
Ponad 60 razy wzywała służby do fikcyjnych pożarów. Grozi jej 8 lat więzienia
Mr.MarsGURU
6piorunówPolicja aresztowała 20-latkę, której za "żartobliwe" zgłoszenia o pożarach może grozić nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności. Kobieta przez kilka miesięcy ponad 60 razy zadzwoniła na policję z informacją o rzekomym pożarze lub innej poważnej sytuacji, a później z "bezpiecznej odległości" - jak pisze policja - obserwowała działania funkcjonariuszy.
"W ostatnich dniach do służb ratowniczych w Warszawie wpłynęło kilkadziesiąt fałszywych alarmów. Wszystkie dotyczyły pożarów oraz realnego zagrożenia zdrowia i życia jednej lub wielu osób. Za każdym razem służby angażowały adekwatne siły i środki, w celu odpowiedniej reakcji na możliwe zagrożenie" - napisali w komunikacie śródmiejscy policjanci. [...]
Komentarze (4)
Kurna, bez przesady, że ona ma 20 lat xD
Gęba jak u 40 letniej patusiary.
Xdd ale hobby sobie znalazla
@Mr.Mars dwadzieścia lat, biust do pępka i ten uśmiech - jeszcze was k⁎⁎wa dojadę. Cudowne foto.
Ona ma taki brzuch, czy to piersi obwisły do pępka? Zupełnie jakby natura chciała zakomunikować nam, że tu jest coś nie halo.