
Wpis użytkownika skorpion w Polityka
skorpionGURU
12piorunów<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fslawomirmentzen%2Fposts%2Fpfbid0FgCmkeD3vKz1GYk264tVWxF3M9soYPYcbC2sZoVDs5DKqD5jbu2LgDDWsn5tE4jcl&show_text=true&width=500" width="500" height="292" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>
Komentarze (5)
O ile Mentzen od kiedy wszedł do dużej polityki gadał sporo "dziwnych" treści, tak tym razem jego wypowiedź jest jak najbardziej prawdziwa.
Najpierw trzeba zacząć egzekwować przepisy od urzędników, a nie tylko od obywateli, a z doświadczenia z poprzedniego życia zawodowego wiem, że to ciężki kawałek chleba.
Inspektor bezpieczeństwa zazwyczaj jest uważany za wroga, ponieważ widać go wtedy gdy jest coś źle i zakład pracy go nie lubi.
Jak uda się podnieść odpowiedzialność urzedniczą do akceptowalnego poziomu, a sytuacje takie jak te, staną się wyjątkami z dużymi konsekwencjami, wtedy będzie można wdrażać całą tę administrację cyfrową.
I jak dobrze napisał w poście, powinno być powiadomienie kiedy sprawdza nas urzędnik i dlaczego w mobywatel. Skończyłyby się nadużycia władzy.
To jest państwo z gówna i patyków, z przemoczonego kartonu.
Gdyby tylko była jakaś grupa mogąca to zmienić inicjatywą ustawodawczą albo coś.
Mogli by na przykład, zamiast pisać na fejsie, przemawiając na piwie albo nagrywając rolki, brać udział w obradach, głosowaniach i komisjach w takim fajnym miejscu jak parlament.
Może nawet, mimo małej liczby członków ale sporym poparciu, mogliby złożyć ustawę która, może nie od razu, ale krok po korku, zmieniła by te "państwo z gówna i patyków, i przemoczonego kartonu" w coś lepszego.
@skorpion świat się kończy, zgadzam się z memcenem.
A jeżeli to co napisał jest prawdą to urzędniczkę powinno się wy⁎⁎⁎ać z roboty dyscyplinarnie. I każdy taki przypadek niekompetencji jeżeli chodzi o tajemnoce RODO powinny się tak kończyć.
@Endrevoir Dokładnie, jeśli tak się tłumaczyła, to właśnie przyznała się do winy, niekompetencji i tego, że nie nadaje się na swoje stanowisko.
Nooo ma rację.
