
Polityczny problem starzejącego się społeczeństwa
Al-3_xAutorytet
13piorunówWstęp
Zacznijmy od tego, że ten wpis ma (albo przynajmniej próbuje mieć) charakter neutralny. Chce w nim jedynie opisać pewne zjawisko i nie wchodzić w rozważania czy jest ono dobre czy też złe. To tyle ode mnie i życzę miłej lektury.
Konflikt pokoleń i postęp
Obecnie w naszym kraju rządzi partia konserwatywna czyli PiS. Większość jej wyborców to osoby w podeszłym wieku. Nie powinno nas to dziwić. Starsze pokolenia zwykle są zwykle bardziej religijne i tradycjonalistyczne. To co jednak napędzało postęp często wynikało z konfliktu pokoleń i ich zastępowalności. Młody człowiek ma też zwykle bardziej idealistyczne podejście do życia i większą energie by o te ideały walczyć. Dla kogoś starszego większym priorytetem będzie natomiast stabilność i życiowy spokój. Młodzi ludzie więc zwykle chcieli czegoś innego niż starsi co prowadziło do zmian w społeczeństwie. Jednak przez to, że ludzie żyją coraz dłużej to proces zastępowalności pokoleniowej jest obecnie hamowany. To jednakże nie koniec problemów.
Z racji, że wskaźnik urodzeń mocno spadł proporcje miedzy liczbą ludzi młodych i starych stale się zmienia na niekorzyść tych pierwszych. Młode osoby częściej też wyjeżdżają za granice w poszukiwaniu lepszego życia. Ci którzy zostają również wolą się skoncentrować na osobistej karierze niż posiadaniu dzieci. Medycyna tymczasem idzie do przodu w efekcie czego to zjawisko będzie się jedynie pogłębiać. Efekt jest taki, że w wyborach to głosy poprzednich pokoleń decydują o tym kto będzie rządzić w naszym kraju. To wszystko jest o tyle zabawne, że właśnie środowiska liberalne promują styl życia gdzie jednostka ma być ukierunkowana na zaspokajania indywidualnych potrzeb zamiast skoncentrować się na założeniu rodziny. Szczególnie środowiska feministyczne zwalczają wizje kobiety matki podczas gdy konserwatyści postępują odwrotnie i dbają o to by mieć dzieci jak najwięcej.
To wszystko prowadzi do konkluzji, że środowiska postępowe w pewnym sensie same założyły sobie sznur na szyje. Demografia jest po stronie konserwatystów i to będzie się jedynie pogłębiać. Pytanie czy tą tendencje da się jeszcze odwrócić? Moim zdaniem obecnie nie bardzo. Przynajmniej nie w najbliższym czasie. Pewnym pomysłem mogłoby być ściąganie młodych imigrantów z innych krajów, ale moim zdaniem to nie rozwiąże tego problemu (są to zwykle osoby, które pochodzą z miejsc gdzie dalej dominuje fundamentalizm), a jedynie spowoduje kolejne komplikacje. Tak czy inaczej to tylko jedna z konsekwencji obecnego spadku liczby urodzeń.
Komentarze (24)
Mi mówili ze zabieram prace doświadczonym fachowcom, oraz że jestem roszczeniowy, więc wyjechałem z kraju by im nie utrudniać życia na starość.
Im I a good boy? 😊
"Jednak przez to, że ludzie żyją coraz dłużej to proces zastępowalności pokoleniowej jest obecnie hamowany."
- Nie w przypadku Polski bo ma jeden z krótszych w Europie średnią długośći życia. Wzrasta też diametralnie koszt obsługi medycznej. Życie wydłużane jest często przez kosztowne zabiegi i leki, gdzie osoba żyje 5-10 lat dłużej ale nie jest już zdolna w tym okresie do pracy. Zobacz ile podniosły się koszty tej opieki w przeciągu kilku lat. Więc to akurat argument, który miał by sens w przypadku np. Japonii nie Polski.
"Medycyna tymczasem idzie do przodu" - Jej koszta też. Dwa długość życia już tak się nie wydłuża chociażby przez czynniki słabej jakości, powietrza, jedzenia itp.
Nie ma też wyraźnych dowodów, które wskazują, że starzy ludzie bardziej głosują konserwatywnie. Właściwie tak głosują bo tak byli już wychowani w tradycyjnej kulturze. Gdzie ludzie teraz są w innej wychowani. Więc to nie wiek determinuje kto na kogo będzie głosował.
Demografia jest po stronie konserwatystów
Demografia nie jest po niczyjej stronie. Tzn. nic nie stoi na przeszkodzie, żeby seniorzy chcieli lepszego życia dla swoich dzieci. Poza byciem Polakiem, ale to jest problem ortogonalny xD
Jakoś szwajcarzy, norwedzy nie migrują za lepszą pracą. ciekawe dlaczego.
