Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kredafreda w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Przechodzilem w tatrach 50% szczytów

W turystyce pracuje już calķiem sporo więc pozwole się wypowiedzieć o ruchu konnym na Morskie Oko.

Uważam, że te konie mają tam zwyczajnie przejebane. Pod górę. Widać, że pracują na granicy w niektórych momentach.

Jak najbardziej jestem za likwidacją tam ruchu konnego. Aczkolwiek, nie popadajmy w szaleństwo. W dolinie kościeliskiej koniki mają płasko i na prawde nie raz widziałem jak nie mogły się doczekać szybszej jazdy. Wozy są mniejsze, trasy lżejsze.

Polecam

Tyle ode mnie

Komentarze (8)

Osobistość0piorunów

@Kredafreda Już w niektórych miastach wprowadza się elektryczne dorożki, może to coś zmieni.

W Krakowie były z 2 dni, gdy zakazano dorożek, smutno mi jak widzę, że w upały po Plantach te "koniki" jeżdżą, wczoraj widok był smutny, umęczone te zwierzęta niepotrzebnie w tym upale.
https://www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/z-powodu-upalow-dorozki-nie-wyjada-na-rynek-glowny-w-krakowie,551520.html

Z powodu upałów dorożki nie wyjadą na Rynek Główny w KrakowieW związku z prognozowanymi upałami, we 18 i 19 czerwca zamknięty będzie postój dorożek na Rynku Głównym i ich postój zastępczy przy ul. Mikołajskiej przed bazyliką Mariacką - poinformował krakowski urząd miasta. Powożący nie mogą też przejeżdżać przez Rynek.www.portalsamorzadowy.pl
Autorytet14piorunów

@Kredafreda Przejebane to mają np. mopsy czy inne dziwolągi wyhodowane dla uciechy bezmózgich kretynów a nie konie bo idą pod górę. Niech zmniejszą im ciężar, znacząco wzrośnie cena przewozu to problem sam się rozwiąże.

Gruba ryba1piorunów

@Rozpierpapierduchacz

których nie będzie komu kontrolować. Zwłaszcza, że tam wszyscy się razem za dudkiem oglądają

To trzeba sprowadzić kontrolera z Warmii albo Podlasia i dać mu zarobić na premię w ramach delegacji służbowej. Gdzie jest problem?

GURU4piorunów

@moderacja_sie_nie_myje jakby świat był taki piękny to byśmy tęczą srali, ciężar to raz, nachylenie dwa, warunki pogodowe trzy, częstotliwość przejazdów to cztery. Masz cztery rzeczy, które trzeba kontrolować w zasadzie na bieżąco i których nie będzie komu kontrolować. Zwłaszcza, że tam wszyscy się razem za dudkiem oglądają ¯\\(ツ)

Autorytet12piorunów

@moll Wyznaczyć jakieś sensowne ciężary, tj ilość osób na jednego konia ( grubi i czarni płacą podwójnie, mnożnik się łączy), mały wóz, obowiązek tachografów, limit przejazdów dziennie, jakby spaślak miał zapłacić np. 600złx2 za przejazd to by raczej nie pojechał.
A żeby bezrobotnych koni do rzeźni nie wysyłać to niech im TPN renty wypłaca z biletów za wejście do parku. Jest masa aktywności którymi te konie mogłyby się zająć, np. pozować pejzażystom za opłatą czy gdzieś się paść po prostu.