
Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark
cyber_bikerFenomen
55piorunówSezon wypadków hulajnogarzy w pełni, odnoszę wrażenie, że to obecnie najgłupsza grupa uczestników ruchu zaraz po motocyklistach i samochodziarzach. Nie wiem dlaczego państwo nie jest w stanie zrobić z nimi porządku.
Co można zrobić, aby ograniczyć wybryki tych niepełnosprawnych uczestników ruchu? Czekam na propozycje.
> - 31-letni mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną marki Kamikaze, jak wynika z pierwszych ustaleń policjantów nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z Oplem, prowadzonym przez 42-letnią kobietę – informuje podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, rzecznik prasowy kieleckiej policji.
### Edit: rząd wczoraj wziął się za e-hulajnogi i e-rowery -> https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art44809161-ministerstwo-bierze-sie-za-e-hulajnogi-i-e-rowery-za-niebezpieczne-beda-kary-bezpieczne-nie-zaparkuja-byle-gdzie
Jak ograniczyć wybryki hulajnogarzy?
- Bezwzględny zakaz jazdy po chodnikach i ścieżkach rowerowych15%
- Ban na hulajnogi elektryczne9%
- Kara więzienia za użytkowanie hulajnóg powyżej 25 km/h25%
- Biczowanie na rynku47%
- Fotoradary na ścieżkach pieszo-rowerowych4%
243 głosów
Komentarze (50)
Ujednolicić jakoś przepisy dotyczące wszelkich pojazdów elektrycznych/spalinowych, a nie tylko samochody, motocykle i elo. Bo to w sumie co z tego jak się walnie po prostu jakiś zakaz na jazdę hulajnogą po chodniku? Są przecież inne pojazdy. Są np rowery elektryczne, są jakieś deskorolki, monocykle, kuny, jesiotry i tak dalej. Trzeba zrobić jakiś sensowny zestaw przepisów dla tych wszystkich pojazdów. Uogólnić je od mocy pojazdu i/lub prędkości maksymalnej. Jakieś kategorie i ograniczniki (a za ich zdjęcie srogie kary), może nawet jakieś prawko na hulajnogi, czy inne pojazdy elektryczne. Może wymóg ubezpieczenia, czy jakiegoś rodzaju rejestracji i przypisania do właściciela, tablice na nie.
@cyber_biker govern me harder baby
Obowiązkowe ubezpieczenie, obejmujące zniszczenia mienia, na osobę dla poruszających się po drogach dowolnym pojazdem plus kara tyle ile wynosi ewentualne leczenie ofiary wraz z rekonwalescencją. Jakby jeden z drugim zapłacił kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy to by szybko się rozniosło i ludzie sami by uważali na innych.
@cyber_biker wszystko się zgadza. Hujanoga kamikaze, misja samobójcza na pasach.
@cyber_biker taki stary znajomy, co dziennie robi po 500-700 km powiedział mi, że na drodze wszystkich trzeba traktować jak idiotów, łącznie ze mną (kierowcą który to wypowiada)
A tak serio, są za niskie kary i brak wykonalności w wielu przypadkach.
@xmas78 taaaak, ja jeżdżę bardzo ostrożnie to często spotykam się z krytyka że niby się boje. A ja po prostu spodziewam się niespodziewanego 😛
@cyber_biker zapomniałeś o rowerzystach, Ci to są na poziomie hulajnogarzy bo mało którzy znają przepisy ruchu drogowego
@cyber_biker kontrole ile to jedzie. Ja pi⁎⁎⁎⁎le niech się do roboty wezmę ci wpierdalacze hotdogow od mandatów za picie w miejscu publicznym.
W holandii randomowo stają na ścieżkach rowerowych, jak trafisz na nich a jedzie Twój pojazd szybciej to konfiskata i mandat solidny.
Syzyfowa praca ale działa
@cyber_biker Ja chyba wiem, co z hulajnogami poszło nie tak. Człowiek stojący na hulajnodze czuje się jak pieszy, tylko porusza się szybciej. Jednocześnie wie, że pieszy na przejściu ma pierwszeństwo, więc sobie "wchodzi" na to przejście niczym pieszy. Tylko zapomina, że porusza się 8 razy szybciej i kierowcy nie zdążą przed nim zahamować.
