
Wpis użytkownika Lekofi w Perfumy
LekofiOsobistość
19piorunówPołowa maja, za oknem marcowo więc na dzisiejsze siedzenie w domu został wybrany L'Heure
#conaklaciewariacie #perfumy chwalić sie czym dzisiaj pachną!
Komentarze (35)
@Lekofi weekend sponsoruje Tibetan Musk OG oraz najnowsze jego wcielenie czyli Tibetan Oud. Testy porównawcze - pełnia szczęścia 😁
@pedro_migo obydwa fantastyczne 😉 Tibetan Oud postrzegam jako rozwinięcie klasyka. Ma bezsprzecznie DNA Tibetan Musk ale jest wzbogacony o wyeksponowaną różę i oud. Brzmi też nieco odważniej, ale jednocześnie nie daje brudnym zwierzem jak z wersji pośredniej.
@Chavez który bardziej Ci siedzi?
@Lekofi Solidna dawka Serge Lutens Chergui. Tytoń z siankiem na slodko. Lubię wracać do tego klasyczka głównie za eksplozję aromatów na otwarciu.
Cześć, dzisiaj otula mnie Roja Fetish, dawno go nie zarzucałem, mało to, prawie o nim zapomniałem, na szczęście przypomniał o sobie w postaci swoich atrybutów, jakim są parametry i oczywiście niesztampowy zapach.
@J.26 Jeden z niewielu który mnie pokonał, no jakbym po całym dniu od grilla odszedł 😂
@Lekofi w tym przypadku lepszym wyborem będzie Vit Er Armis 😂😁 tam to dopiero wędzona kiełbę czuć.
@J.26 dzięki za komentarz, dzięki tobie właśnie sobie przypomniałem, że przecież miałem dzisiaj kupić kiełbasę wędzoną 😉
@Lekofi jak to smakowało
@Fox zrobię perfidne kopiuj wklej z innego swojego komentarza:
L'Heure to dla mnie rdzeń Tabac Dore ale z wieloma kwiatowymi niuansami. Czuc ten charakterystyczny spiżarkowo stary vibe Bortnikoffa. Czuje nawet taka techniczna nutke jak w Fahrenheicie czy Triadzie, ale to dopiero drugi dzien testow wiec nie wdaje sie w szczegoly. Nie mniej, mało które perfumy wywarły na mnie tak dobre pierwsze wrażenie
Bullfrog Secret Potion No.1
Znając trwałość tej marki to może jeszcze dzisiaj poprawię sampelkami No. 2 i 3 😛
Mark Buxton Free
@Lekofi Siema, ja dzisiaj zarzuciłem Moss Cologne od Bortka, w sumie pierwszy raz na globala, bo udało się zdobyć trochę ml :smiley: teraz mi podpasował nieźle
@Lekofi ja dzisiaj racze sie moim blendzikiem, tym razem z zielonym indonezyjskim oudem. Sam olejek agarowy przywodzi ciemna zielen, ciekawe jest w nim to ze swoim charakterem przywodzi na mysl sandalowiec mysure - bardzo kremowy - nuty zielone zkremowym charakterem drzewa agarowego to cos co pierwszy raz soptkalem na swojej drodze. Mam jeszcze jeden olejek od tego rzemieslnika i tez beda testy ale raczej tu nie bedzie pasowac bo ma charakter bardzo ziemisto-pizmowo-gazolinowy z odrobina kwiatow. A tak wogole to jak pachnie ten bortek?
@Lekofi może kiedyś😉 najpierw muszę zrobić kilka blendzikow dla siebie
@Lekofi L'Heure moim zdaniem jeden z lepszych kompozycji Dimy. Testowałem już jakiś czas temu i bardzo mi się spodobał. Niestety kupno flaszki odpada w moim przypadku 😒 Raz, że mnie z jakiegoś powodu uczula (czerwona plama w miejscu aplikacji perfum i L'Heure to jedyne perfumy jakie znam, ktore tak u mnie zadziałały). Plus żona wyjatkowo negatywnie reagowała na ten zapach 😉 wiec nie chcialbym jej tortutować 😉
@Earl_Grey_Blue o kurde same poszukiwania przez internet to swojego rodzaju przygoda, a co dopiero jak spełnię swoje marzenie i będę łazić z tubylcami po filipińskiej dżungli w poszukiwaniu zainfekowanych starych drzew:star-struck:
@pomidorowazupa Opisz kiedyś swoje doświadczenia z całego procesu - zakup i produkcja :smiley: Sam chciałbym kiedyś spróbować.
