
Referendum w Krakowie. Mieszkańcy zagłosowali za odwołaniem prezydenta miasta i rady miasta. Według sondażu exit poll wynik jest wiążący
bojowonastawionaowcaLider
96piorunówZakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa głosowali nad odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO) i rady miasta. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą wynik głosowania jest wiążący. Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc. Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego; 96 proc. za odwołaniem rady miasta.
Komentarze (77)
@bojowonastawionaowca Czy będzie reasumpcja głosowania?
Ha ja tak nie siedziałem w temacie, że dop teraz sprawdziełem, włażąć na (tfu) GWyborczą, że ten odwołany gościu to jakiś topowy działacz KO a Kraków to "matecznik PO" - tak napisali.
No dobra to teraz niech Konfa tam wygra lokalne wybory LOL
Jestem nie w temacie. Dlaczego takie referendum miało miejsce? Czy to nie on jako prezydent takie referendum zarządził?
I co on zrobił że ludzie tak bardzo chcieli go odwolac?
Wydaje mi się, że teraz będzie gorzej niż było, ale obym się mylił. Od razu zaznaczę, że nie patrzę na sprawę przez pryzmat partii politycznych tylko sytuacji Krakowa. Czytając i analizując to co się działo w Krakowie przez ostatnie dwa lata to Miszalski nie wydawał się zarządzać źle.
Po pierwsze weźmy pod uwagę, że Majchrowski przez 22 lata zaciągnął masę kredytów, nieraz na zbędne pierdoły jak stadion Wisła albo przygotowania do Olimpiady, która finalnie w Krakowie się nie odbyła. Zadłużył miasto na niebotyczną kwotę oraz robił dobrze deweloperuchom, a mimo to ludzie nadal go wybierali na prezydenta.
Miszalski rządził zaledwie 2 lata no i sorry, ale te dwie bańki długu są na poczet istotnego rozwoju czyli edukacji, transportu i zieleni. W porównaniu do niego Majchrowski był osobą inwestującą w beton, drogi i stadiony. I tak myśląc dalej to co tak naprawdę Miszalski mógł zrobić i czym się pochwalić w zaledwie 2 lata? To za krótko by cokolwiek zmienić na lepsze i zobaczyć wyniki inwestycji. Z tego co wiem to przynajmniej wychodził do ludzi i z nimi rozmawiał, a nie był starym dziadersem chowającym się w biurze przed ludźmi.
Prawda jest taka, że próbował coś zrobić z największymi bolączkami Krakowa czyli rozładować ruch drogowy poprzez SCT i stworzyć metro, które jest po prostu potrzebne. Kraków jest notorycznie zakorkowany do tego stopnia, że autobusy i tramwaje non stop się spóźniają. Niestety, ale jedyny ratunek by miasto było dobrze skomunikowane to metro lub tramwaje podziemne oraz wywalenie samochodów z miasta co właśnie chciał osiągnąć. Niestety to kosztuje i ludzie nie mogli by wozić swojej d⁎⁎y w samochodzie do sklepu 40 metrów dalej. Cudów nie ma i ktoś musi za to zapłacić.
Co do długów no to sorry, ale sprawa jest taka, że Kraków jest w d⁎⁎ie. Planem Miszalskiego była zamiana drogich kredytów na tańsze i rozłożone na dłużej. Miszalski pożyczał pieniądze na niskim procencie, by spłacić stare, kosztowne długi i zyskać czas do koło 2050 roku. Dzięki mniejszym ratom miasto miało mieć gotówkę na codzienne życie, czekając, aż wpływy z podatków same „wyciągną” Kraków z dołka. Do tego trzeba też dodać podwyżki opłat, no niestety, ale bez zaciskania pasa i płacenia Kraków zamieni się w Polskie Detroit (Gibała chce zrobić darmowy transport, ciekawe z czego go sfinansuje). I jak już wspomniałem to był plan na 20-40 lat przy założeniu, że ten i kolejni prezydenci by się go trzymali.
