Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark
DudleusFenomen
4piorunówPsycha mi siada.
Czuję, że jestem spalonym potencjałem i sam popiół ze mnie został.
Świadomość zaburzeń mnie dobija i przez to ciężej mi się ruszyć.
Samotność daje poczucie pustki, niezrozumienia, ona może wynikać z zaburzeń.
Zazdrość mnie wyżera, gdy patrzę jak innym się powodzi.
Te składowe przemieniają się w: poczucie beznadziei płacz, koszmary, lęki.
Jedynie ukojenie znajduję podczas zapisywania swoich myśli, fantazji. Wcześniej jeszcze w alkoholu, ale od niego mam przerwę. Fantazje są zgubne bo przez nie jednocześnie płaczę, lecz gdy zapiszę w notatkach, potem rozwinę w formie opowiadania to emocje opuszczają moje ciało i czuję się wolny.
Siłownia działa mieszanie, czasem ktoś zagada i jest fajnie jednocześnie mam dużą zazdrość, gdy patrzę jak inni wyglądają i jakimi samochodami jeżdżą.
Spacery dają ruch dotlenienie, jednak bez muzyki ciężej by było. Chodzę w mało uczęszczane miejsca by nikt nie widział jak płaczę.
Komentarze (6)
Poczułem się jakbym czytał prywatny notatnik inteligenta z prl, bez uszczypliwości rzecz jasna.
A jak tam terapia? Choćby taka behawioralno-poznawcza?
Skąd ta siła zazdrości? Skąd ta łatwość w oddawaniu się jej?
To tragiczna iluzja.
Slinisz się do płytkich powierzchni ich osobowości lub tego co posiadają na własność lub/i ' czym chwalą się wprost. Problem w tym że ludzie mają ogrom dziur, i jeśli myślisz że tylko ty jesteś taki wybrakowany to się grubo mylisz. Po prostu tamci lepiej udają, nic więcej.
Smucisz się do złudzeń, do mimik chwil i przypływów sił w tych ludziach samemu nie widząc swoich plusów i wartości (samo uważanie że ich nie ma jest dobitnym znakiem że czas na terapię).
Ocknij się, bo nie masz za bardzo powodu by tak rozpaczać.
Choć oczywiście Cię nie znam
@Szlachetkin_Szalony pierwszą wizytę u psychologa mam w piątek, nie wiem co z terapią.
Wystarczy wyjść z domu, odpalić internet by być zazdrosnym
ALE PRZYNAJMNIEJ USUNĄŁEŚ KONTO NA WYKOPIE 😛
:heartpulse:
@Dudleus jeśli nie przejdzie Ci porównywanie się do innych to będziesz miał ciężko. Zwolni, nie daj się presji bo się wykończysz chłopak.
@Dudleus Ile Ty masz lat?