Wpis użytkownika dziki w Hydepark
dzikiGruba ryba
81piorunówPoszliśmy dzisiaj z żoną na pierwszą sesję terapii uzależnień. Nie była przekonana, ale bariera pękła i jesteśmy na początku drogi do ozdrowienia. Kocham ją jak po⁎⁎⁎⁎ny, i serce mi roście #pdk ;)
Komentarze (7)
@dziki wysyłam dużo sił mentalnych i trzymam kciuki. Byliśmy z jeszcze wtedy nie mężem na terapii, nie uzależnień, ale też w parze. To były najlepiej wydane pieniądze świata. Wtedy było to dla nas być albo nie być. Po czasie okazało się, jak świetną decyzją było by ktoś z zewnątrz spojrzał na nasz sposób komunikacji. Gdyby znów pojawiły się podobne problemy szla bym na terapię jak w ogień. Szanuje za podjęcie bardzo trudnej decyzji.
Gdybyś chciał pogadac, to pisz śmiało. Jestem popierdolony, ale umiem słuchać.
Dziś zwolniłem jednego z takimi problemami. Nawet przez chwilkę było mi go szkoda.
@dziki bardzo dobra decyzja, brawo!
@dziki to żona też? Nieciekawie...
@dziki brawo, z reguły ten pierwszy krok najtrudniej jest zrobić :smiley: powodzonka!
Jest trudno, ale wiem że sobie poradzimy :)