@Lemon_ dokladnie - dostajesz predkosc bez wysiłku bez zadnej informacji zwrotnej o zwieszonej masie czy wymiarach. Jak jedziesz na moto to czujesz ze i masa i wymiary to nie jest to czym powinienes popierdalac po chodniku. Na rowerze tez predkosc przychodzi z doświadczeniem i dodatkowo jest okupowana kosztem w postaci wysilku. Tutaj nic - po prostu motylek popierdalacz dopóki fizyka sie nie upomni o swoje. I ja niemnczybczuje sie jak pieszy - mam wrazenie ze raczej jak ktos kogo nie dotyczy zadne zasady - wielokrotne zmiany chodnik/pasy/droga na dystansie kilkudziesieciu metrów to cos czego nawet u rowerzysty nie doswiadczysz.
@cyber_biker od hulajnóg gorsze są pseudorowery elektryczne i elektryczne crossy. Jakby ich policja ścigała ale nie na zasadzie mandat 5k, tylko wniosek do sądu o ukaranie i takie 18 letnie lub młodsze dzbany by miały nasrane w papierach to może by coś się zmieniło. Posiada prawo jazdy? Odebranie na 3 lata, bo nie powinien go posiadać na żaden pojazd.
@30ohm z roweru zrobi się motorower - tablica rejestracyjna +przegląd + OC
@Crap da się wgrać inny soft? Jak tak to możesz się spodziewać, że młode debile to zrobią aby zapierdalać. To samo było z modelem hulajnogi który posiadam, w pewnym momencie na grupie fb tylko pytania o to były. Jaki soft wgrać aby zapierdalać.
@30ohm masz pioruna warunkowego, mam elektryka Cross Hexagon za 10 koła, maksymalna prędkość to 25km/h. Jak prądu zbraknie do 0 to jazda na tym to katorga - silnik staje dęba, przełożenie na 3 i maks co wyciągnąłem to około 15km/h
@cyber_biker tablica rejestracyjna pozwalająca na identyfikację właściciela pojazdu - na rowery też powinni je wprowadzić
@Crap sytuacja 2 - jak kierujący jest w stanie uciec z miejsca zdarzenia to straty pewnie oszacowano na 21,57.
@Tom.Ash sytuacja 1- masz kolizję z pojazdem - kierowca jest winny i ucieka z miejsca zdarzenia: autko/motor/motorower- łapiesz numery blach, są szanse że policja znajdzie sprawcę i za szkody zapłaci z OC lub UFG.
sytuacja 2 - masz kolizję z rowerem/hulajnogą elektryczną - kierujący ucieka z miejsca zdarzenia. Policja nie wykryje sprawcy - za naprawę autka lub za szkody na zdrowiu zapłacisz sobie sam.
Morał: jak rowerzysta / hulajnogista spowoduje szkodę to rób wszystko żeby nie uciekł z miejsca zdarzenia: jak zaczyna uciekać to gaz w oczy i paralizator
@Tom.Ash Rower to rower, nie uznaję elektrycznego, bo to dla mnie jest bezsensowny pojazd. Na rower musisz mieć osobny bilet, nie wspomnę o wadze elektrycznego gdzie trzeba by go targać pomiędzy peronami. Odpada. Hulajnoga była idealna. Lżejsza, mniejsza, łatwoskładalna i nie wymagała osobnego biletu. W brud mi zaoszczędziła czasu. Jeszcze udało mi się kupić wersje do 25km/h gdzie wtedy to było legalne bo nie było w ogóle ograniczenia prędkości. 25km/h to w sam raz prędkość. Szybciej faktycznie to już przesada, bo czasu więcej się nie zaoszczędzi, a niebezpieczeństwo rośnie.
Dlatego nie rozumiem, dlaczego karać normalnych użytkowników, bo zjeby dorwały ten środek transportu. Nie tędy droga!
I taki @cyber_biker manipuluje bo podaje jedno zdarzenie drogowe i sugeruje w ankiecie ban, zakaz, chłosta. Chłop ma niepokolei chyba. Wszystkiego by zakazywał i banował. Było już parę jego wpisów w innych tematach i to samo podejście. A ile w tym czasie było innych zdarzeń? Przykładowo z rowerzystami? Mamy zakazywać rowerów? Powodzenia.
