Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika parabole w Wędkarstwo

Gruba ryba

w Wędkarstwo

10piorunów

Poprzednia sobota - glutek ~40cm.
Dziś to samo.
Inny wędkarz też podobnego rozmiaru złapał.

Trzeba będzie inne łowisko znaleźć na jesień...

No ale jak to się mówi - najważniejsze, że ręka rybą śmierdzi 😅

Komentarze (6)

Gruba ryba0piorunów

Zjadłeś to chociaż? Czy zdechło i wywaliłeś?

Tytan0piorunów

@Odwrocuawiacz Oczywiście.

>Łowienie ryb uznaję tylko w celu koniecznym np. Jako pożywienie, nie dla sportu czy dla zabawy bo to jest właśnie odmiana degeneracji, celowe kaleczenie i zamęczanie zwierząt

Dobrze, że celowe, masowe mordowanie ryb już jest OK. Połączone z kaleczeniem, męczeniem, okładaniem pałą, wrzuceniem do reklamówki i dalszym okładaniem pałą.
Ryby zostają zjedzone, albo zjada je kot, albo kończą na śmietniku, ale "łowił by zjeść", ryb w efekcie nie ma i to jest eko i zdrowa postawa.

Powiedz mi, za co ty tak ryb nienawidzisz?

Gruba ryba0piorunów

@Pantokrator łowienie i kaleczenie ryb tylko po to by je wypuścić to jest w porządku?

Łowienie ryb uznaję tylko w celu koniecznym np. Jako pożywienie, nie dla sportu czy dla zabawy bo to jest właśnie odmiana degeneracji, celowe kaleczenie i zamęczanie zwierząt

Tytan1piorunów

@parabole Ja wcale szczupaków nie chciałem, 2 razy wyszedłem i 2 razy trafiłem na jakieś legendarne łowy. Ale byłem totalnie nieprzygotowany i w jednym wypadku 85cm szczupak zerwał plecionkę o jakieś kamienie, a w drugim zeżarł mi woblera, bo myślałem, że jestem w miejscu okoniowo-kleniowym (nigdy tam szczupaka nie było).
Więc jak widzisz, szczęście bywa przewrotne. Trzeba szukać, a się w końcu znajdzie. Ale trzeba mieć też trochę więcej szczęścia :smiley: