbiorami? Zbiór w zbiorze?
@Komenda_Miejska_Polucji bo on myśli że koalicja rządowa i koalicja w komitecie wyborczym to to samo
@wielkaberta „Ein Volk, ein Reich, ein Führer”
Różnorodność jest lewacka.