Wskaźnik urodzeń spada, bo:
u nas kobiety boją się rodzić dzieci
na zachodzie agresywnie propagowane jest lgbt. Więc dzieci też się nie rodzą. Plan depopulacji białej rasy działa dobrze. A to co zostanie, zostanie wymiksowane z innymi rasami. Więc będą konflikty, więc wesoła władza będzie utrzymywać permanentny stan wyjątkowy, co daje ograniczenie praw obywatelskich. To stara stalinowska szkoła: polaryzowanie grup etnicznych, religijnych.
"witam szura"
@Matkojebca_Jones Zostać nazwanym szurem przez lewacki ściek umysłowy to jak komplement, @bleblebator-bombambulator płacisz mu za lizanie dupy? :smiley:
@bleblebator-bombambulator To mówisz o osobach trans. Gdzie to mniej niż 1% populacji. Z czego tylko 1/5 decyduje się na operacje. Więcej osób umiera na choroby i wypadkach w rok niż jest tych osób. Chyba za dużo o tym czytasz i masz rozdmuchaną percepcję, że to ma jakiś wpływ na cokolwiek.
Gdzie nawet w konserwatywnych rodzinach ilość dzieci spada. Z banalnego powodu. Ludzie im większe mają wykształcenie, tym bardziej chcą się rozwijać i odkładają dzieci też lepiej się zabezpieczają. Ok. 45% dzieci jest efektem wpadki, nieplanowane. Kiedyś to było jeszcze więcej.
Każdy kraj gdzie jest dostęp do antykoncepcji z edukacją doświadczać będzie spadku demograficznego. Ludzie lubią seks, nie koniecznie wielkie rodziny. Jak nie mają do dostępu do antykoncepcji to po prostu mają sporo dzieci.
@VanQuish Po chemicznej kastracji blokerami nie możesz już mieć dzieci. Na szczęście już kategorycznie zakazała tego finlandia, anglia, nowa zelandia, i jakieś tam jeszcze kraje. ale proceder trwa jeszcze w najlepsze w USA i kanadzie, z tym że wybuchły już tam otwarte bunty rodziców, a w kanadzie nieślubny syn castro nazywa takich buntowników faszystami. Bo rodzice nie chcą kastrować 10 letnich dzieci
@bleblebator-bombambulator "na zachodzie agresywnie propagowane jest lgbt. Więc dzieci też się nie rodzą" - XD . W jaki sposób niby to się dzieje. Lubię takie juicy teorie spiskowe.
@Matkojebca_Jones
Komunizm ma to do siebie, że zaprzecza faktom oczywistym
@bleblebator-bombambulator No tak to nazywają szurki.
@Matkojebca_Jones zaprzeczasz faktom już oczywistym, widocznym gołym okiem?
@bleblebator-bombambulator a gdzie Twoim zdaniem jest spoko? Czy istnieje chociaż jeden kraj poza tym spiskiem?
@bleblebator-bombambulator witam szura
@Al-3_x Wśród młodych króluje ekstremalnie religijna absurdalnie wręcz konserwatywna wsteczniacka "szczęść boże" k0nfederacja.
To neguje to co piszesz.
Szczególnie środowiska feministyczne zwalczają wizje kobiety matki podczas gdy konserwatyści postępują odwrotnie i dbają o to by mieć dzieci jak najwięcej.
Niby w jaki k⁎⁎wa sposób konserwy dbają o większą dzietność?
Część konserw (PiS o jakim mówisz) odpowiada za wprowadzenie 500+ i na tym koniec argumentacji za tą tezą. Przeczą jej drastyczne problemy mieszkaniowe jakie spowodowali oraz nieskracanie czasu pracy (utrudnia relacje, jesteśmy jednym z najbardziej zatyranych narodów). Mniej istotną wydaje się kwestia żłobków i dofinansowania edukacji ale można napomnieć.
Jak niby feministki przyczyniły/przyczyniają się do mniejszej dzietności?
Szczególnie środowiska feministyczne zwalczają wizje kobiety matki
???? "wizje" k⁎⁎wa? Znowu jakiś bełkot bez konkretów w którym c⁎⁎j wie o co chodzi. Pewnie znowu naoglądałeś się memów i wydaje ci się że ogół populacji kieruje się w wyborach życiowych memami.
Pewnym pomysłem mogłoby być ściąganie młodych imigrantów z innych krajów, ale moim zdaniem to nie rozwiąże tego problemu (są to zwykle osoby, które pochodzą z miejsc gdzie dalej dominuje fundamentalizm)
Jaki fundamentalizm dominuje na Ukrainie? Stamtąd jest ponad 50% imigrantów.
Z 457 tys. cudzoziemców, którzy 1 stycznia 2021 r. posiadali ważne dokumenty pobytowe, największe grupy stanowili obywatele: Ukrainy – 244,2 tys. osób, Białorusi - 28,8 tys., Niemiec - 20,5 tys., Rosji - 12,7 tys., Wietnamu - 10,9 tys., Indii - 9,9 tys., Włoch - 8,5 tys., Gruzji – 7,9 tys., Chin – 7,1 tys. oraz Wielkiej Brytanii - 6,6 tys
A może jest też tak że dla "środowisk postępowych" (konkretnie Lewicy, Nowoczesna jest do pominięcia) zwalczenie religii i tradycji nie jest największym celem i te tematy tak naprawdę kręcą bardziej ciebie?
