
Polska pato-"policja". Dostali zgłoszenie o rozbiórce zabytkowej willi. Gdy przyjechali, już jej nie było
SNCFSum
30piorunówWrocławscy ""policjanci"" odebrali w sobotę zgłoszenie o nielegalnej rozbiórce zabytkowej willi na Karłowicach. Gdy patrol dotarł na miejsce, po budynku niemal nie było już śladu. buahahah tyle na temat marnowania podatków na tą pato-formację
Komentarze (6)
Właściciel willi od wczoraj milczy. Jak ustalił portal TuWroclaw.com, willa przy Kasprowicza należy do prywatnego przedsiębiorcy z Wrocławia. Z księgi wieczystej wynika, że przed rokiem kupił ją od starszego człowieka, zawierając z nim umowę dożywocia. W zamian za prawa do nieruchomości, zobowiązał się zapewnić 79-latkowi dożywotnie utrzymanie, zagwarantować mieszkanie, dostarczanie mu wyżywienia, ubrania, pokrycie rachunków za media, zapewnienie pomocy i pielęgnowania w chorobie oraz pokrycie kosztów pogrzebu. Niedługo po zawarciu umowy mężczyzna zmarł.
O znowu Wrocław :grinning: To że KWP siedzi jeszcze na stanowisku to żart z ludzi. Ale przynajmniej nikogo nie zatłukli na smierć.
@slonski_pieron dziwnym trafem właściciel zmarł rok po podpisaniu jakiejś umowy z deweloperem ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Jak w libacji na skwerku :grinning:
Wrocławscy policjanci? Dobrze, że nikomu się nie zmarło.
Zniszczyć co było ładne i zbudować potworka(jak ten w tle), o tak!