
Wpis użytkownika myrmekochoria w Ciekawostki
myrmekochoriaGURU
146piorunówRasputica na froncie wschodnim, 1942.
Komentarze (12)
Ale bym pojeździł jakimś hard enduro po takim błotku
@lechaim
Było kilkanaście, służyły głównie do walk z partyzantami, najbardziej niesławna to chyba:
8 Dywizja Kawalerii SS „Florian Geyer”
@Helio09. Mówisz o https://pl.m.wikipedia.org/wiki/SS-Reiterei? Ciekawa historia, klub dla arystokratow, coby odbebnili służbę, kończy jako jedyna jednostka SS nieoskarzona w Norymberdze. Chyba tylko dlatego, że na front nie dotarli :smiley: jeśli miałeś na myśli co innego, to przepraszam, ale ciekawostkę uznałem za warta podzielenia sie
SS-ReitereiDie SS-Reiterstandarten (w skrócie Reiter-SS; oficjalna nazwa od lata 1934: SS-Reiterstandarten [SS-RSt.], pl. Rajtaria-SS) – jednostka kawaleryjska, której trzon stanowiła arystokracja niemiecka. Dzieje Historia powstania jednostki zaczęła się w Monachium w roku 1931. Ze względu na wysoki status społeczny podkomendnych była wyjątkiem w strukturze organizacyjno-politycznej kierowanej przez NSDAP całej SS – jednostki tej formacji nie brały udziału w działaniach wojennych, praktycznie przez cały okres wojny był to ekskluzywny klub towarzyski dla szlachty uprawiającej sporty związane z hippiką. W SS-Reiterei służył m.in. ojciec byłej królowej Holandii Beatrycze, książę Bernhard. Relacje pomiędzy oficerami SS a szlachtą z SS-Reiterei przedstawił w literaturze polskiej Kazimierz Moczarski w książce Rozmowy z katem. SS-Reiterei, jako jedyna jednostka formacji SS, nie została uznana przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy…Wikipedia@myrmekochoria
Nie do końca.
Armie zachodnie były solidnie zmechanizowane. Nawet francuska w 1940 koni nie miała.
Na wschodzie było od groma koni.
Była nawet kawaleryjska dywizja SS...
@Bintang wujek sam chciał mieć silna Europę i ma silna Europę. Niektóre rzeczy dzieją się ponad głowami i wolą zwykłych ludzi.
@Dzban3Waza przy oblężeniach pierwsze co zjadali gdy kończyły się zapasy to psy i konie.
@Hans.Kropson niby przegrali... ale czy w zasadzie to jej nie wygrali?
@Helio09. Ja wiem o tym. Natomiast ogladajac niemieckie zdjecia z II wojny swiatowej, tego nie zobaczysz. A niektorzy do tej pory mysla, ze Niemcy wygrali wojne.
Ciekawe jaki jest stosunek zajechanych kobył do ludzi na wojnach
@Helio09. Ludzie uwierzyli, że II wojna światowa była zmechanizowana w wysokim %, a prawda taka jest, że to pociągi i konie w większej mierze pracowały na wysiłek logistyczny.
@myrmekochoria dlatego boli tym bardziej powielany tępo mit jakoby nasi ułani gnali na koniach na niemieckie czołgi. Hasło rzuciła endecja, żeby dowalić tej wstrętnej sanacji, a potem podchwyciła je bolszewicka edukacja.
@Hans.Kropson
W armii niemieckiej było więcej zaprzęgów konnych niż mercedesów....
Niemieckie Mercedesy na froncie wschodnim po roku walk.:grinning: