
Wpis użytkownika zero w Sport
zeroMocarz
28piorunówPomimo tego, że byłem zły na siebie, że wpadłem na ten głupi pomysł jechania na rowerze do roboty, to takie widoki rekompensują wszystko.
Miałem jechać zobaczyć wschód słońca nad morze, ale nie miałem siły na to, żeby zrobić dodatkowe 10 km.
Jednak 100 km od strzała jest inne niż 50 km, 10h pracy, i znowu 50 km. Ale pewnie jeszcze powtórzę nie raz taki głupi wyczyn :slightly_smiling_face:
Komentarze (5)
@zero bardziej siły, bo jak masz jeszcze fizycznie hasać po hali przez 10h w międzyczasie, to taki trening to udręka... Czasowo to się super optymalizuje :slightly_smiling_face: w 1,5h na szosie dojedziesz.
@Zagajnik problemem jest czas :disappointed: zawsze za mało
@metsys_lodreip po Polsce też jeździlem setki, to nie jest problemem. Problemem było 10h w robocie, bo mieli ekstra produkcję, a nie było nikogo chętnego z warsztatu, więc poszedłem.
Taka regularna jazda ze dwa razy w tygodniu i masz formę startową pod ultra 😉
Jeżeli to Holandia to ukształtowanie terenu daje Ci -3 do zajebistości 😉 ale wynik i tak konkretny!