Co mamy teraz? Ano wielkie szambo, paraliż i totalną rozpierduchę. Ludzie w tym kraju nigdy się niczego nie nauczą. Zamiast dać mu szansę lub poczekać na następne wybory prezydenta, które Kraków kosztowały by 0 zł ponieważ były by ufundowane z budżetu państwa to Kraków właśnie przewalił przez referendum kolejne 4 miliony. O tyle właśnie wzrósł dług miasta i to już nie jest wina prezydenta tylko buty mieszkańców. Oprócz tego zacznie się kilku miesięczny paraliż przez który nic się w Krakowie nie zmieni, a miasto będzie w stagnacji inwestycyjnej do kolejnych wyborów. Znowu zacznie się obrzucanie mięsem i walka polityczna o koryto i wcale nie ma pewności, że następny prezydent będzie lepszy. I niestety ale kto by teraz nie był prezydentem i tak dowali wszystkim mieszkańcom podatków, opłat oraz podwyżek nie ma innej opcji po prostu.
Kompletnie nie siedzę w temacie ale przenoszenie wyników referendum w Krakowie na cały kraj jest zwyczajnie idiotyczne a jeszcze śmieszniejsze jest podanie tej cyferki 98% czy coś. TO chyba oczywiste, że jak już ktoś ruszył dupsko aby odwołać gościa to był z automatu wśród tych 98%.
Miszalski to jedno, ale beka z KO, że po wygranej Krakowa nie zrobili na poziome krajowym nic żeby sobie zabetonować to miasto.
@Dzemik_Skrytozerca dodam jeszcze, że idąc twoim tokiem rozumowania, to nie będzie się nigdy nic budować, bo wszędzie gdzieś coś było, i mogą tam być różne artefakty.
Przed głosowaniem dziś zrobiłem wywiad na temat Miszalskiego.
Pokrótce:
1. Nie ma wsparcia Majchrowskiego. A jakby nie patrzeć, Majchrowski ma największe doświadczeniu w zarządzaniem Krakowem. Główne zarzuty: brak godności wymaganej na tym stanowisku, brak kompetencji w ekipie, zagrywki pod publiczkę.
2. Rozmawiałem z pracownikami, którzy pracowali pod Majchrowskim i prosiłem o porównanie z Miszalskim: wymiana ekspertów na kolesi (każda ekipa tak robi, ale Miszalski zwolnił paru ludzi, którzy cieszyli się dużym szacunkiem), proces podpisywania dokumentów potrafił się wydłużyć z 4 dni do 4 tygodni. W skrócie, zepsucie niektórych działających procesów.
3. Moje zarzuty: ucieczka przed publiczna debata z Hofmanem, nawoływanie do bojkotu referendum. Samorządowiec i polityk tak nie powinien robić.
Samo referendum mi się bardzo nie podobało - podobny brak klasy jak Miszalski, ktoś wyłożył masę kasy na marketing, przekręty Berkowicza z podpisami...
Ale skoro już doszło do niego, należało oddać głos.
Szkoda, że odwołano radę Krakowa, bo akurat oni nie wyglądali tak źle. Ale cóż.
Mam nadzieję tylko, że ludzie nie będą głosować na konfederacje i Brauna... pewnie będą.
Ja osobiście nie mam kandydata, aczkolwiek mam nadzieję, że w wyborach pojawi się ktoś o wyższych kwalifikacjach.
Teraz Wrocław :smiley:
Brawo my!
.. i każda kolejna ekipa która nie zniesie tej gówno strefy. A i Trzaskowskiemu by się taki plaskacz na papę przydał.
@JackDaniels no tak, bo przecież jak kogoś wkurwia SCT w Warszawie to automatycznie jest za Nawrockim 😉 Zresztą prezydenta patusa to mi się nawet nie chce komentować.
@PanNiepoprawny oj tak, tak, dobrze tak Trzaskowskiemu. Dzięki bogu, że mamy takiego wybitnego prezydenta jak Nawrocki... 😆
@PanNiepoprawny On już w pysk dostał na wiecu prezydenckim. Także nie wiem.
To teraz o prezydencie RP...
No i co się zmieni? A no nic się zmieni. No chyba że wygra 2 strona to radni 2 strony się nachapia
@Rafau Tak takie sytuacje jak opisywałem to tylko w jednym miejscu. U was na pewno nic takiego się nie zdarzy i teraz to będzie już całkowicie nowy początek.
