Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika ColonelWalterKurtz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Pół dnia wolnego to sobie zrobiłem ramen - spicy miso ramen na bulionie drobiowym i dashi. Do tego m. In. boczek chasu własnoręcznie zrobiony.
Testuje nowy makaron - taki niby świeży,suchy ale w torebce. Nie warto - już ten z lidla jest lepszy. Najlepszy świeży ze sklepu ale taki typowy do ramenu jest w wwa w dwóch miejscach i nie chce mi się jeździć specjalnie a oba zupełnie nie po drodze. Boję się że w końcu dojrzeje do robienia makaronu samodzielnie i choroba ramenowa się pogłębi :P

Komentarze (12)

GURU2piorunów

kurde co to jest to to ze różową spiralką w środku?
zawsze mnie to zastanawiało

Gruba ryba1piorunów
Fenomen2piorunów

Dla mnie to najszybsza i najsmaczniejsza kombinacja wywaru i tare, propsy.

Kosmonauta2piorunów

Własny makaron? Dlaczego nie pójśc dalej: kupic kawal pola zeby siac przenicę i hodować kury. Oczywiście kraftowe

Gruba ryba2piorunów

@ColonelWalterKurtz wygląda przepięknie. Jednakowoż cierpiwości mej zabrakłoby dość szybko na uwarzenie takiej zupky
Rosół to tak - wkładam chwasty minso i zapominam na 6 godzin 😉

Gruba ryba1piorunów

@ColonelWalterKurtz ja generalnie lubię gotować, tzn kiedyś lubiłem a teraz mi brakuje właśnie cierpliwości.
Mój rekord to kaczka/gęś konfitowana matko ale to nerów i czasu mnie kosztowało :smiley:

Zdrówka!

Gruba ryba2piorunów

@Michumi nie będę ukrywał - jest z tym trochę zabawy aczkolwiek przy odpowiedniej organizacji mniej niż by się mogło wydawać.

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@ColonelWalterKurtz bardzo się różni w smaku?

Gruba ryba1piorunów

@Opornik kluczowe imo jest to co na końcu - marynata składa się w dużej części z sake i mirin (oprócz tego sos sojowy, woda, imbir i dymka). Ta kombinacja nadaje mięsu słodkości i dużo umami. Dzięki szybkowarowi mięsko jest rozpadające się i miękkie. Wyborne - nie tylko jako dodatek do ramenu. Fun fact - takiego dobrego boczku chasu jak robiony własnoręcznie nie jadłem nigdzie w ramenie.