
SG wiedziała o białoruskich helikopterach rano, a MON dezinformował
croOsobistość
7piorunówNajpierw Świadek zadzwonił do Straży Granicznej w Białymstoku. Nikt nie odbierał. Wykręcił więc na policję. „Pytali mnie o jakieś informacje związane z moim nazwiskiem. Zupełnie nie interesowało ich, co mówiłem. Nie pytali ani, ile tych helikopterów było, ani w którą stronę poleciały” relacjonuje.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!