Wpis użytkownika Besteer w Agora Forum
BesteerWirtuoz
2piorunówPytanie myślę chyba na czasie. Jestem ciekaw Waszych deklaracji. Sam nie wiem, co bym zrobił, szczerze mówiąc.
Będąc Ukraińcem:
- Broniłbym jej niepodległości, to przecież moja kochana ojczyzna!12%
- Uciekł z kraju za wszelką cenę, życie mam tylko jedno i szkoda go poświęcać za błota jakiegoś Bachmutu64%
- Został na miejscu i patrzył, co się będzie działo. Najważniejsze to przeżyć i nie stracić majątku, co za różnica, kto tam rządzi i skąd są oligarchowie12%
- Kolaborował aktywnie z okupantem, jeden pies kto rządzi, trzeba przeżyć, nie stracić majątku i ustawić się po wojnie. Nie wierzę, że będzie tu jeszcze za mojego życia Ukraina6%
- Kolaborował aktywnie z okupantem, czuję się Rosjaninem, a poza tym liczę, że przejście do Rosji zapewni mi spokój i wyższy standard życia6%
33 głosów
Komentarze (8)
A gdzie odpowiedź: "kurka, nie wiem". To nie jest pytanie, na które można odpowiedzieć teoretycznie że 100% szczerością
@Besteer Nie da się mieć scenariusza na czas wojny. Można mieć co najwyżej jakąś koncepcję jak się zachować, ale to tyle. Realizacja tej koncepcji to już coś czego się przewidzieć nie da.
@Besteer Na zachodniej jesteś dość mocno bezpieczny. Ile osób zginęło w atakach rakietowych na Lwów? Uzbiera się chociaż 10? To byli wyjątkowi pechowcy, a jest sporo innych miast i miasteczek w tym województwie. To samo sąsiednie. Idąc tym tokiem myślenia w Polsce też nie jesteś bezpieczny, bo przecież 2 ludzi zginęło w wyniku uderzenia rakiety. To o 2 więcej, niż np. w Tarnopolu, mieście wojewódzkim na Ukrainie.
@Besteer bez sensu to pytanie, jeśli już to pytaj o Polskę, bo odbiorca w jakikolwiek sposób może się odnieść do tego, skąd mam wiedzieć, co czuje Ukrainiec jak ruscy mu najadą ojczyznę.
@myrkur uważam, że warto mieć w życiu różne scenariusze rozpracowane 😉
Chociażby po to, by reagować szybko, w ciągu godzin, gdybyś chciał uciekać, bo potem zamkną granice i cześć.
@Nemrod no przecież to jest opcja środkowa, został na miejscu i obserwował. W tej opcji nadal możesz być powołany na front, nadal możesz oberwać bombą, front się może przesunąć, pod okupacją jest ponad 20% kraju, więc wcale nie tak mało. Nigdzie na Ukrainie nie jesteś do końca bezpieczny.
@Besteer Brakuje opcji, którą wybrało całkiem dużo ludzi: "zostałbym na miejscu i pracował, bo to jest potrzebne dla funkcjonowania kraju".
[ankieta z d⁎⁎y, bo zakładasz, że Ukraina jest małym krajem, który w całości jest pogrążony w walkach, a tymczasem to jest wielki kraj, gdzie wojna dotyczy już relatywnie niewielkiej części]
@Besteer A gdzie odpowiedź: Nie wypowiadam się na temat tego co bym zrobił, siedzac na d⁎⁎ie w ciepłym mieszkaniu i udając, że jestem w stanie powiedzieć co bym było gdyby, a w miedzyczasie w swoim kraju, który jest rozpierdalany przez psuedo pisowską oligarchę nic nie robię żeby było lepiej.