
Wpis użytkownika Onestone w Ogrodnictwo
OnestoneGURU
15piorunówPrawie równo miesiąc temu wrzucałem zdjęcie, jak na koniec stycznia nie było przymrozków i #kompostownik ruszył i osiągnął 16 stopni.
W ciągu miesiąca, dodałem do kompostu sporo obierkow z ziemniaków, fusów z kawy i kurzego obornika.
No i po ustaniu ostatnich mroźnych nocy widać efekty. Temperatura już blisko 30 stopni - widać, że warunki dla bakterii się poprawiły.
Komentarze (11)
@Onestone Ładnie pracuje, latem możesz tam ręki nie wsadzić. Jak kompostuję trawę i inną materię organiczną to po południu na przyczepce już jest zaparzona. A nawóz z tego pierwsza klasa.
@Zielonywewszystkim ja na warzywo mam mało miejsca z ale zawsze jakieś pomidory gdzieś się wciśnie. Żona pod kwiaty wykorzysta, a nadmiar mogę wywieźć do mamy, bo ona zawsze dużo warzyw ma :smiley:
Mam małe podwórko, więc w pojemnikach wygodniej i bardziej estetycznie :smiley:
@Onestone Ale za to jakie marchewki na tym urosną. Ja nie bawię się w pojemniki tylko rozkładam wszystko na pryzmy, czasem mieszam ale z reguły raz w roku, potem tylko dosypuję.
@Zielonywewszystkim w tym kompostowniku jeszcze tak 1/5 objętości wolne, więc na wiosnę trawa wejdzie. No i mam jeszcze 2, wypełniony dopiero w połowie.
I w miarę kompostowania objętość pewnie sporo się zmniejszy.
@Onestone KOOOMPOOOSSST!:star-struck:
proszę przestać
ocieplasz pan klimat
😉
@Half_NEET_Half_Amazing nie lubię jak mi bakterie zamarzają, więc muszę ocieplać 😁
@Onestone Coś do dodajesz do kompostownika? Jakieś bakterie czy mieszanki?
@bori czyli u Ciebie więcej źródeł azotu niż u mnie. Ja teraz posiłkuje się tą broszurą.
@Onestone U mnie dominują trawy (zarówno pokos jak i całe kępy wykopywane przy zakładaniu zieleni), sporo kawy z pracy oraz trochę kuchennych. Liści jeszcze nie mam dużo.
Po przegniciu przez minimum pół roku materiał mieszam z glebą i wrzucam w dolną warstwę ziemi przy zakładaniu rabat. Zobaczymy jak się sprawdzi.
@bori nie. Założyłem go bo miałem dużo liści. Teraz wiem, że za dużo było węgla w stosunku do azotu, więc staram się poprawić balans.
Dodaję odpadki z kuchni i wzbogacam kurzymi odchodami.