Jesteś bardzo naiwny. Prezydent mianuje a do prezydenta przychodzą radni. I teraz jak bardzo postawił na swoim a na ile dogadywał się z radnymi. Jeszcze by wyszło że specjalnie nie chciał gadać z cwaniakami a ludize to go uznali za cwaniaka oczywscie powiedzmy z mocą przychylnych. To byłoby dopiero XD
Prezydent poleciał na granicy. Mógł nie wylecieć. To raczej fart co się wydarzyło.
@kodyak no i znowu jakimiś ogólnikami mi wyjeżdżasz, bez odniesienia do lokalnych realiów, których jak piszesz nie zmasz. Rada o włos nie poleciała. Też dostali w ten sposób kubeł zimnej wody na głowę. W Krakowie mamy realną alternatywę do statusu quo w kwestii prezydenta, zaś sama rada miasta działała pod dyktando tegoż - poprzedniego i obecnego. I ona w miarę dobrze działała, ale nadania, wybór nazwisk na stołki spółek miasta były dyktowane wytycznymi prezydenta, o czym niejednokrotnie pisała krowoderska.
Zobaczymy za rok, dwa, co się zmieni.
> On sam wie ze wjebali go głównie radni.
A te rewelacje to skąd czerpiesz? Wyjebali go przede wszystkim mieszkańcy.
@Rafau powiem tak. Buta arogancją itd to temat rzeka i patrzę na to z przymrozeniem oka. Ludzie jak nie dostają tego czego chcą, nawet nie że złej woli ale brak przepisów który by im na to pozwalał potrafia zwykłego urzędnika wcisnąć do "kasty kierującej" i czasami nawet trafia ale dla nich wszyscy to cwaniacy więc temat takich przymiotników olewam. W tym trzeba mieć gruba skore. Niektórzy są tak jebnieci ze ślą nawet donosy które totalnie nic nie wnoszą oprócz ich wyobraźni.
Nic się nie zmieni kolego. Problemem są radni i to oni bardzo często sterują kto ma być gdzie na stanowisku a rada Miasta zostaje. Wybrany zostanie kolejny kandydat który będzie musiał się znówu odwdzieczyc. Wydana zostanie oczywiście kasa na wcześniejsze wybory a ludzie przez chwilę będą mieli satysfakcje bo wydaje im się że utarli temu prezydentowi nosa. On sam wie ze wjebali go głównie radni. Tam walka z tymi cwaniakami trwa od poczatku kadencji. Oni zawsze chcą najwiecej. Jak to mówią urzędnikiem się bywa.
@kodyak tu zwracam honor, faktycznie druga telewizja poszła na śmietnik historii, nie śledziłem tego ostatnio, a pamiętam, że temat był mocno kontrowersyjny.
> Nie wiem jak mam cokolwiek komentować jak ja nie wiem co się tam dzieje.
A jednak komentujesz i próbujesz w ten sposób pośrednio bronić miszalskiego, który zasłużył na kopa w dupę.
Wrócę do mojej pierwotnej wypowiedzi - buta, arogancja, wyjebinizm na mieszkańców, obsadzanie swoich na intratnych stanowiskach. I to po latach wałków majchrowskiego. Wiec nie było tak, jak piszesz, że ktoś już próbował szukać oszczędności - problem w tym, że nikt za bardzo nie próbował przez ostatnie lata. Miszalski przebił dno, które osiągnął majchrowski. Ja chce widzieć realną zmianę dla mojego miasta, ukrócenie kolesiostwa, sensowne inwestycje, wsparcie dla mieszkańców, a nie deweloperów. A i jakby się dało, to wyjebanie klubów go-go z historycznego centrum.
Osobiście nie zamierzam iść w politykę z dwóch powodów. Po pierwsze - bo to syf, gnój i bagno. A poza tym, czy przede wszystkim, oficjalna pensja prezydenta jest niższa niż moja, więc tym bardziej nie widzę sensu xD
Tym samym mam pełne prawo do wytykania błędów i problemów, jako rdzenny mieszkaniec Krakowa.
