
Wpis użytkownika dolitd w Hydepark
dolitdAutorytet
7piorunówRóżowa mnie wyciągnęła na fish and chips u Gordona Ramsaya w Lapu-lapu City na Filipinach. Miałem cichą nadzieję, że lokal nie będzie pełny, bo jest tutaj masa Koreańczyków, którzy mają swoją kuchnię i raczej nie przepadają za angielską.
Po prawej Gordon Ramsay Burger, po lewej Gordon Ramsay Fish and Chips. Do obu lokali kolejki, bo ludzie robią sobie słitfocie z kawałkiem pierdolonego ziemniaka.
Komentarze (2)
A tutaj wpadniemy następnym razem. Chicken & Beer. Simples.
140 PLN za kolację, jeszcze zostały resztki. Najlepsze były chickenwich. Frytki takie sobie; nie dość, że mało, to jeszcze większość była przepalona.
Btw. Od kiedy 10% z 2046 jest 182.68?