
Wpis użytkownika 4pietrowydrapaczchmur w Hydepark
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
70piorunówRobienie własnego wina to dużo fajnej zabawy, ale prawdziwe atrakcje czekają na ciebie, gdy pęknie szklany balon z nastawionym winem.
Wyobraźcie sobie ten subtelny owocowy aromat, z którego przebija szlachetna nuta ziemista i kwiatowa.
Wyobraź sobie, że ta ulotna nuta zachowa się na wiele miesięcy w twoim parkiecie.
Komentarze (14)
Nie zazdraszczam. Wujowi kiedyś tak eksplodował , że mu sufit zapaćkał.
Że dziś pamiętam wzrok dziadka kiedy upuściłem 50 litrową butlę podczas przelewania
Mojemu dziadkowi wybuchł kiedyś dymion 50l, przez to, że był zatkany i nie miał jeszcze tej menzurki takiej, ale czemu był zatkany szczelnie? Nie wiadomo do dzisiaj xP Eksplozja miala miejsce w garażu, sufit był wyłożony gołym styropianem, wyobraźcie sobie tą instalacje artystyczna na suficie po takim wybuchu xD szczęście, że nikogo wtedy obok nie było
@4pietrowydrapaczchmur i po podłodze :smiley: albo mieszkanie na gniazdowisku robali
Wujasowi 25l cukrowy sie rozlalo, j⁎⁎ie zulem po dzis dzien xD
Kumpel tak kiedyś odjebał jak robił wino z truskawek, barszczyk to przy tym był pikuś. Protip dla potomnych, nie dopuśćcie by moszcz z truskawek zatkał rurkę odpowietrzającą. 😃
a wystarczyłoby balon wstawić do jednej z misek z tyłu i problem byłby kilkukrotnie mniejszy
@Banan11 fakt, bardziej myślałem o zielonej, co nie zmienia faktu, że można się w prosty sposób zabezpieczyć
@jakibytulogin taka miska jak przyjmie 1/4 tego co w dymionie to maksimum
@jakibytulogin Te miski chyba tam się znalazły już po "wypadku".
Poziom zniszczeń moze mniejszy niż przy "kurła barszczyk" ale za to aromatyczny zapach trzyma sie o wiele dłużej.
@4pietrowydrapaczchmur EDIT: Kurła, zły komentarz. Zignoruj.