
Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Muzyka
WatluszPierwszyFanatyk
9piorunów#punk #muzyka #czytelnictwo
Punkowe ziny czytam lekko licząc ponad dwadzieścia lat. Pierwszym z którym się zetknąłem była Homilia datowana chyba na lato 1998. Później wiadomo "Pasażer", "Garaż", "Chaos w mojej głowie", "Liberation", "The Naturat" i cała masa innych. Kilka dni temu doszła paczka i mam kolejną porcję punkowej lektury. Jeśli ktoś tutaj czyta takie periodyki, to serdecznie pozdrawiam. Wspierajcie ludzi, którym chce się jeszcze pisać i wydawać to w formie drukowanej. Kontakt z papierem, to jest coś zupełnie innego niż najlepszy tekst na pisany w internecie.
Komentarze (5)
@WatluszPierwszy cholibka, nawet nie wiedzialem, ze punkowe ziny jeszcze wychodzą. kto je wydaje? Rozbrat? Trzynastka?
@FriendGatherArena "Pasażera" nadal robi Bezkoc. Co do "Chaosu", to teraz No Pasaran Records a "The Naturat" robi od lat Gustaw. Co ciekawe "The Naturat" nadal robiony tworzony jest metodą taśma klejąca i nożyczki.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon W pełni potwierdzam. Sam pisałem kiedyś recenzje płyt na stronę internetową i pisałem też kilka razy do zinów m.in. do "Garażu".
Czytanie, to oczywista sprawa. Jak czytam w necie, to potrafię po łebkach przejechać wzrokiem byle sens wyłapać. Z papierem jest inaczej. Jak ma czas, to siadam, kawa do ręki, jakaś muzyka w tle i czytam całe, długie teksty. Zresztą nawet jak jadę komunikacją miejską, to biorę książkę czy gazetę. Telefon w ręce i czytanie z ekranu powoduje, że nie czytam dokładnie, nie skupiam się i wszystko wokół mi przeszkadza. Czytając z drukowany tekst skupiam się i można powiedzieć, że świat poza mną jest tłem, a ja sobie gdzieś tam jestem między tymi literami 😉
Zresztą czytam nie tylko książki i ziny. Lubię sport i wróciłem do czytania o nim na papierze. Kupuję "Przegląd Sportowy" i "Piłkę nożną". Super sprawa.