
Rynek traktorów elektrycznych jest kwestią domysłów - Maszyny rolnicze
Mr.MarsGURU
4piorunówTraktory elektryczne to obecnie zaledwie niewielki wycinek całego światowego rynku ciągników – tak mały, że szacunki i prognozy dotyczące ich udziału w rynku znacznie się różnią.
Niestety, ale ostatnimi rzeczami, które można aktualnie napisać o elektrycznych ciągnikach rolniczych to to, że są funkcjonalne i konkurencyjne cenowo.
Ciężko bowiem traktować poważnie traktor z napędem elektrycznym o mocy na poziomie 80 KM, który kosztuje ponad 400 tys. zł i nie daje gwarancji przepracowania 8 godzin w polu. [...]
Komentarze (2)
Nie zapraszam do dyskusji osob, ktore zaprzeczaja wplywowi czlowieka na klimat.
Dla calej reszty, jak myslicie, jak mozna rozwiazac problemy emisji w rolnictwie (pochodzacym z maszyn rolniczych)?
Syntetyczne paliwa, ktore wychwytuja CO2 z atmosfery?
Wodor? Moim zdaniem bez sensu ze wzgledu na to, ze nie mozna latwo "zatankowac" traktora - kazdy rolnik musialby posiadac swoj wlasny "dystrybutor", co wywindowaloby koszty.
Elektryczne traktory? Nawet z dosc sporym postepem technologicznym za slaby "zasieg" (motogodziny i te sprawy, wiadomo o ci mi chodzi. )
Jak myslicie, jest to problem "rozwiazywalny"?
@maly_ludek_lego Elektryczne traktory tak, ale tylko z range extenderem na benzynę/alkohol. Innego rozwiązania nie widze