I raz jeszcze się powtórzę - to, że go odwołali, to wspaniały sygnał dla wszystkich polityków, że władza dana od ludzi nie oznacza, że mogą robić co im się podoba przez całą kadencję. I bardzo dobrze, że typ poleciał na pysk.
@Rafau ależ ja mówię serio. Marnujesz się. Spróbuj być jak elon Musk. On też mówił że wyjebie ludzi bo administracji ajest przerośnięta i to będzie remedium liczone w mld oszczędności 😉
Nie wiem jak mam cokolwiek komentować jak ja nie wiem co się tam dzieje. Z tego co kojarzę to tv jedna zlikwidowano właśnie chyba nawet za rządów tego urzędu miasta więc nawet nie wiem mnie nie wkercasz a może sam nie jesteś nawet doinformowany
Jednak wiem że takie super pomysły na uratowanie przeważnie grzęzną bo okazuje się że już 50 ludzi próbowało naprawiać wcześniej takimi samymi pomyslami
@kodyak no pięknie potrafisz rozmawiać i dyskutować, chylę czoła. :face_with_rolling_eyes:
@Rafau koleś to cudownie. Idź tam i pokaz jak moga uratować budżet. Jesteś wręcz do tego stworzony XD
@kodyak mieszkam tu od urodzenia, to na początek. Ale samo urodzenie wiele nie zmienia poza tym, że widziałem jak miasto się rozwijało.
Robiłem szereg analiz finansowych oraz projektów związanych z działalnością Krakowa i budżetem miasta, w szczególności z uwzględnieniem struktury i finansowania spółek wspomnianego holdingu komunalnego, w końcu skończyłem też studia magisterskie z controllingu, a więc także budżetowania. Zawodowo pracuję w sprawozdawczości finansowej. Więc śmiem twierdzić że jednak wiem coś więcej niż przeciętny krzykacz w internecie, który ma problem z czytaniem ze zrozumieniem.
Wybierasz sobie poszczególne elementy moich wypowiedzi i dobudowujesz swoją narrację / wersję świata.
> Wypierdolić wszystko XD
Nie napisałem tego. Wymieniłem ci kilka rzeczy, które można od kopa zutylizować, jak chociażby dwie telewizje z zerową oglądalnością
> w zasadzie to nic nie musi być rentowne przecie to panstwowe XD
Znów, nic takiego nie napisałem.
Poczytaj sobie czym jest podatkowa grupa kapitałowa w rozumieniu przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i na jakiej zasadzie działa. Jest takich spółek kilkadziesiąt w Polsce. Potem sobie zobacz na strukturę krakowskiego holdingu komunalnego, które spółki mogą wykazywać większe koszty bieżącej działalności podstawowej celem optymalizacji podatkowej.
@Rafau uu specjalista od budżetu Krakowa. Musisz startować w wyborach kolego bo widzę że wiesz więcej niż inni XXXXD
Ty dopiero pokazujesz chłopski rozum XD. Wypierdolić wszystko XD w zasadzie to nic nie musi być rentowne przecie to panstwowe XD
@kodyak nie, to nie był największy problem. Upraszczasz i wydaje ci się, że rozumiesz sedno problemu na chłopski rozum: dziura budżetowa => trzeba podnieść podatki.
Zacznę od kwestii podatków. Chcesz zrobić w Krakowie oszczędności? Wypierdol połowę stołków zajętych przez znajomych królika, zlikwiduj DWIE telewizje (I nie mówię tu o TVP info Kraków), których nikt nie ogląda, nie rzucaj się z motyką na słońce na budowę metra, gdzie same projekty przepalają absurdalne pieniądze. Zachęć ludzi do składnia deklaracji pit w Krakowie. Oszczędności nie trzeba szukać w kieszeni mieszkańców, gdzie miasto zbiera wystarczająco dużo pieniędzy z turystów.
Idąc dalej - MPK krakowskie jest jednym z kilku spółek, które tworzą podatkową grupę kapitałową - rzadko spotykany twór, który pozwala zaoszczędzić krocie na podatkach (które idą do skarbu państwa, a nie na potrzeby lokalnego budżetu), więc komunikacja miejska w moim mieście nie musi (I nie powinna być) rentowna.
