
Przeszczep mikrobioty jelitowej ratuje
mollLider
35piorunówPozwolicie, że nocną porą podrzucę (jeśli na coś trafię) co obrzydliwsze ciekawostki. Tym razem ciekawy przypadek transplantologii - przeszczep kału.
Procedura przeszczepu mikrobioty jelitowej nazywana także przeszczepem stolca, transferem flory jelitowej, fecal microbiota transfer (FMT) jest wysoce skutecznym sposobem terapii nawracających lub opornych na standardowe leczenie antybiotykami zakażeń Clostridium difficile (CDI).
Skuteczność zastosowanego transferu według niektórych badań wynosi nawet 93 proc. przy braku istotnych działań niepożądanych. FMT jest metodą stosowaną w lecznictwie od 1958 roku, choć istnieją doniesienia, iż medycyna chińska wykorzystywała ją już od IV w. p.n.e.
Całość tekstu dostępna na stronie:
https://medicus.lublin.pl/article/przeszczep-mikrobioty-jelitowej-ratuje
Komentarze (15)
pewnie najlepiej byłoby zamiast "jeść gówno" to pakować je do jakiejś żelowej kapsułki (jak leki) do rozłożenia w jelitach
@lgbt Maślan sodu to np.debutir, bierzesz min. 3 miesiące jedna kapsułka dziennie.
@Themamduzopieniedzy raczej nie śmieszne. Po prostu nieoczywiste i trochę obrzydliwe, choć potrzebne w niektórych przypadkach
Moja koleżanka była dawcą dla swojej matki. Przeszczep ponoć bardzo pomógł bo miała bardzo zniszczone jelita po chemioterapii. Niby śmieszne aczkolwiek ratuje życie 👍
@sebie_juki honorowy dawca kału
@sebie_juki http://clostridium.edu.pl/dawca/
Gdzie można się zgłaszać jako dawca?
@s_____ dobra tam sraka nie jest zła, ale wieź coś więcej powiedz o tym specyfiku? Ile trwa kuracja, jaka dawka, skąd brać itd
Taka przyjemność kosztuje 1k zł. Sam się tym interesowałem, bo zniszczyłem sobie florę antybiotykami, na razie przeprowadziłem kurację maślanem sodu i jest jakaś poprawa. Problem z maślanem sodu jest taki, że podczas kuracji masz permanentną sraczkę, ale jak ktoś ma sraczkę na co dzień, to nie zauważy różnicy:grinning:
@lexico a także bodaj depresję.
Jedna z hipotez mówi, że flora jelitowa to nasz "drugi mózg"
Badania sugerują, że otyłość można leczyć w ten sposób.
@smierdakow dlatego w przypadku cesarskiego cięcia pilotażowo robiono w kilku szpitalach przecieranie dziecka, łącznie z jego jamą ustną, gazą umieszczoną w pochwie matki na czas operacji.
Po takim "zabiegu higienicznym" dzieci z cesarskiego cięcia miały tak samo bogatą florę bakreryjną na skórze i w jelitach jak dzieci z porodów siłami natury.
Szkoda że to nie weszło do standardów opieki okołoporodowej.
Niby to poważna metoda lecznicza a ja jestem poważnym człowiekiem, ale strasznie mnie to śmieszy. Zwłaszcza te banki kału 😆
Był taki chłop co kiedyś pojechał do jakiegoś plemienia, które żyje dziko i dzięki temu co je, ma świetną mikroflorę jelitową. No i pojechał tam i robił takie badanie, że wisiał do góry nogami i przez odbyt wlewano mu do organizmu kał członków tego plemienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Też czytałem, że przewaga naturalnego porodu nad cięciem jest taka, że noworodek się wtedy nałyka m.in. kału matki i dzięki temu ma potem lepszą mikroflorę
Jak możesz mówić, że ją kochasz, skoro nie chcesz zjeść jej stolca?