
Posłowie wożą się za pieniądze podatników. Niektórzy pobierają pieniądze za kilometrówki nie posiadając samochodów
FXMAGKoneser
13piorunówTak zwane kilometrówki poselskie od lat budzą kontrowersje, a kolejne rządy nie robią nic, aby ten stan rzeczy zmienić. Niektórzy posłowie biorą kasę “na paliwo” nie posiadając nawet samochodu. A to nie jedyna kontrowersja. Kolejną jest to, że w ogóle nie muszą rozliczać się z tego gdzie, kiedy i w jakim celu pojechali… i to za państwowe pieniądze.
Komentarze (2)
Rozwiazanie jest proste - wykupic im karty flotowe.
@FXMAG to jakaś promocja twórczości Markiewicza?