Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Heheszki w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Prawie 2 miesiące trzeźwości poszly się j⁎⁎ać.
Tym razem wmowiłem sobie że za⁎⁎⁎⁎ście przerobiłem rolety zewnętrzne ze sznurka na elektryczne, wobec braku entuzjazmu słuchaczy postanowiłem wynagrodzić się samodzielnie - to było w piątek. Nim się obejrzałem stałem w kolejce do jedynej czynnej żabki zamawiając wielopak Żołądkowej Gorzkiej.

Komentarze (12)

Fanatyk5piorunów

Jak coś odwalę, to jestem na siebie zły lub smutny w tym dniu. Ale jak się prześpię, to resecik, wyjebane. Się stało, ale jeśli nikt nie ucierpiał i nie spłodziłeś dziecka, to w sumie luz.

Gruba ryba40piorunów

@Heheszki trzeba było zrobić foty rolet i pochwalić się na hejto

Lider23piorunów

@Heheszki

(...) gdy już się raz upadnie i zwątpi, nie należy tego upadku i zwątpienia przedłużać ponad konieczność. Jeden fałszywy krok nie oznacza, że nasza droga jest mylna - oznacza tylko tyle, że ten jeden krok był fałszywy. Jeżeli zboczymy z drogi, to musimy na nią wrócić, a nie dalej brnąć na manowce. Musimy na to uważać, bo łatwo nam przychodzi uwierzyć, że jeden błędny krok przekreśla tysiąc wcześniejszych kroków prawidłowych.(...)

Nasz cel jest bardzo prosty: nie wolno nam dopuścić, by ta chwilowa porażka przerodziła się w rejteradę z pola walki. Dwa miesiące nie paliliśmy, a potem w chwili zdenerwowania pozwoliliśmy sobie na jednego papierosa. Trudno - ale na tym jednym poprzestańmy. Nie wypalajmy od razu całej paczki. Przeciwstawmy się odważnie pokusie pójścia za słabością aż do końca. Owszem, przeżyliśmy chwilę słabości, ale teraz nastała nowa chwila. Tamta należy już do przeszłości. Nie brnijmy w błąd, nie pogarszajmy niepotrzebnie sytuacji. Upadliśmy, ale teraz pora wstać i znowu stanąć twardo na nogach.

Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

Lider24piorunów

@Heheszki nie użalaj się nad sobą. Stało się, to się stało. Każdy może mieć słabszą chwilę, a mechanizmy uzależnień są bardzo podstępne. Mi też zdarzało się w nie wpaść i w głupi sposób próbować wyregulować stany emocjonalne. Przetrwaj dzień czy dwa gorszego samopoczucia i będzie git. Dalej rób swoje.