Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sebkek w Hydepark

Gwiazdor

w Hydepark

5piorunów

Cześć, takie szybkie pytanie o to czy i jak używacie cyfrowych kalendarzy.

Pytam głównie z ciekawości, bo z mojego własnego otoczenia mam wrażenie, że niewiele osób z tego korzysta, a jak już to najprędzej w pracy albo w minimalnym stopniu. Zastanawiam się, czy są osoby podobne do mnie, które bardziej opierają swoje plany na kalendarzu. Wydaje mi się, że nie jestem jakimś power userem, ale wszystkie ważne daty i umówione terminy śledzę kalendarzem.

Jak używasz kalendarza w telefonie / Google Calendar / itp.?

  • Planuję całe dnie / tygodnie i mam podpięte zewnętrzne kalendarze (np. Święta w Polsce)5% (5 głosów)
  • Planuję całe dnie / tygodnie5% (5 głosów)
  • Ważne daty (urodziny, imieniny) i umówione terminy (lekarz, urząd, serwis, spotkania) i mam podpięte zewnętrzne kalendarze (np. Święta w Polsce)33% (32 głosy)
  • Ważne daty (urodziny, imieniny) i umówione terminy (lekarz, urząd, serwis, spotkania)14% (14 głosów)
  • Wpisuję ważne daty (urodziny, imieniny) i mam podpięte zewnętrzne kalendarze (np. Święta w Polsce)1% (1 głos)
  • Wpisuję ważne daty (urodziny, imieniny)3% (3 głosy)
  • Tylko to, co samo wpada (wakacje, loty)3% (3 głosy)
  • Tylko w/do pracy, prywatnie nie używam w ogóle6% (6 głosów)
  • Nie używam w ogóle25% (24 głosy)
  • Inne (napisz komentarz)4% (4 głosy)

97 głosów

Komentarze (27)

Fenomen3piorunów

@sebkek share'uje google calendar z partnerką. Bez tego bylibyśmy w d⁎⁎ie. Jeżeli coś umawiam (dentysta, wyjście, wyjazd, wydarzenie, fachowiec) to pierwsze co sprawdzam w kalendarzu co się ma dziać tego dnia. Jeżeli chcę np. wyjść wieczorem a ona ma inne plany, to możemy negocjowac, ale głównie liczy się to, kto pierwszy miał wpisane :slightly_smiling_face:

Gwiazdor1piorunów

@Cinkciarz my po prostu udostępniamy sobie wzajemnie swoje kalendarze, więc każde wie jak drugie ma coś do załatwienia + jeden mamy wspólny z grupy rodzinnej google, gdzie zapisujemy wspólne wydarzenia

dzięki temu nie musimy tracić czasu na ustalanie kiedy które z nas ma czas jak trzeba gdzieś razem pojechać

GURU3piorunów

Ja mam klasyczny kalendarz papierowy na ścianie, co mi po kalendarzu elektronicznym jak zapominam do niego zaglądać albo nie odczytuję maila z powiadomieniami? A na ścianie to na ścianie, chcę czy nie chcę to go mimowolnie widzę XD

GURU1piorunów

@sebkek Jakby fizyczny gdzieś leżał jako zeszyt to tak. Ale kluczowe jest to, że wisi na ścianie na wysokości wzroku, nie sposób nie zerknąć ani razu dziennie.

Fanatyk4piorunów

Jakieś urodziny imieniny to zwykle pamiętam, ale przede wszystkim mam wpisane wizyty u lekarzy, wyjazdy, jednorazowe wydarzenia, różne terminy (typu zapłacić X), wywozy śmieci, a odkąd zorientowałem się że Gemini w telefonie działa tak, że wystarczy włączyć asystenta i powiedzieć "przypomnij mi jutro o godzinie 9 żeby cośtam" to on mi wrzuca to również w kalendarz jako reminder. No i to jest w synchronizacji z kalendarzem żony żebysmy nie planowali pewnych wydarzeń w dni, w które nie powinniśmy.

Autorytet4piorunów

@sebkek Ja korzystam nie tyle z kalendarza co z organizera, a najczęściej mówię że to mój drugi zewnętrzny "mózg".

W pracy koordynuję pracę projektowe branżystów, podwykonawców i zewnętrznych zleceń. Do tego jest masa klientów pod projekt, pod kierowanie budowami, pod obsługę inwestycji budowlanej itd. Wszystko jest w organizerze, wraz z kalendarzem. Do tego rozliczenia, budżety firmowe, konkretne budżety klientów, rozliczenia zaliczek, opłacanie podwykonawców itd. Gdyby tego było mało to mam na sobie też procesy administracji przy składaniu wniosków, uzupełnieniach czy reprezentowaniu inwestora np. w Starostwie Powiatowym. Daty pism, terminy uzupełnień - dosłownie wszystko staram się trzymać w organizerze.

Dla rzeczy prywatnych mniej tam jest, bo to głównie zarządzanie firmą, ale czasami coś tez wpisuje. Ważniejsze terminy jak się z kimś umówię, lekarz, fryzjer, coś pod dzieciaki, planowanie wakacji itd. Ostatnio podpiąłem AI i ogarnąłem rozpiskę 5cio dniowego wyjazdu do Porto z prześwietleniem wycieczek, cen atrakcji turystycznych, bazarów i żarcia.

Jak pracowałem na etacie i nie musiałem za dużo myśleć, to wystarczyła kartka papieru z zapisanymi nazwiskami klientów. Dzisiaj to w sumie już jest moja mała baza danych, których bym nie ogarnął bez opisów.

Gwiazdor3piorunów

@Fen taa, to jest duży plus, bo np. dokumentów zacząłem już drugi segregator zbierać, ale wszystko mam poskanowane (z OCR) i wrzucone w Notion, więc każdy dokument jestem w stanie znaleźć, pokazać / wysłać mając tylko telefon przy sobie. już się przydało kilka razy w urzędzie jak się okazywało, że jakiegoś dokumentu nie załączyłem

Autorytet3piorunów

@sebkek No i mam do tego dostęp wszędzie tam, gdzie jest internet i jakieś urządzenie z ekranem obsługujące przeglądarkę xD

Gwiazdor2piorunów

@Fen w sumie też używam do zarządzania budową domu 😄(ale tylko mojego)

na codzienny kalendarz ma dla mnie za dużo funkcjonalności, ale do budowy jest świetny - wszelkie terminy, ustalenia, dokumenty, porównania wykonawców, koszty w jednym miejscu

Lider4piorunów

@sebkek mam widok kilku kalendarzy w jednym, służbowe rzeczy też mi sie do 1 kalendarza pobierają i łączą z prywatnymi. Wydarzenia mają inny kolor, więc widzę, które jest prywatne, a które służbowe.

Trzymam w nim wszystko:

* spotkania służbowe

* czy jestem w biurze, czy pracuję zdalnie

* wizyty u lekarza, fryzjera, w urzędzie

* urodziny rodziny i bliskich znajomych, rocznice

* wydarzenia żony

* święta polskie i zagraniczne

* daty zakupu/zakończenia subskrypcji

* daty końca gwarancji czy jakiejś usługi wykupionej wcześniej na okres

* czas rozpoczęcia i zakończenia służbowych zadań

* webinary, konferencje i inne prywatne wydarzenia, związane z rozwojem osobistym