@pomidorowazupa widze ze rozwijasz sie jako tworca, na kiedy planujesz założenie Zupa Parfums? 😉
L'Heure to dla mnie rdzeń Tabac Dore ale z wieloma kwiatowymi niuansami. Czuc ten charakterystyczny spiżarkowo stary vibe Bortnikoffa. Czuje nawet taka techniczna nutke jak w Fahrenheicie czy Triadzie, ale to dopiero drugi dzien testow wiec nie wdaje sie w szczegoly. Nie mniej, mało które perfumy wywarły na mnie tak dobre pierwsze wrażenie
@Lekofi na wizytę u barbera coś klasycznego - Henry Jacques Et Pourtant - słodka, choć szorstka lawenda na mydlanym piżmie i z odrobiną skóry. Z zapachami HJ mam pewien problem, bo to piżmo z czasem zdradza swoje syntetyczne pochodzenie, podobnie jak w piżmowcach Areej Le Dore - choć te akurat bardziej mnie męczą.
Pomijając piżmo jakość zapachów HJ jest bardzo dobra.
@Morawagin81 ja nie twierdzę, że Adam ściemnia - bo on sam z resztą otwarcie mówi, że używa także syntetycznych składników - tylko mówię, że z czasem ten syntetyk, którego użył zaczyna się wybijać i mnie gryzie, dotyczy to akurat tych zapachów które wyżej wymieniłem.
Walimah natomiast uważam za jeden z najbardziej naturalnie brzmiących i jakościowo najlepszych zapachów Adama, ale akurat kompozycja Paradise Soil - który ma bardzo zbliżony wydźwięk - bardziej mi się podoba.
@pedro_migo w Siberian jest faktycznie(obok naturalnego) ale jest jeszcze wiele innych pozycji piżmowych, gdzie akurat nie czuje syntetycznego piżma. Więc to też nie jest tak,że ALD ściemnia, że używa deer musk.
Faktycznie je czuć w Paradise Soil,Walimah,Russian Oud czy Musk Lave.
@Morawagin81 Siberian Musk, Russian Musk, nawet w Forbidden Flower ta molekuła się pojawia
@pomidorowazupa do pozostałych składników nie mam uwag, przynajmniej w przypadku Et Pourtant, natomiast to nie jest jakiś top tier i jakość jaką dostaniesz w artisanach, więc ja również nie rozumiem cen, absolutnie ten zapach nie jest tyle wart.
@pedro_migo W których konkretnie ALD jest tak dużo syntetycznego pizma?
@pedro_migo mam chyba igora i tam pizma (syntetycznego) jest nawalone do przesady - doslawnie czuc overdose pizma, akordu skorzanego i konwali, wszystko to 100% syntetyki. Szczerze to ja nie wiem czemu to takie drogie i przez wielu uwielbiane (chodzi mi o marke). Gdzies tam mozna wyczytac ze cena to glownie skutek utrzymywania lokali, no ale kurwa bez przesady.
@Lekofi Roja Semi Bespoke 23, a na ręce testowo nowy batch Antaeus
Dalszy ciąg testów butikowej linii Chanel, dziś Sycomore. Otwarcie mocno chrzanowe, fajny zawodnik na wielkanocne śniadanie. Dalej przyprawki, wetyweria, całkiem całkiem
@Lekofi Al Haramain Mukhallath Maliki, co do pogody to chciałoby się podziałać w ogródku ale na zmianę pada i wieje lodowaty wiatr 😑
@Lekofi A daj Pan spokój z tą pogodą. Ja rowerowy człowiek jestem, jeździć mi się chce, a od tej pogody mnie szlak trafia.
Chyba w ramach protestu spryskam się Lao Oud.
@d.m. Nie jesteś sam kolego. Szosa here. Łączę się w bólu.
@d.m. ja też w zimie sobie wyobrażałem że jak przyjdzie maj to będę popierdalał na rowerku i wyszło jak wyszło. Zostanie tylko czerwiec/lipiec/sierpień/wrzesień w koszulce, a później trzeba już będzie ubierać termę
@Lekofi hej, u mnie Creed Aventus + Aventus Absolu