
Ranni w szpitalach. Nie wszyscy zdążyli uciec przed bykami
Mr.MarsGURU
20piorunówSześć osób rannych trafiło do szpitali - to efekt pierwszej gonitwy z bykami (encierro) w Pampelunie. W hiszpańskim mieście rozpoczął się tradycyjny festiwal ku czci patrona miasta, św. Firmina.
Pierwsze z ośmiu zaplanowanych encierros rozpoczęło się tradycyjnie o godz. 8; bieg na dystansie około 850 metrów trwał 2 minuty i 37 sekund, czyli 19 sekund dłużej niż przed rokiem. Wzięło w nim udział kilka tysięcy śmiałków.
Podczas gonitwy dochodziło do upadków zarówno zwierząt, jak i uciekających przed nimi ludzi.
W odbywającym się co roku w stolicy Nawarry biegu po raz 18. wzięły udział byki z hodowli Fuente Ymbro z Kadyksu na południu Hiszpanii. Jak wylicza dziennik "El Pais", to dziewiąty raz z rzędu, kiedy byki z tej hodowli nie ugodziły nikogo rogami podczas gonitwy. [...]
Komentarze (14)
Czyli tych co przegrali przebiją szabelką i zjedzą? Bo słyszałem, że takie są zasady. Chyba, że mają podwójne standardy
Piękna tradycja. Odważni ludzie. Byka czasami mozna poświęcić dla sztuki.
Jak bardzo trzeba być je...ętym, żeby w XXI w. puścić byka ulicami miasta i przed nim uciekać?
Jak to krul mówił volenti non fit iniuria.
Brawo byczki 👍
Ha tfu, barbazyncy z hiszpani i ich debilne zabawy, p⁎⁎dy co zchodza na liscia
@rain a wez, a to tak ladne majestatyczne zwierzeta, jak widze tych majacow z mieczami co w 4 rytualnie rania je dla zabawy to mi sie krew gotuje, glowy bym im maczeta upierdalal z usmiechem.
@ErwinoRommelo ale są wystarczająco "twardzi" by patrzeć na cierpienie zwierząt na korridzie, albo uciekać przed nimi jak stado dzikusów na ulicy.
#jebacpradem tych ludzi
Szkoda, że byli tacy którym uciec się udało. Szczyt spierdolenia umysłowego.
@moderacja_sie_nie_myje3 Pomijając kwestię znęcania się, która jest oczywiście karygodna, to trzeba być niezłym matołem, żeby wkurzyć wielkie bydlę i przed nim uciekać na arenie.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dokładnie. Bardzo mnie wkurwia ta zabawa - to jest po prostu bestialstwo i znęcanie się nad zwierzętami. Zawsze mam jakąś taką satysfakcję jak czytam, że byk zrobił torreadorowi kuku. Cały ten cyrk nie ma nic wspólnego z męskością, elegancją, to po prostu durne, bezcelowe i prymitywne męczenie zwierząt. Gardzę ludzmi którzy w tym uczestniczą.
@DirtDiver a ja na to patrzę inaczej- po prostu pula genetyczna oczyszcza się z debili i tyle. Ja rozumiem, wypadek przy pracy, wypadek losowy, ale jeśli robisz "zabawę", gdzie celowo wkurwiasz byka żeby potem przed nim spierdalać, no to sam się prosisz o śmierć. Niczym się to nie różni od tego, jakby ktoś postanowił grać w chojraka z nadjeżdżającym pociągiem. Zresztą korrida to to samo- powolne zadręczanie byka i zabijanie go jest taaaakie zajebiste bo och-ach piękna tradycja, ale jak się zdarzyło, że byk wziął na rogi typa za jaja, albo przebił mu klatkę piersiową to gwałtu rety olaboga. Chuj z nimi- chcą grać w głupie gry, to niech się potem nie dziwią, że wygrywają głupie nagrody.