Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika adamszuba w Fotografia analogowa

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

13piorunów

Postanowiłem ostatnio, by robić na mieście zdjęcia tak, jak robił to Henri Cartier-Bresson. Mam oczywiście świadomość, że nigdy nie zbliżę się nawet do poziomu mistrza, ale traktuję to jak pewne ćwiczenie fotograficzne, bo uczę się dopiero fotografii analogowej. Korzystam w tym celu z aparatu Zorkij 4. Bresson używał oczywiście Leici, na którą oczywiście mnie nie stać. Rosjanie przy tworzeniu Zorkiego mocno inspirowali się jenak Leicą, niektórzy uważają, że ją skopiowali. Tak więc biorę radziecką Leicę i ustawiam jeden czas naświetlania - w zależności od pogody i zastosowanego filmu jest to 125, 250 albo 500. Przed zrobieniem zdjęcia nie zmieniam już czasu a reguluję tylko wartość przysłony, Henri tak podobno robił. Jeśli idzie o kompozycję, to wybieram interesującą scenę i czekam na "aktora". I tutaj pojawiają się schody, bo mistrz robił zdjęcie w "decydującym momencie", a niezwykle trudno jest taki złapać. No i chyba w tym cała sztuka, ale też świetna zabawa.
Postanowiłem teraz, by do tej metody wykorzystywać swoją Exę, bo ma wizjer z góry - kominek, dzięki czemu ludzie na ulicy nie zdają sobie sprawy z tego, że robisz zdjęcie i zachowują się normalnie. Czekam zatem ladnej pogody i ruszam w miasto!

Komentarze (5)

Fanatyk2piorunów

Być tu i teraz największą sztuka, ale chyba jednak łut szczęścia. Od miesiąca się wybieram na nocne zdjęcia i wybrać się nie mogę, zawsze coś...

Gruba ryba3piorunów

@Byk Być tu i teraz... Tak to trochę filozofia fotografii ulicznej.

GURU4piorunów

@adamszuba marszałkowska?

GURU4piorunów

@adamszuba ten world of Amber mnie zmylil xD, będę musiał się przejść tam bo ładne to

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Nie, Piwna. Na Starym Mieście.