Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Raport: blisko połowa Polaków kupuje online kilka razy w miesiącu

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

48 proc. badanych kupuje online kilka razy w miesiącu, a prawie 15 proc. nawet kilka razy w tygodniu - wynika z raportu „Doświadczenia e-commerce”. Dodano, że ponad jedna trzecia Polaków łączy zakupy stacjonarne i online, aby znaleźć jak najlepsze promocje i kupony rabatowe.

Według badania IBRiS dla Santander Consumer Banku, które przekazano PAP, tylko 12 proc. ankietowanych zakupy online robi raz na kilka miesięcy. "48 proc. deklaruje, że kupuje w sieci kilka razy w miesiącu, 23 proc. maksymalnie dwa razy w miesiącu, a 15 proc. nawet kilka razy w tygodniu" - podano. Jak zaznaczono, ponad połowa z nich (51 proc.) najczęściej korzysta ze smartfona, a 47 proc. preferuje laptopy. "Z poziomu telefonów znacznie częściej kupują osoby w wieku 18-29 lat (63 proc.). Z wiekiem tendencja ta maleje i wśród osób w wieku 60+ 71 proc. najczęściej wybiera komputery do zakupów online" - poinformowano.

Komentarze (14)

Fanatyk2piorunów

@Gaashak też mam smarta, ale jeszcze wkurwia mnie rozpakowywanie i pakowanie...

Zawodowiec1piorunów

@eloyard Staż mamy zbliżony 😉

Inspirator0piorunów

Ostatnio zamawiamy z żoną online nawet podstawową jedzeniówkę do domu z najbliższego Carrefoura. Mąki, oleje, proszki, pieluszki itd. Mega wygodna sprawa, powyżej bodajże 300pln dostawa za darmo, a przy okazji jest robota dla kurierów.

Inspirator3piorunów

Kupuje online bo nawet jak jest w okolicy sklep odzieżowy danej marki to i tak albo nie ma towaru albo są braki w rozmiarówce.

Fanatyk14piorunów

ALLEGRO+INPOST+BLIK ależ to jest combo, które przetarło szlak innym

A teraz wyobraźcie sobie gdybyśmy musieli nadal j⁎⁎ać się z czymś typu EBAY+POCZTA+PAYPAL

Zawodowiec1piorunów

@eloyard Także męczyłem sprzedawców pytaniami to w 90% dostawałem odpowiedź żeby zamówić sobie wszystkie ubrania przymierzyć a potem im oddać niepasujące.
Po drugie sprzedawcy wpisują głupoty w rozmiarówkach, wcześniej sprawdzałem dokładnie rozmiary zamawianych ubrań i to co przychodziło nijak się miało do tego co było podane w aukcji.

Po tych doświadczeniach przestałem się przejmować i po prostu zamawiam od razu po kilka sztuk a potem zostawiam to najlepiej leżące. Po trzecie mam smarta więc nie przejmuje się kosztami przesyłka/zwrot 😉

Lider0piorunów

@eloyard oj tak, pamiętam te dzikie czasy. Jeszcze do kompletu bym dodał fakt, że masz 2 tygodnie na zwrot zakupionego towaru bez podawania przyczyny, a nie tak jak kiedyś- błagalne petycje, żeby ci się jaśniepan zgodził na przyjęcie zwrotu, jeszcze jak trafiłeś na jakiegoś mentalnego betona to w ogóle krzyż na drogę, bo najpierw cię zajebał setką debilnych pytań, żeby cię zmęczyć i żebyś odpuścił, a jak to nie pomogło to się czepiał dosłownie wszystkiego, nawet tego, że nadruk na opakowaniu jest przydarty od taśmy. I śmiał ci się prosto w twarz, bo nawet platforma miała na to wyjebane.

Fanatyk1piorunów

@Gaashak jestem człowiekiem starej daty i nie umiem tak kupować. Jak zamawiam coś z nietypową rozmiarówką to będę 10 sklepów w necie sprawdzał w poszukiwaniu komentarzy i konkretnych pomiarów albo zawracał dupę sprzedawcy żeby pomierzył. W życiu chyba tylko w sumie 2 pary butów odesłałem ze względu na niepasujący rozmiar...

Zawodowiec1piorunów

@eloyard Tu nie chodzi o kredyt. Podam przykład z zakupem dla dzieciaka ubrań. Kupujesz 3 kurtki i przymierzasz w domu, normalnie zablokowałbyś na koncie jakieś 900zł i jak żadna nie będzie pasować to czekaj na zwrot żeby zakupić kolejne.
Tak mam 30 dni na spłatę więc spokojnie mogę zamówić kolejne kurtki i ostatecznie zapłacić tylko za tą, którą chcę kupić a resztę oddać.
To co zostaje w domu spłacasz od razu, reszta czeka na rozliczenie zwrotu, przynajmniej ja to tak stosuję 😉

Autorytet1piorunów

@eloyard Jest dokładnie tak jak mówisz - jak czujesz stratę to kupujesz rozsądniej.

Fanatyk3piorunów

@moderacja_sie_nie_myje o ile z perspektywy gospodarki rozumiem to, to osobiście uważam tego typu kredyty konsumenckie za duże ryzyko... Człowiek powinien czuć stratę kiedy wydaje pieniądze i ważyć potrzebę zakupu

Autorytet2piorunów

@eloyard Odroczone płatności też są gamechangerem. Odkąd nie muszę płacić od razu, znacznie więcej kupuję.

Tytan4piorunów

@eloyard ja się jebałem allegro+przelew na poczcie w okientu. I człowiek był zadowolony jak mu poczta dostarczyła w 14 dni.

GURU1piorunów

@eloyard Pamiętam czasy kiedy czekanie tydzień, dwa, na paczkę, to była norma, masa złodziei i nieuczciwych sprzedawców też.
Sporo się zmieniło na lepsze.