Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark
cyber_bikerFenomen
8piorunówProhibicja do godz. 9? Władze Gdyni: temat wart konsultacji
Czy Gdynia wyznaczy nowy trend w ograniczeniu sprzedaży alkoholu? Trzymamy kciuki! : )
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Prohibicja-do-godz-9-Wladze-Gdyni-temat-wart-konsultacji-n227875.html
Czy zakaz sprzedaży alkoholu do godz 9:00 to dobry pomysł?
- Tak63% (97 głosów)
- Jeszcze jak21% (33 głosy)
- Nie16% (24 głosy)
154 głosów
Komentarze (22)
@cyber_biker zdecydowanie. cholry nie są w stanie zaplanować kupna alko na kolejny dzień, więc po prostu kupią dzień wcześniej i wypiją wtedy. ale przynajmniej nie przed robotą.
@cyber_biker Kiedyś miałem taką pracę, że praktycznie codziennie ustawiałem się w kolejce przed Żabką na kilka minut przed otwarciem. Byłem chyba jedynym kupującym kanapkę. 99% ludzi brało małpki i browary. I to nie jacyś menele czy budowlańcy. Eleganckie panie w drogich płaszczach, panowie wysiadający ze służbowych samochodów itp. Masakra jaki to jest poważny problem.
W Tajlandii alkohol kupisz w godzinach 11-14 i 17-24. Czy mają nocną prohibicję od 24 do 11 rano. Bardzo dobry pomysł, bo kto normalny kupuje wódę rano? Normalny to nikt, tylko ćpuny, które imprezują 60h ciągiem i alkoholicy, co na rozruch potrzebują.
Nie widzę złych efektów przedłużenia nocnej prohibicji do 11 rano.
I elegancko. Nie będzie szybkiej, kompulsywnej małpki w drodze do roboty bo akurat ktoś mija sklep z alko. Tak, zaraz będą komentarze że ktoś może sobie kupić dzień wcześniej. Alkoholik jak sobie kupi dzień wcześniej to wypije dzień wcześniej 😁 Czy to zmniejszy alkoholizm? Pewnie nie, ale zwykły człowiek może będzie miał mniejsze szanse chociażby jechać autobusem czy taksówką z kierowcą po porannej lufie czy nawet jadąc swoim autem spotkać na drodze ludzi jadących już po takim "śniadaniu" do roboty.
@WatluszPierwszy zgadza się, uśmiechnięta emotka była nie na miejscu. A problem dotyczy wszystkich warstw społecznych - czy to bezdomny, czy pracownik budowlany czy dyrektor w dużej firmie, lekarz, aktor... Wysoko funkcjonujących alkoholików mamy dużo więcej niż się wydaje a oszacować to można właśnie na podstawie tego ile alko schodzi, bo wiadomo że ktoś taki się wprost nie przyzna, że ma problem.
"Według danych rynkowych Polacy kupują każdego dnia od około 1,3 mln do nawet 3 mln tzw. małpek. Co jeszcze bardziej przerażające, szacuje się, że każdego dnia pół miliona małpek sprzedawanych jest przed południem. " https://akademialtca.pl/blog/oplata-od-malpek-w-gore-fatalne-dane-uzasadniaja-podwyzke-ale-co-z-szara-strefa
A to tylko małpki... Ile jest takich to zaczynają dzień od piwa czy nie rozdrabniają się już z małpkami (bo się nie opłaca) tylko kupują połówkę? Albo whiskey, bo oni przecież nie są zwykłymi pijakami, a piją tylko dla "smaku".
Opłata od „małpek” w górę! Fatalne dane uzasadniają podwyżkę, ale co z szarą strefąRząd planuje czterokrotnie podnieść opłatę od tzw. „małpek”. Dziś Polacy kupują ich nawet 3 mln dziennie, a nawet milion znika ze sklepowych półek jeszcze przed południem. Efekt? Cena popularnej małpki może wzrosnąć nawet o kilka złotych, a budżet państwa oraz NFZ mają zyskać setki milionów złotych rocznie.Akademialtca@JackDaniels możemy się śmiać, ale to jest bardzo duży problem i zjawisko. Kiedyś gadałem z dziewczyną, która razem z mężem pracuje w Żabce. Mówiła, że rano 90 proc. klientów to chłopy po małpkę i fajki. Sam znam takich, którzy bez walnięcia lufy nie zaczynają dnia i to jest picie po tzw. kątach żeby żona/sąsiedzi/kumple nie widzieli, bo jeszcze ktoś powie "Paweł, to alkoholik".
@cyber_biker polskie budowy staną. Będzie załamanie w sektorze budwolanym.
@WatluszPierwszy Na polskich budowach powinny być takie urzadzenia, dmuchanie przy wejściu i wyjściu. Może znacznie zmiejszyłaby się ilość budowlanców, ale za to behapowcy mieliby znacznie mniej roboty
@JackDaniels
Tak szczerze to tam powinien wjechać prokurator, bo jak zasłabł to wsadzili go do auta i po 1-2h dopiero zadzwonili po pogotowie. Możliwe, że trzeźwo nie było.
@GordonLameman i tak dobrze, że nie okazało się, że zgon był wynikiem kąpieli w pobliskim zalewie...
@JackDaniels Hoho. Mój sąsiad zaliczył śmierć pracownika w pierwszym tygodniu budowy. W tym roku w te największe upały, pracowali bez nakrycia głowy. Dopiero po tym jak go helikopter zabrał to załozyli koszulki na głowy, a szef przywiózł wodę.
@JackDaniels jak mój ojciec budował dom to ekipa od robienia dachu miała lęk wysokości i bez małpy w ogóle nie wchodzili,bo się bali xd
@WatluszPierwszy A nawiązując do tematu - u mnie na budowie najebany gościu złamał rękę - zaczynał dzień od 2 szybkich piw. Oczywiście sprawa załatwiona tak, że nigdy go tam nie było, złamał sobie rękę w domu. Dowiedziałem się o tym przypadkiem od znajomego, który był kolegą majstra nadzorującego budowę długo po tym, jak mieszkałem już w stawianym przez niego domu.
@WatluszPierwszy dom już mam pobudowany, więc mogę teraz cwaniakować 😆
@JackDaniels o widzę, że kolega lubi radykalne kroki 😉
@WatluszPierwszy rany boskie, chyba tylko jeszcze wystawianie faktur mogłoby tak uderzyć w tę branżę 😆
@cyber_biker Zakazywanie czegokolwiek to głupi pomysł.
Narkotyki powinni rozdawać na ulicy, szybko by się zrobiła selekcja
@WiecNo xdddd
@WiecNo
To jest naprawdę debilne podejście.
W czym pomogłaby likwidacja ograniczeń prędkości? W likwidacji pieszych?
@WiecNo a w międzyczasie ofiary postronne to nie problem, prawda? i w USA nie ma naćpanych bezdomnych, bo szybko się zrobiła selekcja, prawda?
@cyber_biker opóźni to prace na wielu budowach, za to poranne kolejki w sklepach będą mniejsze.