Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SiostraNieZdradziDziewczynaTak w Odyńce

Fenomen

w Odyńce

3piorunów

Problemem Adasia nie jest brak wykształcenia słaby kapitał kulturowy wyniesiony z domu, brak obycia, czy niski iloraz inteligencji wąskie horyzonty i brak potrzeby ich rozszerzenia. Taki Faza jest pod tym względem podobny do Adasia. Bez wykształcenia, wiedzy o świecie, obycia, kultury osobistej, umiejętności zjednywania sobie obcych, dosyć wąskie horyzonty i przeciętny intelekt. Ale podróżuje po całym świecie, nie boi się wyzwań, nagrywa vlogi w niebezpiecznych i odludnych rejonach etc. Jest podobny do Adasia ale w przeciwieństwie do niego nie choruje na depresje, nie ma osobowości unikającej, słomianego zapału, nie boi się życia ani ludzi.

Jeśli ktoś z centrali to czyta to pozdrawiam Adasia.

Na Dunajcu (wiersz klasyka)

Maria Konopnicka

Wąziutkie nasze lodzie, przepięte łańcuchem,

Lekko mkną po Dunajcu sennym jakimś ruchem

I tak modrawa tale przecinają gładko,

Jakby ptastwa wodnego żeglujące stadko

Z lewej i z prawej strony dwie ściany skaliste

Wyciągają się ku nam w cienie długie, mgliste,

A Dunajec drga lekko, w migotliwe skręty

Sunąc, jako wąż w trawie, piersiami wygięty

Wiosło uderza miękko, niby pieszczotliwie,

A człowiek ledwo wierzy, ze na ziemi żywię,

Bo świat tam. z drugiej strony, do skał gdzieś przyparty,

A widok tylko w niebo błękitne otwarty

Lecz fala w węższa parów głębiej się już wkrawa.

Aż na skrytym niedźwiedziu nagle dęba stawa,

Ciska pianę, jak rumak wstrzymany wędzidłem,

I jako górski orzeł skałę bije skrzydłem,

I jak tur wściekłym czołem dno przepaści bodzie,

I z stromych barków gniewnie zrzuca nasze łodzie,

I w kółko się okręca i zżyma, i krztusi

Ejże! Zwróci się w biegu i niedźwiedzia zdusi! -

Lecz patrz! góry cofnęły swe kamienne czoła

Zaśmiała się nad brzegiem góralka wesoła

I kąpiąc w złotym zwnze bose swoje nóżki,

W bród podaje pachnące groszki i ostiozki

Zebrała je porankiem w Leśnicy na Rusi,

Nim zwiędną, szumnym Laszkom rozprzedać je musi,

A tuz nad mą źródełko żywej wody bije,

Więc czerpie śniadą ręką i do gości pije

Ej, Dunajcu' rozmarszcz się, jeśli twoja łaska.

I nie mąć odbitego w twej tali obrazka

Niechże ja się napatrzę tej bosej góralce!

Niedźwiedź już tylko z dala mruczy cos po walce,

Plusnęły wąskie wiosła w lewą, w prawą stronę,

Lodzie się przytuliły jak ptaki spłoszone,

A cisza rozmarzona, skrzydlata, piesciwa,

Dunajec, nas i góry w swe rąbki okrywa

Fala niby się modli jak harfa zaklęta

To przed dziczą uchodzi nasza Kinga święta

I stopy swe, znużone podrożą niezwykłą,

Myje w jasnym źródełku, co z skały wynikło

Orzeł zerwał się z turni jak tatarska strzała

Z boku tuli się trwoznie jakaś mniszka biała

Grzmiaca pogoń kopytem po wierchach rozbrzmiewa

A za siewcą - łan pszenny w oczach się dojrzewa

Jak cicho! Róg góralski echa gdzieś potrąca,

Do snu kładzie się fala u bizegow mdlejąca

Dzwon z Grywałdu roznosi uroczyste dźwięki

Wtem na skręcie padł wystrzał, a słowa piosenki

Rozigrane, jak kozy skaczące ze skały,

Z łodzią w zieleń przybraną mimo nas leciały...

"Sława!" Rusin przewoźnik gromko się okrzyknął;

Plusk i szum się podwoił, potem mdlał, aż zniknął.

Tylko gniewny Dunajec srebrną bruzdę gładzi

I długie rozhowory z echem gór prowadzi.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Problemem Adasia nie jest brak wykształcenia słaby kapitał kulturowy wyniesiony z domu, brak obycia, czy niski iloraz - SiostraNieZdradziDziewczynaTak - Hejto.pl (demo semantyczne)