A co statystiki pokazują za 2025 rok - Polska? Matryca-ofiar-smiertelnych-wypadkow-wg-pojazdu-wspoluczestniczacego-2025.pdf
@DKK a testowales inne? Zwykla hulajnoga do 1-2km tez jest zajebista a ma "wbudowane" ograniczenie predkosci do tych kilkunastu km/h. Dalej rower tez daje rade. A w przypadku e-hulajnog łącząc bezmózgich z patolą to mam wrazenie ze promil to tam jest ale swiadomych użytkowników. I nie musimy banowac wszystkiego ale urządzenia ktore sa jednoczesnie niebezpieczne, trudne do kontrolowania, latwo dostepne i ktorych użytkownicy sa na bakier z myśleniem i/lub zasadami ruchu drogowego - juz tak.
@Tom.Ash Ja nie. Bardzo użytecznie dla mnie urządzenie jak jeszcze dojeżdżałem do roboty pociągami. Nie jestem za banowaniem, bo istnieje jakaś promil zjebanych użytkowników. To byśmy musieli banować wszystko.
@DKK ale tam rejestrują ludzi a nie ludzie rejestruja się sami :smiley: A co do samego tematu - moim zdaniem e-hulajnogi to rak do calkowitego zbanowania. Oferuja za duże mozliwosci w stosunku do wymaganej wiedzy, wyobrazni czy nawet sprawności - co czyni je pierwszym wyborem dla wszelkiej patoli, czesto pod wpływem. Dodatkowo potrafi być ekstremalnie niebezpieczna dla samego użytkownika. A porzucanie ich gdziekolwiek w ramach systemu wypożyczeń to kwintesencja spierdolenia ich użytkowników. W kategoriach przydatności dla społeczeństwa nie widzę zadnych plusów funkcjonowania tego gówna
@Tom.Ash Jest pewien kraj gdzie rejestracja pieszych (metodami cyfrowymi) już ładnie działa. Wiemy co to za kraj. Niektórym tutaj, oraz opowi marzy się taki zamordyzm u nas. Jakby chcieli wprowadzić system oceny społecznej to by klaskali uszami.
@Crap z czego OC to pewnie z 80-100. A wiesz dlaczego? Bo problem jest marginalny. Wdrozenia rejestrowania rowerów (dzialajacego) to rzedy(!) wielkosci drozsze rozwiazanie. A moze pójdźmy od razu dalej i rejestrujemy pieszych. Nie od tej pory kazdy idacy chodnikiem ma tablice rejestracyjną w zębach:D
@DKK napisałem że dla rowerów wszelakich, hulajnóg elektrycznych rejestracja i oc powinna być. motorower/motor/samochód/quad wymaga przeglądu/ubezpieczenia oc i rejestracji
@Crap Przecież to jest oczywiste. Ja tylko nie rozumiem i pytam dlaczego takie rejestracje i OC mają płacić tylko użytkownicy hulajnóg?
@DKK opie - jak Ci rowerzysta/hulajnogista elektryczny rozbije samochód i ucieknie z miejsca kolizji to masz nieustalonego sprawcę i G*no zobaczysz a nie odszkodowanie od ubezpieczyciela - za naprawy sam zapłacisz
@Crap No spoko. Tylko co to ma wspólnego z tematem? Mówimy o obowiązkowym OC na wszystkie pojazdy dajmy na to mogące rozwinąć prędkość >15km/h, żeby już nie wchodzić w skrajności, że ktoś na wózku inwalidzkim będzie musiał mieć rejestrację i wykupić OC.
@DKK w PZU kupiłem Casco dla rowerów, odpowiedzialność za szkody spowodowane przeze mnie, do tego szkody na rowerze od osób i kradzież bagażu i NNW jak się wypierlolę - elektryk za 8 koło, polisa roczna 360 zeta
@Taxidriver @Crap No bądźmy konsekwentni i wprowadźmy takie rozwiązania dla wszystkich pojazdów. Rowerem jeżdżę często szybciej niż hulajnogą. Wypadki z rowerzystami też się zdarzają.
@Crap i ubezpieczenie!
Na wszystkie co rozpędzają się powyżej 20kmh uprawnienia jak na motocykl i jazda tylko ulicą. I za wstawianie blokad na przełącznik konfiskata.
