
Polska uzależniona od leków z importu. To zagrożenie dla bezpieczeństwa lekowego kraju
Mr.MarsGURU
21piorunówNiespełna jedna trzecia sprzedawanych w Polsce leków jest produkowana w naszym kraju, podczas gdy średnia europejska to około 70 proc. Uzależnienie od importu jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa lekowego. Wzmocnieniu tego obszaru ma służyć jeden z konkursów w ramach KPO, który niedawno rozstrzygnęła Agencja Badań Medycznych. 112 mln zł trafi na wsparcie 22 projektów z obszaru innowacyjnych technologii biomedycznych. Jeden z nich dotyczy opracowania leków generycznych stosowanych w leczeniu POChP i astmy.
– W tamtym roku Narodowy Fundusz Zdrowia w aptekach zrefundował 416 mln opakowań leków, z czego tylko 122 mln pochodzi z polskich fabryk, czyli mówimy o mniej więcej 70 proc. leków, które musimy importować. Im wyższa technologia, im bardziej skomplikowana, tym uzależnienie od importu jest dużo większe – mówi agencji Newseria Sebastian Szymanek, prezes zarządu spółki Polpharma. – Tutaj mówimy o barierach inwestycyjnych, czyli nakładach, które trzeba zarówno zainwestować w rozwój tych produktów, jak i bardzo wysokim zaawansowaniu technologicznym i odpowiednich liniach technologicznych, które trzeba mieć. [...]
Komentarze (6)
Prekursory i tak jadą z Chin.
@Mr.Mars popieprzyło ci się frojdowsko. Nie Polska tylko Europa
@Michumi Nie mam pojęcia pytaj niemieckiego pana, w końcu do dw.de
@jenot to na chuj taki tytuł
@Michumi Coś Pan nie doczytał frojdowsko xD
https://www.dw.com/pl/kolejne-uzale%C5%BCnienie-europy-nie-potrzeba-bomby-atomowej/a-70449138
Kolejne uzależnienie Europy. "Nie potrzeba bomby atomowej" – DW – 10.10.2024To kolejna pięta achillesowa Europy - ostrzegają eksperci. Konsekwencje tego uzależnienia mogą dotknąć każdego.dw.com@Mr.Mars Cała unia jest uzależniona, my "produkujemy leki" ale z gotowych substancji czynnych ( w większej części, bo coś tam jednak robimy sami )
Do tego doprowadziła nas globalizacja.