
Wpis użytkownika dez_ w Hydepark
dez_GURU
71piorunów"Tragiczny finał wakacji życia dla mieszkańców Wilkowic koło Leszna. W grudniu 2024 roku 48-latek wybrał się z rodziną na wymarzone wakacje na Zanzibar. Po powrocie zachorował na malarię i zmarł w szpitalu w Lesznie. Rodzina ma żal do szpitala i zarzuca mu niewłaściwe leczenie mężczyzny. Sprawę bada prokuratura."
Chłop wrócił z wakacji, źle się poczuł, przyjechała karetka, której przekazano że wrócili niedawno z Afryki. Szpital miał to w nosie i ignorował, że to może być choroba tropikalna, o czym ciągle wspominała rodzina. W końcu go zdiagnozowali (malaria), ale było już za późno.
Komentarze (16)
Ok. Będę ku⁎⁎⁎em, ale: mistrz last minute już się wypluł z pieniędzy i nie starczyło na podstawowe szczepienia Afryka/Azja? Żółta gorączka, cholera+ leki antymalariowe.
Co nie zmienia faktu że polskie szpitale to dno w większości
@madderdin przecież napisałem o lekach, pompujesz się przed wyjazdem
@Hjuman na malarie nie ma szczepionki
@dez_ Na praktykach tam tylko nie byłem na położniczym. Leszczyński szpital, może poza neurochirurgią to jedna wielka kpina xD
@A_a myślę że bardzo delikatnie się wypowiadasz na temat tego szpitala 😉
Położniczy to dno - a przynajmniej 10 lat temu jak syn się rodził. Najgorszemu wrogowi nie życzę takiej opieki.
RCKIK mogę pochwalić, ale w zasadzie to jedynie znajdują się w tym szpitalu, organizacyjnie nie mają chyba nic wspólnego.
Ostatnie, co w życiu doświadczasz to wakacje w tropikach. Dla mnie wygryw xd
Konowały z NFZ to bardo często najgorszy typ ludzkiego pomiotu. Co ciekawe ci sami medycy po godzinach na własnej praktyce to już fachowcy najwyższych lotów.
Ustawowo powinno wprowadzić się kontrole wizyt lekarskich poprzez "tajemniczego klienta/pacjenta" tak jak to robią korpo u siebie.
@Oczk Nauczyłbym tego pacjenta symulować objawy :smiley:
@DirtDiver najpierw byś zarażał takiego tajemniczego klienta jakimś new delhi a potem sprawdzał czy lekarz przestrzegał procedur?
Czy tajemniczy pacjent musiałby połknąć gwoździa żeby zobaczyć czy się do usg przyłożyli?
Za duże zaufanie jest w takiej sytuacji do lekarzy albo nawet i wymagania. Masz podejrzenia, że to choroba egzotyczna, idziesz i wydajesz hajs na testy i je robisz. Warto ufać swoim przeczuciom. Plułbym sobie w brodę delikatnie mówiąc, po takiej akcji.
Nie wiem czy to taki sam test, ale w necie znalazłem test na malarię za 170zł.
@dez_ a wystarczyło umówić się prywatnie
>Przecież za prywatnej służby zdrowia będziemy umierać pod płotem!
@jimmy_gonzale Obecnie? Nie. Od wyłącznie prywatnej? Oczywiście. XD
@Zarieln no co ty takie herezje opowiadasz. Przecież za prywatnej służby zdrowia będziemy umierać pod płotem! OH WAIT!
"to se stara wymyśliła wakacje. Mówiłem zostać w domu czy pojechac na działkę to nieeee kurła zachciało się egzotyki"
Komentarz usunięty przez moderatora