Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jarezz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Porównując Azerbejdżan z Rosją, ten pierwszy może wydawać się mikro państwem.
Mimo to, Azerowie (albo Azerbejdżańczycy - u Rosiaka słyszałem) twardo cisną po ruskach.

https://wiadomosci.wp.pl/koenigsberg-azerbejdzan-reaguje-na-dzialania-rosji-7184965290318432a

Artykuł z linku to ostatnia sprawa. Wcześniej zamknęli Sputnika I aresztowali kogoś pod zarzutem szpiegostwa albo dywersji.

Tak, wiem, że Azerbejdżan ma GP F1, kupę kasy z węglowodanów i last but not least stoi za nim Turcja i wspiera jako współbrata z narodów turkojezycznych.

Więc do sedna, cały Zachód, powinien jechać z Putinem i RoSSją właśnie jak Azerbejdżan. Widać od razu, że Wołodia jest cwaniak, jak zobaczy, że ktoś się go boi albo wie, że ten ktoś nie odda ciosu.
Jak pojawia się mocniejszą osoba, to Wołodia spierdala ze swojego osiedla do domu.

Komentarze (6)

Kosmonauta1piorunów

@jarezz no i Azerbejdżan zawsze ma wsparcie Turcji za plecami i vice versa.

Gruba ryba1piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs wiem I dlatego teżnsam napisałem o tym. Trzymają się w ramach organizacji krajów turkojezycznych.

Tam w ogóle jest cyrk z narodowosciami i językami. Obecny prezydent Iranu to etniczny Azer.

Wirtuoz4piorunów

węglowodorów!

Gruba ryba0piorunów

@Hejt0 o ja pierdole! Kurwa, nie wiem czy to autokorekta zrobiła, czy ja taki kurewski błąd popełniłe
edit: za późno, żeby wyedytowac

Lider5piorunów

@jarezz robiłem z azerem. Tam nienawiść do Armenii (ze wzajemnością) jest tak wielka, że ruskim to by przygryzli gardła tylko za parasol ochronny jak dawali armeńcom.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Armenia VS. Azerbejdżan to idealny przykład vendetty na poziomie państwowym. Do tego klanowość kaukaska i mieszanka wybuchowa jest gotowa.

Też kiedyś pracowałem z gościem z Azerbejdżanu. Nienawidził Ormian I Armenii. Brał udział w pierwszej wojnie pomiędzy tymi krajami i dla niego wystarczające były działania Ormian, żeby ich znienawidzić. Biorąc pod uwagę, że oba kraje są położone w Kaukazie, śmiem twierdzić, że Ormianie mieli takie same okoliczności, żeby znienawidzić wojska Azerbejdżanu za ich czyny.