Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

100piorunów

"za pisu mogłem sobie wziąć tv, konsole, pralkę, lodówkę i dom na kredyt, a za Tuska muszę spłacać. Wtedy były pieniądze, a teraz ni ma. J⁎⁎ać tuska."

Komentarze (12)

Fenomen0piorunów

@maximilianan Tusk wcale nie zmniejszył deficytu budżetu państwa. Bierze kredyty podobnie jak PiS.

Mistrz0piorunów

@matips było przymuszone. Do 13 grudnia nie mieli wglądu w faktyczny stan finansów państwa, a w dwa tygodnie się tego nie da dokładnie sprawdzić (całego budżetu), więc po prostu musieli wziąć co jest i się przygotować w trakcie

Fenomen0piorunów

@maximilianan Budżet jest sygnowany i przegłosowany przez obecną koalicję. To, że wzięli projekt przygotowany przez rząd Morawoickiego było ich nieprzymuszonym wyborem za który powinni wziąć pełna odpowiedzialność.

Fanatyk0piorunów

@maximilianan no ok, ale z moich obserwacji Twoich wrzutek wynika tylko to pierwsze.

Mistrz0piorunów

@PanNiepoprawny nie no, umówmy się - ja tutaj przede wszystkim jebie pis, a to nie znaczy, że popieram debilne decyzje obecnego rządu

Fanatyk3piorunów

@maximilianan PiS założył budżet dla deweloperów a KO musi go realizować. Czego nie rozumiecie debile? Wiesz co? Jedno to gardzić PiSem a drugie to kupować bezrefleksyjnie pieprzenie KO

Mistrz2piorunów

@matips ta, z tym, że obecnie mamy budżet pisu, w którym założyli przychody znacznie wyższe niż obecnie są. A są rekordowe.

Gruba ryba1piorunów

Słuchanie i powielanie tego pierdolenia jest zero mądre

Autorytet61piorunów

Do pisowca dociera rzeczywistośc w której Kredyty trzeba spłacać

Osobistość3piorunów

@JanPapiez2 błąd poznawczy kolego. Do pisowca nigdy nic nie dociera, czeka tylko na ściągawkę z prawej albo z lewej z wyjaśnieniem obecnego stanu rzeczy - czytaj: wina .......... I tu uzupełnione dowolnie.

Mistrz9piorunów

@JanPapiez2 kurwa mi to się żyło wtedy ja nie mogę. Mogłem kupić nawet auto, a teraz mam kredyt do spłaty :face_with_symbols_on_mouth: już nie jestem uśmiechnięty