Wpis użytkownika ElektrolizatorDwuczlonowy w Hydepark
ElektrolizatorDwuczlonowyOsobistość
0piorunówPowiedźcie mi, wyskoczył mi w aucie "check engine". Okazało się, że to kat wyzionął ducha. Mechanik wstawił emulator kątowy. Jak rozumiem oszukuje to komputer który teraz nie widzi, że kat jest padnięty. A jak się to ma do pracy silnika? Czy mam się obawiać, że zapchany kat może się w końcu zapchać do tego stopnia, że będzie problem z przepływem spalin i silnik będzie się dławił?
Komentarze (6)
@ElektrolizatorDwuczlonowy Jak się katalizator rozleci albo spali to odczujesz spadek mocy.
Na prace silnika ma wpływ tylko pierwsza sąda lambda na której wskazania nie wpływa obecność/nieobecność kata. SIlnik będzie pracowal normalnie. Ewentualnie zawory ci mogą siąść jak masz papierowe
@starszy_mechanik jak pisze siedząc na linuxie to nie podkreśla mi błędów
@starszy_mechanik nie sąda, tylko instancja. Druga instancja katowa
@starszy_mechanik Pierwsza, wolna sąda :smiley:
@Gitler serio? Sąda?