A konkretnie coś zupełnie przeciwnego: wspólnota narodowa, tradycyjna rodzina, starodmodność, tradycyjne obyczaje (jak wigilia), faszyzm...
I wydaje ci się że to co czytasz/oglądasz a ci się nie podoba oglądają też inni i ma to wpływ na zachowanie innych ludzi wokół ciebie, a które ci nie odpowiada bo do ciebie nie pasuje, chciałbyś żyć w innej kulturze.
@firepofej Nie wtrącaj się.
Młodzi nie tyle muszą być postępowi
Przecie kurwa twierdziłeś że są postępowi. Zmieniłeś zdanie i jednocześnie uważasz że miałeś rację?
zwykle sa bardziej radykalni i może to działać w obie strony
To w jaką stronę działa w Polsce, konserwatywną czy progresywną? (względem starych)
I gdzie odpowiedź na pytanie o konfederację. Pytałem czy jest neutralna twoim zdanie w sporze konserwatyzm-progresywizm czy może premiuje bardziej jedną z idei.
@Matkojebca_Jones Kiedy przestaniesz już podchodzić do polityki emocjonalnie, zrozumiesz i z łatwością przyznasz nam racje że konfa jest partią reakcyjną.
k0nfederaci piszą że to konserwy
Oni uważają się też za liberałów i co z tego?
Tylko ty robisz jakiś fikołki żeby temu zaprzeczyć.
Nie robię fikołków. Odwołuje się to zwykłej definicji pojęć konserwatyzm i reakcjonizm
prawdopodobnie dlatego że lubisz konserwatyzm
Nie lubię.
Czekam na twoje rzeczowe argumenty że młodzi są bardziej progresywni od starych.
Młodzi nie tyle muszą być postępowi co zwykle sa bardziej radykalni i może to działać w obie strony. Młody człowiek ma energie i czas by się bawić w idee. W późniejszym wieku jesteś bardziej zainteresowany znalezieniem pracy, ustatkowaniem się, itp. Później już chce przede wszystkim spokojnej starości i mniej dba o to wszystko. Nie jest to reguła, ale pewna tendencja. Zwykle jednak to inicjatywa młodych często powodowała bardziej gwałtowne zmiany społeczne. Patrz chociażby ruch hipisowski.
@Al-3_x Nawet gdyby przyjąć te mocno naciągane teorie że k0nfa nie jest konserwatywna (żeby zostawić ten absurdalny spór z twoją niechęcią przyznania tego faktu).
To jakie ty masz argumenty za tym że młodzi są bardziej postępowi od starych?
Naprawdę uważasz że w sporze DWÓCH idei jaki opisałeś, a konkretnie dualizmie jaki sam postawiłeś "konserwatyzm kontra postępowość" to k0nfederacja jest jakaś neutralna? A może reakcjoniści z k0nfederacji to w ogóle są postępowcy? W jakim miejscy byś ją postawił w tym sporze tych dwu idei, tak twoim zdaniem?
Jaką to postępową anty-konserwatywną partię popierają młodzi? k0nfederacja nią jest z ich reakcjonizmem?
@Matkojebca_Jones
>Reakcyjność to właśnie chęć zachowania statusu quo.
Nie bardzo. Reakcyjność to cofanie nas do przeszłości. Zachowanie statusu quo dziś to demokracja parlamentarna gdzie korporacje wpływają na rządy poprzez lobbing.
@Al-3_x Reakcyjność to właśnie chęć zachowania statusu quo.
Oczywiście że k0nfederacja jest konserwatywna. I chce zachować kapitalizm.
Monarchizm to właśnie skrajny konserwatyzm (wsteczniactwo, hierarchia), mający służyć zwiększaniu kapitalizmu bez możliwości sprzeciwu klasy pracującej.
@Matkojebca_Jones Konfederacja jest reakcyjna a nie konserwatywna. konserwatyzm to dla mnie chęć zachowania statusu quo czyli nawet liberał może być konserwatywny, a konfa to chciałaby króla zamiast demokracji.
Komentarz usunięty
@Al-3_x Ależ to jest do przewidzenia, że osoby starsze będą coraz bardziej faworyzowane i politycy będą iść w stronę tej grupy społecznej bo będzie ona stanowiła dużą część elektoratu wyborczego.
Tylko takie eldorado kosztem osób pracowniczych nie może trwać wiecznie. Z czegoś trzeba opłacić szpitale, leki, posiadać wykształconych lekarzy, dobrą infrastrukturę. Ktoś musi na to pracować. Raczej wątpię aby stare osoby łatały drogi, czy wymieniały kable elektroenergetyczne...
Więc obciążenie osób pracujących musiałoby iść w parze z zapełnianiem luki na rynku pracy (np. imigranci) aby miał kto pracować na szeroko pojętą infrastrukturę. Bez tego to można obiecywać dla emerytów wszystko a z pustego i Salomon nie naleje.