Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Poznań: Amstaff u weterynarza pogryzł kobietę i zabił psa, właściciel uciekł

Tytan

w Wiadomości Polska

30piorunów

"Do zdarzenia doszło w czwartek, 24 września, w jednym z gabinetów weterynaryjnych na terenie poznańskiego Nowego Miasta. Według wstępnych ustaleń policji oraz relacji świadków amstaff zaatakował przebywającego w lecznicy szpica miniaturowego.

Niewielki pies znajdował się na rękach swojej opiekunki. Amstaff miał nagle zaatakować zwierzę i wyrwać je kobiecie. Szpic został ciężko pogryziony. Mimo podjętej pomocy jego życia nie udało się uratować

Według relacji opiekunki szpica, atak nastąpił niespodziewanie. Kobieta miała siedzieć w gabinecie z psem na kolanach, gdy amstaff znalazł się w pomieszczeniu. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jaki sposób pies dostał się do gabinetu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Podczas ataku ucierpiała również kobieta. Została pogryziona w rękę. Jak przekazała policja, rana nie wymagała hospitalizacji, a pies posiadał wszystkie wymagane szczepienia.

Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, właścicieli amstaffa nie było. Policjanci ustalili ich dane - przekazał TVN24 sierżant Michał Wiśniowski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Opiekunowi psa postawiono zarzuty.
– Dotyczą niezachowania środków ostrożności przy trzymaniu Amstaffa oraz stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia opiekunki szpica – podkreślił policjant"

Komentarze (18)

Osobistość10piorunów

Z tego co wiem, to obecni właściciele to nie sebixy. Wzięli tego psa z fundacji (gdzie ktoś go oddał, bo sprawiał problemy) i próbowali go wyprostować. Nie podołali.

Moim zdaniem ta rasa (plus kilka innych) powinna być po prostu wygaszona i tyle.

Tytan1piorunów

@Millionth_Visitor ciężko w to uwierzyć, jeżeli właściciel (wlasciciele) psa wiedział że pies sprawia problemy to dlaczego nie założyli mu kagańca by nie stwarzał zagrożenia w miejscu publicznym? Czemu uciekł?

Fanatyk14piorunów

Mnie zawsze zastanawia po ch...j komuś amstaff? Wziąć jakiegoś fajnego Pimpka ze schroniska, niedużego, dobrego do ułożenia, ale nie... lepiej kupić z pseudohodowli albo wiząć od "ziomka, co psy hoduje" takie bydlę. Nie no... dobrze jest, on nie gryzie, tylko się tak bawi.

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec

najwięcej pogryzień mają na koncie właśnie piętki ze schroniska ale pisanie o amstaffie jest tak samo fajne jak pisanie o BMW bo jak wypadek spowoduje Volkswagen Golf no to piszemy że wypadek spowodował kierowca samochodu a jak wypadek spowoduje kierowca BMW to piszemy konkretnie o BMW bo to się po prostu klika

trochę tak, ale nie do końca
https://www.advancedbackandneckcare.com/dog-attacks-by-breed-2024-dog-bite-statistics-state-fatality-data

Pitbulls are responsible for 66.9% (380) of these deaths. [...]

Pit bulls (346) and rottweilers (51) were involved in 76% (397) of total fatal dog bites. [...]

Wyżej mowa o pogryzieniach śmiertelnych, ale:

although Pitbulls and Rottweilers make up only 6% of dogs in the US, they’re responsible for 77% of all dog bites.

U nas nie ma tak szczegółowych statystyk, ale kundli mamy w Polsce około 6 milionów, a amstaffów (wg AI, ale nie wiem skąd on to wziął) około 200 tysięcy - czyli jakieś 30x mniej
Kwestia czy gryzą też 30x rzadziej :v
Nie chodzi o samą klikalność amstaffa/pitbulla a o fakt, jak duży % tych psów przejawia agresję. No i co innego jak Cię kundel 10kg ugryzie w łydkę (nie neguję szkodliwości/ryzyka/bólu), a co innego jak się rzuci na Ciebie maszyna do zabijania - co widać w statystykach śmiertelnych pogryzień

EDIT: dobra, mam próbkę statystyk: badania z zachodniopomorskiego sprzed kilku lat:
https://www.aaem.pl/pdf-215955-135064?filename=Epidemiology-of-dog-bites.pdf
American Staffordshire Terrier: 9 przypadków = 2,80%

American Pit Bull Terrier: 3 przypadki = 0,93%*

dodatkowo jeden pies opisany po prostu jako „Pitbull”: 0,31%*

Czyli łącznie około 4,0% przypadków.

