
Rząd bierze się za fundacje. Koniec podatkowego eldorado
Mr.MarsGURU
42piorunówObowiązek utrzymania majątku w fundacji przez co najmniej trzy lata czy wyłączenie najmu krótkoterminowego ze zwolnień podatkowych - Ministerstwo Finansów i Gospodarki stworzyło przepisy, które mają ukrócić agresywną optymalizację podatkową za pomocą fundacji rodzinnych. Mają one jednak obowiązywać z mocą wsteczną. A to budzi już sprzeciw przedsiębiorców.
Zapowiedź - dokładnie sprzed roku - wiceministra finansów Jarosława Nenemana o tym, że rząd uszczelni przepisy dotyczące płacenia podatków w fundacjach rodzinnych, stała się „ciałem”.
29 lipca Ministerstwo Finansów i Gospodarki pokazało projekt nowelizacji ustawy o fundacjach rodzinnych i natychmiast podniosła się wrzawa, chociaż podczas briefingu prasowego w resorcie finansów 8 sierpnia minister finansów gospodarki Andrzej Domański zapewniał o „dobrych intencjach rządu”.
- Chciałbym podkreślić z całą mocą, że te zmiany nie są wymierzone w uczciwie działające fundacje. Przeciwnie, mają służyć tym, którzy korzystają z tego narzędzia zgodnie z jego przeznaczeniem. To zmiany punktowe, racjonalne i proporcjonalne. Nie możemy dopuścić, by pojedyncze przypadki zniechęciły dziesiątki czy setki uczciwych rodzin do korzystania z tej formy prawnej - mówił Domański.
Komentarze (3)
Wystarczył by ustalenie ustawowego limitu określającego, jaki procent zebranych środków fundacje muszą przeznaczyć na cele statutowe, a ile na obsługę.
Wtedy patologie by się wyeliminowało.
Miałbym taką nadzieję.
Zaraz zaraz, czy mamy ten słynny POPULISTYCZNY rząd, gdzie jak się krzyczy głośno "zróbcie coś z tym gównem", to oni próbują coś z tym robić?
Wywalić jeszcze Donka z fotelu premiera i może wkroczymy w XXI wiek.
Uu lil masti będzie niepocieszona. Dopiero co założyła fundacje 😉