Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika Tomekku w Bieganie

Gruba ryba

w Bieganie

22piorunów

Pytanko, jak się ubieracie do biegania jak zaczyna się robić chłodniej? Polecacie jakaś odzież? Myślę czy by jakiś leginsów nie uskutecznić. Decathlon czy coś lepszego?

W sumie dodam że do Salomona mam 50% zniżki, więc może ktoś ma tam coś polecić? 😅

Komentarze (24)

Sum1piorunów

@Tomekku Króciaki, longsleeve i czapka. Jak już schodzi poniżej 5 stopni, to zarzucam spodnie dresowe, kurtkę wiatrówkę, komin i rękawiczki. Wszystko z Decathlonu (Kiprun) i jest całkiem spoko.

Gruba ryba1piorunów

Krótkie spodenki cały rok, na górę koszulka termo z długim rękawem, rękawiczki i czapka, no chyba że w pl, to wtedy i legginsy wjeżdżają;)

Debiutant1piorunów

@Tomekku futro z lisa najlepsze

Gruba ryba0piorunów

@Bonjovik nie będę skalować swojego psa 😅

Osobistość2piorunów

Ja kupiłem koszulki termiczne narciarskie. Na taką zakładam zwykła koszulkę do biegania, rękawiczki bo nie znoszę jak łapy mam zimne i opaskę na uszy.
Na d⁎⁎ę zwykle dresy albo jak jest poniżej 5 stopni to termoaktywne kalesony narciarskie i dresy.
I jest mi odpowiednio ciepło.
Ale mega ważne są dla mnie rękawiczki i coś na uszy. Czy to czapka czy opaska.

Gruba ryba0piorunów

@Morfi_pl narciarskie? W sumie biegówki to bardzo podobny sport. Ma to sens.

Kompan2piorunów

Kup se w halfprajsie albo tikejmaxie sweter merino i biegaj..

Lider1piorunów

@Tomekku ja się odrobinę zdecathlonowałem w tym roku, ale leginsy w moim przypadku odpadają, bo albo mi spadają z d⁎⁎y albo długość nogawki do połowy łydki. Udało mi się kupić spodnie do biegania co są czymś pomiędzy leginsem a dresiwem. Kupiłem też jakieś bluzy.

No ale w zeszłym roku cały sezon przebiegałem w dresach z pepco za 40zł, koszulkach do biegania z długim rękawem z ali po 30. W mrozy pod spód wlatuje termo z ali i cienka czapka z elbrusa i komin też jakiś lepszy, rękawiczki brubeck mitenki, bo te z ali jednak niewygodne i bardzo sobie taki zestaw chwalę i pewnie jeszcze w tym roku będę biegał w tym pepcowo/kitajskim szpeju naprzemian z tym decatlonowym. 😁 I w zupełności mi to wystarcza, jedynie na buty nie żałuję.

Lider2piorunów

@Tomekku jestem, aktualnie 208cm i 97kg. To i tak dobrze, że w coś wlazłem.

Gruba ryba1piorunów

@splash545 tak źle rozmiarówka tam dobrana? Chyba że jesteś aż taki szczupły przy swoim wzroście.

Lider0piorunów

@AdelbertVonBimberstein te bluzy to w sensie takie lekkie do biegania kiprun, z odprowadzaniem potu, żadna bawełna. A dresiki na dół u mnie się sprawdzają lecz to też w większości poliester. W sumie żaden element nojego ubioru do biegania nie jest z bawełny.

No i nie oszukujmy się Ty tam musisz bardziej dbać o ubiór. Tu w pl można biegać w byle czym, bo w zeszłym roku najniższa temperatura w jakiej biegałem to nawet - 10 nie było. Pewnie średnia z zimy by wyszła z - 4. 😛

Lider3piorunów

@splash545 Generalniez bieganiem uważam, że nie ma co przesadzać z ubiorem. Jak lecisz tak do godziny to bardzo lekko wystarczy, z zastrzeżeniem, że nie ma wiatru.

Jak biegałem na Hammerfest, czyli już koło podbiegunowe, to przeważnie w zestawie: komplet termo góra-dół, na to t-shirt techniczny i krótkie spodenki, rękawiczki (tutaj fest dobre zimowe z membraną - norweski pracodawca zafundował, czy tego chciał czy nie 😉 ) i komin na szyję- w miarę potrzeb naciągany na część głowy.

Jakieś biegi powyżej godziny w takich temperaturach-zwłaszcza poza miastem to jeszcze lubię mieć w zapasie drugi komin jakby miała się pogoda zalamać i wiatrówkę jw ale i tak przeważnie biorę plecak bo się po drodze rozbieram.

Dobre termo pod spód- zwłaszcza merino- ma taki plus, że nie jest mokre od potu. Każda bawełna dla mnie- nawet bluza nie mówiąc już o spodniach- odpada.

Generalnie im krótsze spodnie tym lepsze, a termo z racji, że dobrze przylega do ciała tak mi nie przeszkadza.

Osobistość4piorunów

@Tomekku ja cisne w leginsach a na gore koszulka poliestroetylanowa z dlugim rekawem a jak juz schodzi ponizej 5 stopni to jedna kurteczke jesienna poswiecilem na bieganie

Osobistość2piorunów

@Tomekku
Poniżej 10-15 stopni, długie spodnie i t-shirt i lekki Softshell, czasem sam Softshell
5-10 stopni, długie spodnie, t-shirt, lekki Softshell (może lepsza nazwa longsleeve do biegania), kurtka do biegania
-5 do 5 stopni, długie spodnie, koszulka z długimi rękawami, lekki Softshell(znaczy ten longsleeve), kurtka do biegania

Wszystko z Decathlonu /Asicsa

Osobistość1piorunów

@Tomekku jako spodnie do biegania mam te spodnie typu damskie rajtuzy xD

Osobistość1piorunów

@Tomekku rękawiczki mam ze sobą zawsze, często zdejmuje

GURU6piorunów

Decathlon w zupełności wystarczy a faceci w rajtuzach nie są już tak dziwnie postrzegani :stuck_out_tongue_winking_eye:. W decathlonie zobacz sobie dział trail tam masz fajne z mnóstwem kieszeni dookoła pasa.

Gruba ryba0piorunów

@Z_buta_za_horyzont a to wiem, jak opiszesz że to bielizna merino to plus 10 do famu.

Lider4piorunów

@Tomekku właśnie robi się ten okres w którym będę biegał najwięcej, stosuję zestaw termo bielizny + spodnie i bluzę rowerową na górę 😉

Serio.

Nie dubluje odzieży, a taki zestaw sprawdza się idealnie. Bielizna co kto lubi: mam hi-teck, Brubeck i serię z Lidla (Projekt z Kowalczyk) i wszystkie są świetne.

Obowiązkowo komin na szyję i czapka - golę głowę na łyso. Rękawiczki zakładam w ujemnych temperaturach

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man w sumie sprytnie, górę termo mam, gorzej z kalesonami.

Lider5piorunów

@Tomekku tak samo, ewentualnie rękawiczki i czapka (ale częściej buff) albo bylejakie termo na górę jak jest bardzo zimno. Jak mocno wieje to zakładam taką bardzo lekką (zwija się w pakunek wielkości małego jabłka) kurtkę przeciwwiatrową rowerową.