Głównym problemem zaś pozostaje buta, arogancja i wyjebongo na konsultacje społeczne i oczekiwania mieszkańców.
@Rafau aha czyli największym problemem było to że koleś podniósł opłaty bo budżet się walił a ludzie oskarżali go o to że budżet się wali ale nie chcieli płacić więcej żeby go uratować. Brzmi logicznie
Obawiam się że po wyborach niewiele się zmieni szczególnie że pewnie następny obniży opłaty 😉
Drobna sugestia. Zadaj ludziom pytanie czy chcą podwyżek oplat. Obawiam się że żaden ci nie powie że ich chce. 😉
@kodyak jako krakus powiem Ci co było nie tak - w chuj rzeczy. Nepotyzm - po latach rządów majchrowskiego widzieliśmy wszystko, w tym obsadzanie stolkow przez ludzi z wyrokami za ustawianie przetargów. A typ to przebił. Wprowadzenie SCT w formie, której jawnie sprzeciwiał się mieszkańcy. Protestowali, uczestniczyli w naradach i spotkaniach, które miszalski olewał ciepłym moczem z butą i arogancją. Absolutnie miał wyjebane na potrzeby mieszkańców. Utajona podwyżka opłat za komunikację miejską. Powiększanie dziury budżetowej w jednym z największych turystycznie miast polski - ewenement na skalę światową. Obniżenie dopłat do żłobków, choć obiecywał, że tematu nie ruszy. Podniesienie opłat za parking, utrudnienie mieszkańcom korzystania z "preferencyjnej" stawki za tenże. Długo bym mógł jeszcze wymieniać, nie znam żadnego krakusa, który byłby z jego decyzji zadowolony.
Ale to, co najbardziej mnie w tym cieszy, to to, że może polityczne kurwy zrozumieją, że ich władza jest nadana przez ludzi i przez ludzi może być odebrana. Piszesz, że jest kadencyjnosc - pewnie, że jest. Ale nie oznacza to, że po wygranej może sobie jeden z drugim robić co mu się żywnie podoba, bez żadnych konsekwencji. I dlatego jest to zwycięstwo demokracji i mieszkańców mojego miasta. Niech ta wieść niesie się w cały kraj.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta to że demokracja zadziała na farcie a mogła zadzialc też inaczej. I co? Wtedy powiedziałbyś że się sprawdził i że nie należy go wypierdalać XD
@kodyak i co z tego, że było na granicy?
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta mowie to było granicy waznosc referendum i się udało choć już rady miasta nie udało się. Ot taki fart i tyle
@kodyak ja nie mówię, że była wysoka, tylko że zdecydowana większość głosujących była za odwołaniem i aby ich przeważyć musiałoby być bardzo dużo głosów przeciwko odwołaniu. wyższa niż była w momencie wybierania Miszalskiego na prezydenta (45%).
no najwyraźniej prezydent się nie sprawdził i dlatego kazali mu wypierdalać. jeśli nie potrafił sprzedać pomysłów, które miałtyby być dobre to już jego problem.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta frekwencja nie była wysoka i wyniosła ok 30 proc. To było absolutne minimum żeby go odwolac
Minimum dla rady miasta było inne i jednak nie udało się jej odwolac, także widać że było na granicy bo przecież głosowali ci sami ludzie
Ale co dokładnie się nie sprawdziło? No z tego co wiem podniósł opłaty za parking i wprowadzili sct które ludzi wkurwił bo chcą jeździć samochodami po zakorkowanym krakowie
@kodyak przytłaczająca większość głosujących była za odwołaniem. Frekwencja musiałaby być naprawdę wysoka (około 60%), aby chłop został na stanowisku i to zakładając, że wszyscy z dodatkowych głosujących byliby za pozostawieniem prezydenta.
ludzie byli niezadowoleni i dali temu głos. na tym polega demokracja. nie sprawdzasz się? wypierdalaj. Ja życzę mieszkańcom Krakowa, aby było im lepiej, niezależnie od tego kogo wybiorą.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pytanie co oznacza zła bo z tego widziałem to problem rozwinął się przede wszystkim z powodu tego sct. Potem to już było takie pierdolenie że jest źle bo jest zle
Co ciekawe zarzucają też pustki w budżecie a przecież jak obniża ceny parkowania i wycofają te sct to będzie jeszcze gorzej
Trzeba też pamiętać że wywaliło go 30 proc na granicy całego referendum czyli nie jest to jakaś super wiekszosc ale to my wszyscy zapłacimy za wybory pewnie z budżetu
@kodyak nie wiem co było problemem, nie jestem z Krakowa i nie uważam sct za problem. Jeśli wybrana władza okazuje się zła, to demokracja ma narzędzia, aby skrócić kadencje tej władzy. I bardzo dobrze.
