
Wpis użytkownika Earl_Grey_Blue w Herbata
Earl_Grey_BlueGruba ryba
11piorunówSencha Saemidori - zastanawiałem się, czy w ogóle pisać o tej herbacie, bo chyba nie przeprowadziłem odpowiedniego parzenia, ale spróbujmy. Saemidori to nazwa kultywaru z połączenia szczepów yakubita i asatsuyu, czyli dosyć popularne japońskie senche. Herbata jest uprawiana w prefekturze Kagoshima na południu Japonii, u podnóża aktywnych wulkanów Kirishima. Jest to dosyć szlachetna odmiana z ekologicznej uprawy, którą potraktowałem przy 1 parzeniu zbyt gorącą wodą :3 Wynik był taki, że herbata była gorzka, aczkolwiek dało się wyczuć pewne trawiasto-umami akcenty. Przy drugim parzeniu herbata była już delikatniejsza, ale wydaje mi się, że bez odpowiedniego parzenia w gaiwanie nie wyciągnie się zapowiadanego smaku owoców leśnych. W związku z tym nutą dominującą była trawa i to gorzka. Pozostaje mi tylko wierzyć, że odpowiednio przygotowana robi robotę, bo miałem tylko próbkę :smiley:
Komentarze (5)
Japońskie herbaty tak średnio się do gaiwana nadają. A sencha Saemidori mniej niż średnio. Tradycyjnie pytanie - jakie temperatury zaparzania?
@Earl_Grey_Blue No właśnie, to pierwsze 65, drugie parzenie to 70. Eksperymentalnie możesz od 60 C. Ogólnie raczej schodzić w dół. 80 to jak wrzątek, a wrzątek byłby jak lawa.
@Augustyn_Benc-Walski Za pierwszym razem było ponad 80'C, za drugim razem ok. 65'C
@Earl_Grey_Blue witam w moim świecie wg senchy xD nie umiem i nie lubię XD Ale powodzenia w przygodzie japońskiej!
@Endrevoir Kilka senchy już próbowałem i wyszło fajnie, ale do tej ewidentnie potrzebuję praktyki 😅