Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Szereg pytań, by co na durnia nie wyjść:. Bo co niektórzy to się prują capslockami.

* zmiana czasu zwana technicznie Daylight Saving Time, została stworzona by słynne okno pracownicze 8:00-16:00 miała jak najwięcej słońca? Czy są jeszcze jakieś inne powody?

* jak wygląda bilans zalet i wad dla zmiany czasu? Czy po prostu od epoki przemysłowej tyle się pozmieniało, że to stało się bardziej uciążliwe?

* i jeśli mam usunąć DST, to co na papierze lepiej wypada? UTC+1 czy UTC+2? Coś innego?

* w skali roku?

* Dla Polski?

* Wspólne dla wszystkich krajów UE to jest możliwe?

Komentarze (3)

Fanatyk1piorunów
i jeśli mam usunąć DST, to co na papierze lepiej wypada? UTC+1 czy UTC+2? Coś innego?

@wielkaberta Szczerze - mi obojętne, który czas to będzie. Chyba odrobinę wolę letni, bo na zimowym słońce zacznie patrzeć ludziom do okna absurdalnie wcześnie, ale to nieistotny detal.

Szczerze - mi się marzy, aby cały świat przeszedł na UTC po prostu. Jakie to ma znaczenie, czy wschód słońca jest o 5 czy 17 w różnych miejscach na ziemi? Po prostu układa się pod to rozkłady, godziny otwarcia, i jest spokój.

Uprościłoby to niezmiernie wszystkie systemy oraz koordynację międzyludzką.

Tytan5piorunów

@wielkaberta

* Została stworzona stricte po to, aby fabryki i miasta oszczędziły na oświetleniu

* Aktualnie nie ma realnych zalet, wady wyliczył @evilonep mogę jeszcze dodać większe skomplikowanie wielu systemów przemysłowych

* I tu jest pies pogrzebany: zależy dla kogo i gdzie. Zmiana czasu nie ma żadnych zalet, ale jej usunięcie powoduje że ten czy inny staje okoniem bo "będę wracał/wstawał do pracy po ciemku" czy inne bzdurne powody sprowadzające się do "mi będzie gorzej, nie ważne że 90% odczuje poprawę". Więc zamiast zrobić ogółem dobry ruch, UE od kilku lat kłóci się którego "mniejszego zła" uniknąć...

GURU6piorunów

@wielkaberta bilans jest niekorzystny, oszczędność prądu na oświetleniu jest dziś znikome za to mnóstwo ludzi ma problemy ze snem, utrudnienia logistyczne itd. do tego wzrost zawałów, udarów