@kodyak wybiorą pewnie tego co pięknie mówi 😁
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no i po to są wybory i kadencyjnosc ale jeśli jedynym problemem były tylko to sct to w ogóle.XD
> . Nie widzę potrzeby generowania wyborów w miedzyczasie
jeśli rządy są złe to obowiązkiem mieszkańców jest wyjebanie takich polityków.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu tak jak napisałeś, przyspawany jest głosami ludzi. Bo mało kto interesuje się jak rządzi samorząd. W Krakowie jak widać przelała się czara goryczy i po dwóch latach typ wyleciał. Jeśli i i Ciebie ludziom się oczy otworzą, to może i tam jest szansa na zmianę, jak nie teraz, to przy kolejnych wyborach.
W rodzinnym mieście do drugiej tury weszła ówczesna prezydent, która więcej w kadencji czasu spędziła w ośrodku odwykowym niż w pracy. Za to była z "dobrej partii". Ostatecznie nie wygrała, ale nadal to pokazuje, jak głosują ludzie - sentymentem i sympatiami, a nie rozumem.
Z kolei w moim obecnym mieście też rządzi ten sam człowiek od 24 lat, ale on robi dobrą robotę. Nowe osiedla się budują, ale za tym idą inwestycje w infrastrukturę, i część z tego finansują deweloperzy (tak, da się). Niestety jest to wyjątek, jak rozmawiam z ludźmi nawet z sąsiednich miast.
@serel to niestety nie jest tylko Kraków. Ja mieszkam w mieścinie na śląsku, nasz as na końcu tej kadencji będzie miał 20 lat "rządzenia" za sobą na stołku burmistrza (tak, 20) i tu jest dokładnie kurwa to samo. Jakieś poważne inwestycje nie istnieją, żeby wyremontować totalnie rozjebaną 1 ulicę, to ludzie przez kilkanaście lat się musieli prosić, a tymczasem ten chujek sobie kilkadziesiąt metrów drogi i chodnika w obie strony od podjazdu kazał zrobić jak tylko się zaczęła krzywić i wyglądało to przekomicznie. Jakieś firmy startowały do przetargu na ocieplenie osiedla bloków? No to wygrywała ta co "przy okazji" powiedziała, że mu w gratisie chatę ociepli. Inne firmy startowały do przetargu na wybrukowanie kilku chodników w gminie? Wygrywała ta, co mu odjebała w czynie społecznym podjazd. Tak samo sobie załatwił dach, remont chaty w środku, płot. Taki obrotny gość. I on taki obrotny był już od czasów jak chodziłem do podstawówki z jego synem i już wtedy robił z siebie takiego szołmena-atencjusza wciskającego się wszędzie jak dobrze nasmarowane dildo- on robił wszystko wszędzie, wszystkie możliwe rady rodziców, zebrania, grupy, inicjatywy były z jego udziałem, wszystko byleby tylko posuszyć ząbki do fotki z dyrektorem. A tymczasem lata minęły, został burmistrzem i od tej pory jak coś trzeba było faktycznie zrobić w gminie- rączki rozłożone (albo związane jak akurat trzeba było) i "no ja bym chciał ale nie mogę, NIEDASIE". Nic się nie da, cały czas.