@Weathervax Są już nowe propozycje zmian w prawie https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art44809161-ministerstwo-bierze-sie-za-e-hulajnogi-i-e-rowery-za-niebezpieczne-beda-kary-bezpieczne-nie-zaparkuja-byle-gdzie
O proszę, kto to przybył? @cyber_biker i jego mokry sen państwa zamordystycznego.
@fisti Nie. Póki będą uważali że przestrzeganie prawa drogowego to zamordyzm, będe im pisał by skleili pizdę.
@fisti Sorry, nie ja zacząłem o zamykaniu otworów ciała. Pisz do poprzednika.
@Ragnarokk @DKK kurwa, nie róbcie mi wykopu z hejto!
@Ragnarokk Ale chłopie zamknąć pizdę to ty możesz. Ktoś cię prosił się wpierdalać w rozmowę?
Zamordystycznie powiem, byś zamknał dupę
@cyber_biker Twoje odpowiedzi na twoją ankietę dają pojęcie co dla ciebie jest normalnością. Nie dziękuję.
@DKK Europa już sobie poradziła z tym problemem, czas wprowadzić normalność także nad Wisłą. Nie wiem gdzie istnieje Twój anarchokapitalistyczny raj - poza Twoją wyobraźnią :saluting_face:
Nie ma prawidłowej odpowiedzi.
Nie wiem czego się spodziewamy. Że np biczowanie właścicieli Kamikaze cudownie zmieni nasz piękny kraj?
Piesi zachowują się jak debile, zwłaszcza jak mają pierwszeństwo. Zero poszanowania świateł, zero rozsądku.
Kierowcy zachowują się jak debile. Im droższy samochód tym "lepiej" jeżdżą. Widziałeś żeby który stanął na warunkowej strzałce albo tym bardziej na stopie? Czasem widzę że jadą 5/godzinę ale się nie zatrzymają. Wyprzedzanie na przejściu - złoty klasyk.
A cykliści...to już nic nie powiem.
No to co mają zrobić ameby na kamikaze? Napatrzyli się na krajowe standardy.
@Stary jako przedstawiciel wszystkich trzech wymienionych grup (pieszy, cyklista, kierowca) - zgadzam się w 100% z tym komentarze i nie zamierzam żadnej z tych grup bronić. Każda łamie przepisy i to dość mocno, samochody po prostu w tej sytuacji stanowią największe zagrożenie.
Natomiast jak chodzi o tych wszystkich ... co jeżdżą na elektrykach i udają, że to rowery/hulajnogi - zdecydowanej większości życzę by się zutylizowali na drzewie sami, bo są drapieżnikami alfa - stanowią zagrożenie dla wszystkich 3 wyżej wymienionych grup i przy tym są wszędzie
@cyber_biker Tak, można je tak nazwać. Przyznaje Ci rację, że jeśli mamy uniknąć samosądów w obie strony, to przydałoby się oprzeć na zaufanym źródle.
Tylko ja kurde nie ufam statystykom policyjnym :smiley: Ale o anegdotycznych powodach tego braku zaufania nie będę pisał.
Nazwij mnie symetrysto (tych się podobno w sieci nie lubi). Albo jakim hejterem totalnym. Mam chyba zbyt niskie zdanie o naszym społeczeństwie, bez względu na to czym jeździ.
@Stary Statystki są twardymi danymi od policji i tylko na tym można się opierać, Twoje anegdotyczne obserwacje to tylko odczucia, nic więcej.
@cyber_biker Nie będę ostrożny. Jestem pedalarzem jak jestem na jednośladzie, puszkownikiem jak jestem w puszce. Widzę co robią obie te grupy i obie są dla mnie do postawienia pod pręgierzem, tzn w kolejce za tymi od kamikaze.
A wspomniane statystyki mogą być tak samo "miarodajne" jak te z sądów rodzinnych.
@Stary Prawie 70% sprawców wypadków z udziałem rowerów są kierowcy samochodów, więc ostrożnie z tymi oskarżeniami.
O widzę, że ministerstwo infrastruktury zapowiedziało zmiany w prawie, całkiem ciekawe zmiany, szczegóły wrzucam w poście powyżej - edit.
@cyber_biker
Wprowadzenie uprawnień na taki sprzęt.
Kategoria
C. H. U. J. E.
Czasowa habilitacja użytkownika jednośladu elektrycznego.
wszyscy są najgłupszymi uczestnikami drogowymi, ja to dopiero umiem jeździć
@Solar ty tam morda w kubeł.