
Sebastian Majtczak dostał zgodę na telefony do żony i 3 miesiące w izolatce
aleextraInspirator
25piorunówTo z lipca. Więc w październiku może być jakaś zmiana. Przebywa w izolatce. Jest to dla niego bardzo dotkliwe. Areszt nie przewiduje ściągnięcia tej izolacji, co oznacza, że ta perspektywa bycia samemu ze sobą 24 godziny na dobę, nawet podczas spacerów, jest bezterminowa. Izolacja służy bezpieczeństwu, ale stanowi bardzo poważną dolegliwość psychologiczną dla oskarżonego, który jest sam, nie ma nawet do kogo buzi otworzyć poza mną — tłumaczyła w sądzie Katarzyna Hebda, obrończyni Sebastiana Majtczaka.
Komentarze (9)
Ale sebix zmarniał w areszcie 😒
Nie rozumiem dlaczego trzymają go w izolatce tyle czasu i tłumaczą to względami bezpieczeństwa, nie sądzę że za taki paragraf i z taką kasą grozi mu jakieś ponadmiarowe niebezpieczeństwo. Jakby wjechał na wieloosobową cele to miałby do kogo otworzyć paszczu i od razu by się rozpromienił.
@aleextra Nadal ma lepiej niż rodzina którą swoimi działaniami spalił żywcem.
Widać, że dieta więzienna mu służy. Już nie jest taki nalany :grinning:
Oj, oj, straszne! Tyle, że nie.
Bardzo mocno pracował na to co ma.
Jak mi z tego powodu wszystko jedno
Niech się bije z myślami. A nie, czekaj.
Faktycznie, musi mieć echo w głowie aż dudni.
Biedaczek. Bardzo mi go nie żal. Niech gnije.