A kundle odpowiadały za 52% pogryzień

Czyli pitbulli/amstaffów jest mniej szacunkowo 20-30 razy, ale liczba pogryzień jest mniejsza 13 razy :v

Dog Attacks by Breed 2024 – Dog Bite Statistics & State Fatality DataAdvanced Back and Neck Care offers expert chiropractic services in Township, NJ. We specialize in back and neck pain relief, physical therapy, and holistic healing treatments.Advancedbackandneckcare
Specjalista0piorunów

@Lubiepatrzec

najwięcej pogryzień mają na koncie właśnie piętki ze schroniska ale pisanie o amstaffie jest tak samo fajne jak pisanie o BMW

Tylko, że jak skundlony jamnik ze schroniska wpadnie w morderczy szał, to co najwyżej poszarpie ci spodnie i trochę podrapie. Choćby nie wiem, jak źle był ułożony, jak bardzo skrzywioną miał psychikę, i jak bardzo byś go prowokował.

Amstaff, choćby był idealnie ułożony, to nawet niewielki odpał z jego strony (który przy mniejszym psem byłby nieistotnym incydentem) jest zagrożeniem życia.


Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy moda. Albo bardziej zwierzę stało się symbolem statusu i przynależności do pewniej grupy. Rasowy pies zazwyczaj swoje kosztuje. Takim amstafem możesz pochwalić się na socialach a do tego jak trafisz go po taniości (z jakiejś pseudo hodowli) to już w ogóle biznes życia.

Fanatyk1piorunów

@Lubiepatrzec ja nie stygmatyzuję rasy. Po prostu tutaj jest akurat amstaff, więc użyłem "figury amstaffa". Jednak masz rację, że może trochę na wyrost. Powiedzmy więc sobie, że nie rozumiem po co ludziom generalnie duże psy. Nad takim psem trudniej jest zapanować chociażby ze względów, nazwijmy je sobie, siłowych. Niemniej jest też jakiś tam profil psychologiczny rasy i amstaff czy doberman, to nie to samo co seter irlandzki. Chociaż znałem też setera pojeba 😉

Ja wiem, że to unpopular opinion, ale dla mnie połowa psów ze schronisk nie nadaje się dla przeciętnego człowieka niezależnie od tego czy to wspomniany już Pimpek czy większy pies. Tematu wszelkiej maści domów tymczasowych nawet nie dotykam, bo to jest siedlisko patologii, które często (żeby nie uogólniać) ładnie wygląda na zdjęciach z Instagrama. Pseudohodowle to dno i nie ma co o nich nawet mówić. Później jest osobna kategoria ludzi, którzy mają psy "bo somsiada suczka miała takie ładne szczeniaczki" albo "Janek ma Goldena i on ma młode, to wziąłem dla córki".

GURU1piorunów

@WatluszPierwszy skoro masz tak duże doświadczenie to kompletnie nie rozumiem dlaczego stygmatyzujesz konkretny typ psa czy rasę.
Co to całe reszty to pełna zgoda że większość ludzi po prostu nie zasługuje na posiadanie psa i dostęp do psów powinien być bardzo mocno w naszym kraju ograniczone.

Fanatyk4piorunów

@Lubiepatrzec ja nie mówię, że psy ze schroniska to anioły. Sam mam i wiem jaki to koszmar potrafi być. Po prostu użyłem wyrażenia "Pimpek ze schroniska", by oddać, że chodzi mi raczej o małego podskakiwcza niż bydlę w typie amstaffa. Dla mnie golden czy seter, to już jest duży pies i wbrew obiegowej opinii trzeba potrafić się nim zająć a już takim ze schroniska to na pewno. Ja mam generalnie taką opinię, że 80 proc. ludzi którzy mają psy mieć ich nie powinna a schroniska zamiast zdjęć smutnych piesków i podpisów "nikt nie chce Maciusia a ten słodziak już dwa lata czeka na nowy dom" powinny informować z jakim ciężarem wiąże się posiadanie psa z takiego miejsca a więc nierzadko po przejściach, z traumami i złymi nawykami. Całe dzieciństwo wychowałem się z psami, na wystawach psów, śród hodowców itd. i dlatego jako dorosły nie chciałem mieć psa. Jednak zostałem przegłosowany i teraz mam. Nigdy więcej.

GURU2piorunów

@WatluszPierwszy najwięcej pogryzień mają na koncie właśnie piętki ze schroniska ale pisanie o amstaffie jest tak samo fajne jak pisanie o BMW bo jak wypadek spowoduje Volkswagen Golf no to piszemy że wypadek spowodował kierowca samochodu a jak wypadek spowoduje kierowca BMW to piszemy konkretnie o BMW bo to się po prostu klika. Wiem że tłumaczenie czegokolwiek w temacie psów nie ma żadnego sensu ale uwierz mi że to nie ma naprawdę znaczenia i na przykład rozmawiałem z człowiekiem który pracuje w fundacji związanej z labradorami i Golden retrieverami i poziom agresji u tych psów jest absurdalnie wysoki o czym oczywiście się nie pisze ani nie mówi a one są podobno bardzo problematyczne i fundacje mają dużo zgłoszeń z atakami takich zwierząt.

Lider7piorunów

@sadboy_seeker ujadanie psiarzy o prowokacji biednego niegroźnego piesiuniunia za 3... 2... 1...