
Rosja znów prowokuje Japonię. Tokio żąda usunięcia pomnika
Mr.MarsGURU
23piorunówW Chabarowsku na Dalekim Wschodzie Rosji odsłonięto pomnik upamiętniający „zwycięstwo Związku Radzieckiego nad militarystyczną Japonią” i zakończenie II wojny światowej. Japonia uznała monument za niedopuszczalny i zażądała jego demontażu.
Niezależny rosyjski portal Meduza pisze, że 15-metrowa rzeźba z brązu stanęła 4 września na nabrzeżu Amuru w Chabarowsku. Przedstawia radzieckiego żołnierza, który kolbą karabinu rozbija słup graniczny z emblematem chryzantemy - symbolem powszechnie kojarzonym z Japonią.
Na monumencie umieszczono nazwy formacji uczestniczących w operacji przeciwko Japonii: Frontów Dalekowschodnich, Frontu Zabajkalskiego, Floty Pacyfiku oraz Flotylli Amurskiej. Pomnik powstał z inicjatywy Władimira Putina, przy udziale Rosyjskiego Wojskowego Towarzystwa Historycznego i władz Kraju Chabarowskiego. [...]
Komentarze (3)
Czemu japońce wgl się tym przejmują?
@Fox Bo w kraju żyje się coraz gorzej i pani premier łapie się każdego możliwego tematu który odciągnie od tego uwagę opinii publicznej. Plus szukają na siłę kozła ofiarnego. Teraz np. znaleźli sobie takiego w postaci imigrantów xD. I mimo, że imigracja do Japonii np. z Europy nigdy nie była jakoś szczególnie opłacalna zarobkowo to przy nowych przepisach które teraz tam wchodzą to już w ogólnie nie warto tego brać pod uwagę. Oczywiście imigranci nigdy nie byli problemem w tym kraju, jest ich mało i w sumie to polepszają ich sytuacje gospodarczą. Rąk do pracy tam brakuje w wielu zawodach i ta sama partia wcześniej sprowadzała robotników z biedniejszych krajów wokół a teraz aby odwracać uwagę to na nich napierdalają hipokryci xD.
Znając ruskich zrobią drugi większy.