
Wpis użytkownika Scoville w Akwarystyka
ScovilleInspirator
12piorunówProszę Państwa, oto Cieślak. Wyjątkowo wredny bandzior. Odkąd tylko wpuściłem go do akwarium, zaprowadził nowe porządki i nic tylko szuka afery. Już w ciągu pierwszej nocy wyeliminował dwóch współlokatorów. Otoska zwyczajnie zamęczył, a krewetka Amano stwierdziła, że to pi⁎⁎⁎⁎li i postanowiła wyjść z akwarium i się zasuszyć. Myślałem, żeby Cieślakowi załatwić jakąś dziewczynę do towarzystwa, ale podobno ten gatunek potrzebuje więcej miejsca, żeby spokojnie żyć w parze. No nic, Cieślak pozostanie singlem.
Komentarze (13)
@Scoville bojek musi mieć przykryte tak jak @siRcatcha pisze. Kurcze, u mnie nigdy bojek nie atakował innych rybek. Musisz popracować nad obsadą 😉
@Scoville wszystko co bedzie myslal, ze zmiesci mu sie do pyska, bedzie probowal zmiescic do pyska 😉 az mu sie znudzi 😉
@scorcc raczej ciężko o coś bardziej obojętnego dla bojka niż otoski, Amano i ślimaki. Wrzuciłem większego otoska i jego już nie rusza. Obstawiam, że bojek był zestresowany po transporcie i wyszło jak wyszło...
więcej buszu mu zrób. Amano musiala wyskoczyc jak przeplywala i ja zaatakowal. Nie masz pokrywy? Ladny bojek!
@Scoville bardziej zeby sie nie przeziebil, stracilem tak dwa bojki, zwlaszcza w zimie maja sklonnosci.
@siRcatcha pokrywy nie ma, bo na akwarium jest położony korzeń z roślinami doniczkowymi (w trakcie realizacji). Liczę, że nowy dom spodoba się bojkowi na tyle, że nie będzie próbował go opuścić... A zarośli jest sporo i jeszcze trochę dojdzie, tylko jeszcze niewyrośnięte.
miałem kiedyś takiego cwaniaka, zażarł wszystkie inne rybki a na końcu popełnij samobójstwo wyskakując z akwarium
@Scoville wilgoć, wiadomo.
@NamolnyKret hmm, jeszcze nie słyszałem, żeby bojownik zeżarł inną rybę - poszarpał i zamęczył, owszem, ale zjadł? To już naprawdę musiał być świr. A jeśli wyskoczył, to stawiam, że musiało mu coś mocno nie pasować w wodzie...
A jakby kto pytał, to Betta Smaragdina Hybrid Gigant, czy jakoś tak.
