
Wpis użytkownika dziki w Hydepark
dzikiGruba ryba
19piorunówPytanie do Tomków. Jeśli się golicie, to czym?
#pytanie #meskiesprawy i #modameska dla zasiegu
Czym się golicie?
- Jednorazówki18%
- Maszynki z wymiennymi ostrzami17%
- Maszynka elektryczna48%
- Maszynka lub brzytwa na zyletki9%
- Klasyczna brzytwa1%
- Zardzewiała siekiera8%
239 głosów
Komentarze (27)
Próbowałem kiedyś kremu do golenia, ale to scam. Nałożyłem i nic nie ogolił. Nie polecam.
Kiedyś maszynka na żyletki, potem z lenistwa Gillette 3.
Ale jak po Gillette mi wrósł włos na szyi, to znowu maszynka na żyletki.
Przymierzam się kupić brzytwę, bo z niektórymi firmami żyletek pozacinam się jak gdybym się pierwszy raz golił.
Mam już zamówione wiosełko do polerowania noży. Powinno się też nadać do brzytwy. Podobno brzytwa tak nie zacina. Na pewno łatwiej kąt utrzymać, bo raz, że się samemu ostrzy, a dwa, że widać dobrze ostrze.
Na zdjęciu po goleniu z włosem, a potem pod włos. Za to było gładko.
Kiedyś jednorazówkami. Około rok temu kupiłem OneBlade od Philipsa i już nigdy nie wrócę do jednorazówek. Zawsze się nimi zacinałem i musiałem ostrożnie golić i było to czasochłonne. One blade to mogę na szybko i byle jak. Mega wygodne.
Jak się całkiem goliłem to elektryczną, a jak teraz tylko szyję, to brzytwą na żyletki
maszynka i raz na tydzien scinam sie na 1mm. Tak z rok temu ogolilem sie na 0 to mnie zona nie poznala XD
Philips OneBlade bo nie tnie przy skórze, nie da się nim zaciąć, można na sucho i mokro, ładuje go tylko co miesiąc i ma już ponad 4 lata a kosztował lekko ponad 100zł
Maszynka na żyletki.
@dziki jeśli chodzi o mordę to próbowalem wszystkiego (poza brzytwą) i koniec konców ostała się stara dobra maszynka na żyletki. Żadnych dżiletów napletów, jednorazówek ani żelów/pianek w puszce bo nie lubię wywalać siana w błoto i tworzyć zbędnego śmiecia.
Dobra maszynka i pędzel to jednorazowy zakup a mydło i żyletki (obowiązkowo feather), wychodzą mnie naprawdę tanio (max 30pln rocznie). Łatwo też doczyścić i odkazić co jest plusem przy mojej skórze.
Golarki elektrycznej próbowałem ale zanim to gówno dogoliło to miałem całą twarz podrażnioną ¯\\_(ツ)_/¯
głowa: elektryczna
ryj: elektryczna
pachy: elektryczna
jaja: nie gole
tam gdzie elektryczna to nigdy na zero, bo nienawidzę tego uczucia. głowa jedynką, ryj trójką, pachy różnie
Onr blade philipsa
@nxo ja jakaś edycję uber wypas kupiłem i tam były te wszystkie nakładki. Z ali kupiłem trymer do nosa, ale bardzo średni 😅
Ta główka 360 też mi nie podeszła - zużyłem i wyrzuciłem. Teraz tylko dokupuję te "stałe". Generalnie uważam, że jak na zakup za koło 200 złotych , w tym futerał i te dodatki to super.
Pro tip: smaruję od czasu do czasu to wszystko olejem do desek do krojenia 😅Dwie krople dosłownie - mniej buczy a goli tak samo 🤷
@Vekh ja też przerabiałem kilka trymerow, głowie Remington'a, co do one blade tylko te glowki 360 maja kiepskie, kupiłem kiedyś na próbę i zwykle dużo lepsze. Do tego polecam przysyawki z ali, można regulować długość, wiec nawet z dluzszym zarostem sobie spokojnie radzi:)
@nxo one blade jest w pytkę. Jedno ostrze do tego, drugiego do owego i wszystko elegancko ogolone jednym sprzętem. Wcześniej próbowałem maszynką na żyletki, jednorazowymi, wymysłami Gillette a nawet elektryczną Braun. Wszystko albo pozdrażniało lub zacinało w cholerę albo nie dogalało.
One blade mam już chyba ponad dwa lata i nic więcej nie potrzeba.
@Taxidriver te litrowki nas kiedyś zabiją, jak to mówił klasyk. Zawsze pozostaje tłumaczenie, ze pisze z napleta:)
@nxo mnie od jakiegoś czasu srajfon zaczął podmieniać słowa. Kiedyś słownik działa zajebiście, a jakieś pół roku temu albo lepiej, zaczął żyć swoim życiem.
Od tego czasu zdjęcia z lotu ptaka robię sromem, nie robię nikomu laski przychodząc do pracy, itp.
@Taxidriver ja nie moge nic napisać bez loterowki xD
@nxo potwierdzam, ONR zajebiste.
Mają też wersje dla lewakow OneBlade.
Maczetom jak na kibica Wisły Kraków przystało
@dziki elektryk + wymienne końcówki + maszynka/brzytwa na żyletki xD zależy ile jest czasu i chęci 😅
Nie lubię się golić więc tego nie robię. Chodzę z zarośniętą mordą już od wielu lat. Teraz to wręcz strach się ogolić bo moje niemałe już dzieci nie widziały i w ogóle nie chcą rozumieć i ogarniać takiej koncepcji jak stary bez brody.
@wiatrodewsi No ja tak raz miałem ale dziecko było małe, ogoliłem się i był ryk bo mnie nie poznało
@dziki męczyłem się kilka lat za młodu maszynkami jednorazowymi, ale odkąd kupiłem elektryczną... Nigdy nie wrócę do tego dziadostwa!
@Endrevoir elektryczną tylko trymuje brodę i wąsy, żyletka na podgolenie, jednorazówka na klatę i jaja