I tym sposobem
_niedałosię_ zrobić nic z tym co robiły przez pewien czas deweloperuchy
_niedałosię_ zrobić nic z dosłownie ŻADNĄ petycją mieszkańców
_niedałosię_ doprowadzić do porządku genialnego pomysłu przetasowania szkół średnich w gminie, żeby jeden budynek oddać pod szkołę specjalną (a teraz ten budynek stoi zamknięty na 4 spusty już od kilku lat, bo nie podumali, że szkoła specjalna sobie może krzyczeć że chce coś za darmo bo jest biedna, ale skala remontu i dostosowania budynku do wymagań zabije jakiekolwiek korzyści z przejęcia tegoż budynku za frajer)
_niedałosię_ nic zrobić z tym, że w mieście dosłownie każda inwestycja albo umiera albo sama spierdala
_niedałosię_ zrobić absolutnie nic z tym, że po zmierzchu to miasto jest dosłownie martwe
_niedałosię_ zrobić nic z tym, że jedyne co się tu od kilku lat buduje to kolejne magazyny na wylocie miasta
_niedałosię_ zrobić nic z powodzią w 2010 roku, jej skutkami, planem jak się przed tym zabezpieczyć, ani nawet tym, jak ze 2 lata temu były takie ulewy, że zalewało ludzi to tu to tam i cały jebutny teren ogródków działkowych jako skutek wyjebizmu na powyższe
_niedałosię_ zrobić nic z jednymi z najwyższych cen wody w kraju
w końcu _niedałosię_ zrobić nic z faktem, że u nas wywóz śmieci to jebana patologia i zwyczajny układ, bo wygrywa ciągle 1 firma, dziwnym przypadkiem ta firma, której prezio zna się z burmistrzuniem, robi fikołki na przetargach tylko po to, żeby potem zaraz podnosić ceny, które też lecą w górę jak popierdolone, a to wszystko za wątpliwą przyjemność możliwości odbioru prawie niczego, bo tak sobie to wymyślili, że sam masz większość rzeczy do pszoka wozić. Na przykład: trawę i liście. Bo według nich trawa i liście nie są odpadami zielonymi, ani bio, więc tego nie odbierają.
Ale typ do stołka jest przyspawany bardziej jak Miszalski, bo nie jest przyspawany układami, układzikami i kolesiostwem, ale głosami starych bab, które się do niego ślinią jak wygłodniały pies na widok szynki. Autentyczna odpowiedź takiej jednej melepetki czemu na niego głosuje- "no bo się tak ładnie uśmiecha na zdjęciach i taki miły jest i co ci on przeszkadza". Co c on przeszkadza, powiedziała pindotrypa, która za kilka lat się położy do grobu, ale do samego końca będzie go bronić tymi swoimi _mundrościami doświadczonych ludzi_, byleby tylko się nic tu nie zmieniło. Do końca kadencji tego zajebanego cwaniaczka zostały 3 lata i ja już tylko mam nadzieję, że do tego czasu psluchy się nie zesrają i nie cofną tej ustawy, że można rządzić max 2 kadencje, a potem wypad, bo mają w tym żywotny interes, żeby na szczeblu regionalnym się tego pozbyć...
@serel tia. Śmiesznie będzie jak znowu wybiorą podobnego 😉
@kodyak @PanNiepoprawny krakowski niedasizm, nie wyplenisz
@kodyak Ale pan o "rerollu" nigdy nie słyszał? Czy może wypaść dwa razy jedynka? Owszem.
@PanNiepoprawny rządy są kadencyjne. Nie widzę potrzeby generowania wyborów w miedzyczasie
@kodyak nic nie róbmy, nic to nie zmieni. Wszystko chuj.
@bojowonastawionaowca Jakoś nie rejestruje faktu, że typ jest z PO/KO i idącymi konsekwencjami, że to jest duży policzek dla tejże partii.
Jako bywalec tego miasta (bo tam nie mieszkam) po prostu dla mnie typ to okropny kawał cha, a nie to, że jest od Tuska.
Podobnie mam z Sutrykiem, ale już nie z HGW.
Druga sprawa, męczy mnie ten argument "że za mało ludzi poszło, przeto referendum nieważne". To brzmi śmiesznie bo ponoć "nieobecni nie mają racji", ale wygląda że "jak jest za dużo nieobecnych to jednak ich zdanie jest istotne przez anulowanie" :thinking_face:
@wielkaberta to brzmi jak "wynik liczy się tylko wtedy kiedy to mi on pasuje" 😉