Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika PlatynowyBazant w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

geodeta odkopał kamień graniczny przy moim domu, wyjął butelkę spod kamienia, a tam złoty bażant. Co za przypadek

Komentarze (19)

Kosmonauta2piorunów

@PlatynowyBazant

złoty bażant

Uważaj, może ktoś podrzucił. Jeszcze będą z tego problemy😉

Lider5piorunów

@PlatynowyBazant To już nie tylko w kotłowni je chowasz, ale po całej działce?

Gruba ryba1piorunów

@bori to było dawno, jeszcze nie miałem swojej kotłowni :grinning:

GURU2piorunów

@PlatynowyBazant Po cholerę wykopywał butelkę?

GURU3piorunów

@PlatynowyBazant Jeden nie, bo się ustali z pozostałych, a z resztą flaszki rzadko kto rusza. To kamienie najczęściej są wyorane, albo wszystkie znikają kiedy jest robiona nowa droga/chodnik.

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod to jak mi ktoś przekopie znacznik i butelkę na działce gdzie nie zaglądam często to kaplica, bo mam taki przypadek i muszę go rozegrać sprytnie

GURU2piorunów

@PlatynowyBazant No właśnie nie. Najważniejsze są znaki. Już tu opisywałem, kiedy jechaliśmy na robotę, gdzie ktoś wybudował dom i dostał nakaz rozbiórki z nadzoru, bo za blisko granicy. Geodeta im wytyczył do mapy, a się okazało, że granica jest 0,5 m bliżej.

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod kiedyś jak nie mieli GPS to mam wrażenie że te butelki i kamienie układali wolniej i tak jakby precyzyjnie. Teraz mam takie wrażenie że robią to bez stresu, bo wiedzą że i tak najważniejsze są współrzędne zapisane w ośrodku

GURU1piorunów

@PlatynowyBazant No, jak napisałem - to zleży kto te mapy robił. Wujek tego, który był na tej robocie robił jeszcze w czasach przed GPS i do dzisiaj jego kamienie siedzą na 0,5-3 cm. A są tacy, którzy sobie przerysują mapę i nic się nie zgadza, bo nikt niczego nie szukał i nie sprawdzał. I to czasem są całkiem świeże mapy.

Gruba ryba2piorunów

@KattaK ja zawodowo kreski na mapie rysuję i wiele razy miałem mapy do celów projektowych robione w odstępie kilku lat które się nie pokrywały, teraz jest lepiej bo lepszy materiał w starostwie jest

GURU3piorunów

@KattaK Teraz mają GPS i mierzą do milimetrów, ale jaja wciąż się zdarzają, bo trafisz na takiego, który nie weźmie łopaty i nie poszuka znaków, a przyjmie stan jaki jest na mapie, kiedy realnie jest inaczej. Tutaj trafili na rzetelnego, a że były obie strony, to będzie oficjalne wznowienie granicy.

Inspirator4piorunów

@PlatynowyBazant A geodetami to podobno często są jaja a przynajmniej dawniej tak było nie wiem jak technologia zmieniła ta sytuację. Co inny przychodził to granicę inczeje wyglądały działek. Zawsze się coś przesuwało

Gruba ryba2piorunów

@Nemrod stwierdził że mu się nie pokrywa z linią, poprzednik musiał coś źle zrobić przed czasami GPS

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba12piorunów

@Nemrod okazało się że trzeba ją przesunąć 6cm w kierunku sąsiada